Polityka i spoleczenstwo

Tego jeszcze nie było! Nawrocki nie chce ochrony SOP, ma inny pomysł. „Dziecinada”

12 czerwca 2025, 07:5525 wyswietlen
Udostępnij:

Prezydent elekt Karol Nawrocki chyba naczytał się teorii spiskowych i boi się teraz mieć państwową ochronę SOP – woli prywatną firmę ochroniarską, która ochrania prezesa PiS Jarosława Kaczyńskiego! Karol Nawrocki nie chce SOP, woli prywatną firmę Karol Nawrocki to z zawodu historyk, ale chyba za dużo naczytał się różnych teorii spiskowych i teraz boi się polskiego deep state. Czy uwierzył, że w tle polskiej polityki czają się ludzie, którzy chcą mu teraz zaszkodzić? Okazuje się, że nie chce jeszcze obecnie korzystać z ochrony Służby Ochrony Państwa (SOP). I to mimo tego, że decyzją szefa MSWiA Tomasza Siemoniaka usługa ta należy się i jemu, i jego bliskim. Nawrocki obecnie ma ochronę, ale korzysta z usług Grom Group, która to prywatna firma od lat ochrania m.in. prezesa PiS Jarosława Kaczyńskiego i szerzej: wiele wydarzeń, które organizuje partia. Eksperci są zdania, że to mało poważne zachowanie. – Decydując się na kandydowanie na urząd prezydenta RP, musi przyjąć zasady, jakie obowiązują. To jest dziecinada, niepoważne zachowanie – powiedział „Rzeczpospolitej” anonimowy funkcjonariusz. Będziemy współpracować z SOP, ale nie teraz! Przyszły rzecznik Nawrockiego Rafał Leśkiewicz przekazał już dziennikowi, że Pałac Prezydencki rozpocznie współpracę z SOP, ale dopiero po formalnym zaprzysiężeniu. Pytanie, dlaczego? Sprawę tłumaczy „Rzeczpospolita”, która

Tego jeszcze nie było! Nawrocki nie chce ochrony SOP, ma inny pomysł. „Dziecinada”

Prezydent elekt Karol Nawrocki chyba naczytał się teorii spiskowych i boi się teraz mieć państwową ochronę SOP – woli prywatną firmę ochroniarską, która ochrania prezesa PiS Jarosława Kaczyńskiego!

Karol Nawrocki nie chce SOP, woli prywatną firmę

Karol Nawrocki to z zawodu historyk, ale chyba za dużo naczytał się różnych teorii spiskowych i teraz boi się polskiego deep state. Czy uwierzył, że w tle polskiej polityki czają się ludzie, którzy chcą mu teraz zaszkodzić? Okazuje się, że nie chce jeszcze obecnie korzystać z ochrony Służby Ochrony Państwa (SOP). I to mimo tego, że decyzją szefa MSWiA Tomasza Siemoniaka usługa ta należy się i jemu, i jego bliskim.

Nawrocki obecnie ma ochronę, ale korzysta z usług Grom Group, która to prywatna firma od lat ochrania m.in. prezesa PiS Jarosława Kaczyńskiego i szerzej: wiele wydarzeń, które organizuje partia. Eksperci są zdania, że to mało poważne zachowanie.

Decydując się na kandydowanie na urząd prezydenta RP, musi przyjąć zasady, jakie obowiązują. To jest dziecinada, niepoważne zachowanie – powiedział „Rzeczpospolitej” anonimowy funkcjonariusz.

Będziemy współpracować z SOP, ale nie teraz!

Przyszły rzecznik Nawrockiego Rafał Leśkiewicz przekazał już dziennikowi, że Pałac Prezydencki rozpocznie współpracę z SOP, ale dopiero po formalnym zaprzysiężeniu. Pytanie, dlaczego?

Sprawę tłumaczy „Rzeczpospolita”, która twierdzi, że w obozie PiS panuje po prostu nieufność do SOP. Powód? Służba ta ma spore możliwości  inwigilacji – czy więc Nawrocki boi się, że służby coś na niego znajdą, nagrają jakąś kompromitującą rozmowę czy sytuację? Jako polityk ma do tego prawo, ale powinien o tym pomyśleć nim zgodził się walczyć o prezydenturę – teraz musi zgodzić się oddać część swojej prywatności w zamian za władzę.

SOP to fundament bezpieczeństwa ważnych polityków – powstało w 2018 r. i zastąpiło Biuro Ochrony Rządu. W praktyce to ochrona najważniejszych urzędników i obiektów. SOP świadczy swoje usługi m.in. prezydentowi, marszałkom Sejmu i Senatu, premierowi, wicepremierowi, szefom MSWiA oraz MSZ, a nawet byłym prezydentom.

Źródło: rp.pl

Udostepnij artykul

Komentarze

Ladowanie...

Dodaj komentarz