Nawrocki na meczu: gwizdy zamiast oklasków [WIDEO]
Takiego przywitania na meczu Karol Nawrocki się nie spodziewał. Liczył, że będzie fetowany, a tu... gwizdy!
![Nawrocki na meczu: gwizdy zamiast oklasków [WIDEO]](https://crowdmedia.pl/wp-content/uploads/2026/03/nawrocki-4.jpg)
Takiego przywitania na meczu Górnika Zabrze z Rakowem Częstochowa Karol Nawrocki się nie spodziewał. Zapewne liczył, że będzie fetowany, a tu… gwizdy!
Nawrocki wygwizdany na meczu!
Karol Nawrocki jest wielkim fanem sportu i trudno z tym w sumie dyskutować. Już nie będziemy się wyzłośliwiać i pisać o zamiłowaniu do ustawek, więc wspomnimy tylko o tym, że w młodości trenował boks, grał w piłkę w niższych ligach i jest zapalonym kibicem Lechii Gdańsk. I bywał na stadionach już jako prezydent, między innymi na meczu właśnie swojego ulubionego zespołu czy Legii Warszawa ze Spartą Praga. I zawsze był witany ciepło, bo wiadomo – był „swój”.
I zapewne oklasków i fetowania spodziewał się Nawrocki, gdy przybył do Zabrza obejrzeć z trybun mecz miejscowego Górnika z Rakowem Częstochowa (3:1). A tu niespodzianka! Tym razem nie został ciepło przyjęty. Po oficjalnym przywitaniu przez spikera, z trybun dało się słyszeć gwizdy. Nie klaskał nawet sektor najbardziej zagorzałych kibiców.
Nawrocki wygwizdany przez kibiców na meczu Górnik Zabrze – Raków Częstochowa! pic.twitter.com/45819XRMD5
— Marek Sowa (@SowaMarek) March 15, 2026
Skąd takie chłodne przywitanie? To zapewne efekt weta, ale… być może jeszcze niekoniecznie tego dotyczącego SAFE. Trzeba pamiętać, że Nawrocki zawetował ustawę uznającą język śląski za język regionalny. Tłumaczył się „wątpliwościami naukowymi”.
Może czas na… kosza?
Może więc Nawrocki przerzuci się na inną dyscyplinę? Niedawno był na meczu koszykówki. Pod koniec lutego oglądał z trybun w Rydze mecz reprezentacji Polski z Łotwą, gdzie zjawił się na zaproszenie prezydenta Edgarsa Rinkevicsa. Mecz transmitowany był w TVP Sport, a realizator kilka razy pokazał siedzącego na trybunach Nawrockiego – m.in. w momencie odgrywania polskiego hymnu.
Samo spotkanie okazało się niezwykle emocjonujące i pełne zwrotów akcji. Na szczęście wszystko skończyło się dobrze dla Biało-Czerwonych, którzy pokonali gospodarzy 84:82 i przybliżyli się mistrzostw świata, które odbędą się w przyszłym roku. Po meczu doszło do niecodziennej sceny w szatni reprezentantów Polski, bo Karol Nawrocki postanowił ich odwiedzić. Były krótkie gratulacje, piąteczki z koszykarzami, w pewnym momencie prezydent postanowił zaintonować okrzyk znany ze sportowych aren.
– Po prostu krzyknę: kto wygrał mecz?! – zaintonował. – Polska! – odpowiedzieli koszykarze. – Kto? Polska! Kto? Polska, Polska, Polska! – słyszymy na nagraniu, które krąży po sieci.
Źródło: Przegląd Sportowy Onet
Udostepnij artykul
