Polityka i spoleczenstwo

TAK Uznańska-Wiśniewska zareagowała po odlocie męża w kosmos, wzruszające słowa. "Moje całe serce..."

25 czerwca 2025, 11:5094 wyswietlen
Udostępnij:

Historia dzieje się na naszych oczach! Polak poleciał w kosmos, a jego żona – Aleksandra Uznańska-Wiśniewska – opowiada o emocjach, które nią targają. Posłanka opowiedziała o ich ostatnich wspólnych chwilach przed wylotem męża. Polak w kosmosie 25 czerwca przejdzie do historii jako dzień, w którym drugi Polak w historii poleciał w kosmos. Sławosz Uznański-Wiśniewski jest jednym z członków załogi, która o 8:31 czasu polskiego wystartowała w ramach misji kosmicznej Ax-4. Polskie media rozpisują się od kilku dni o tym wydarzeniu, a uwagę kamer skradła również żona astronauty – Aleksandra Uznańska-Wiśniewska – która mocno go wspierała w tym wszystkim. W rozmowie z dziennikarzem TVN24 podzieliła się szczegółami na temat tego, jakie emocje towarzyszyły jej przed wylotem jej partnera. – Moje całe serce podróżuje teraz już w przestrzeni kosmicznej, razem z moim mężem w kapsule. I otaczamy go wszyscy – cała nasza rodzina, najbliżsi, ale również mam nadzieję wiele oglądających z Polski – taką tarczą miłości, przyjaźni, dobrych emocji, wiary i ogromnej nadziei, którą dla nas dzisiaj utożsamia Sławosz – powiedziała Marcinowi Wronie. Kamery uchwyciły przed startem moment gorącego pożegnania małżonków. Co zakochani powiedzieli sobie przed interplanetarnym rozstaniem? – Ja nie byłam w stanie wtedy zebrać nawet słowa. To był taki moment,

TAK Uznańska-Wiśniewska zareagowała po odlocie męża w kosmos, wzruszające słowa. "Moje całe serce..."

Historia dzieje się na naszych oczach! Polak poleciał w kosmos, a jego żona – Aleksandra Uznańska-Wiśniewska – opowiada o emocjach, które nią targają. Posłanka opowiedziała o ich ostatnich wspólnych chwilach przed wylotem męża.

Polak w kosmosie

25 czerwca przejdzie do historii jako dzień, w którym drugi Polak w historii poleciał w kosmos. Sławosz Uznański-Wiśniewski jest jednym z członków załogi, która o 8:31 czasu polskiego wystartowała w ramach misji kosmicznej Ax-4. Polskie media rozpisują się od kilku dni o tym wydarzeniu, a uwagę kamer skradła również żona astronauty – Aleksandra Uznańska-Wiśniewska – która mocno go wspierała w tym wszystkim.

W rozmowie z dziennikarzem TVN24 podzieliła się szczegółami na temat tego, jakie emocje towarzyszyły jej przed wylotem jej partnera. – Moje całe serce podróżuje teraz już w przestrzeni kosmicznej, razem z moim mężem w kapsule. I otaczamy go wszyscy – cała nasza rodzina, najbliżsi, ale również mam nadzieję wiele oglądających z Polski – taką tarczą miłości, przyjaźni, dobrych emocji, wiary i ogromnej nadziei, którą dla nas dzisiaj utożsamia Sławosz – powiedziała Marcinowi Wronie.

Kamery uchwyciły przed startem moment gorącego pożegnania małżonków. Co zakochani powiedzieli sobie przed interplanetarnym rozstaniem? Ja nie byłam w stanie wtedy zebrać nawet słowa. To był taki moment, byliśmy kilkanaście metrów od siebie, właściwie z ruchu warg odczytywaliśmy pewne rzeczy. Potem jeszcze mój mąż, zanim zdał telefon, napisał kilka rzeczy, potem wykonał ostatni telefon z wieży, kiedy my słyszeliśmy go, a on nas ledwo, trzeba było do niego krzyczeć. Ale to były słowa takiej absolutnej miłości, troski, czułości, wiary – ujawnia świeżo upieczona celebrytka.

Co ciekawe, żona astronauty jest na co dzień związana z polską sceną polityczną. Od kilku lat jest posłanką Platformy Obywatelskiej. Dziennikarz TVN24 zwrócił uwagę, że małżonka astronauty prezentowała patriotyczne akcenty.

Patrzyłem na tę białą sukienkę oraz czerwoną sukienkę żony brata Sławosza, flagę biało-czerwoną w twoich rękach i jeszcze orzeł przy sukience. Mnóstwo elementów patriotycznych, no bo to nie jest czyjaś wycieczka w kosmos taka prywatna dla zabawy, to jest potężne wydarzenie dla naszego kraju. Kto wpadł na pomysł, żebyście się tak ubrały w nasze barwy narodowe? – zapytał.

Ja byłam w bieli, Sławosz lubi biel i chciałam pasować do jego skafandra po prostu. A to, że Gabi była w czerwonym było przypadkiem, przyleciałyśmy obie dzisiaj różnymi samolotami i spotkałyśmy się dopiero tutaj w drodze. Natomiast jest to niesamowicie symboliczny moment dla Polski. I mam nadzieję, że będziemy w stanie jako państwo, jako społeczeństwo, dobrze to wykorzystać – wyjaśniała Uznańska-Wiśniewska.

Źródło: Pudelek

Udostepnij artykul

Komentarze

Ladowanie...

Dodaj komentarz