Tak to sobie wymyślili! PiS ma już plan, OTO co wydarzy się w październiku. „Jarosław lubi takie...”
PiS przygotowuje się do wielkiej programowej ofensywy. Trwają prace nad organizacją dużego wydarzenia w Katowicach, na którym zostaną zaprezentowane pomysły partii. PiS rusza do ofensywy Po wygranej Karola Nawrockiego w wyborach prezydenckich PiS nabrało wiatru w żagle. Jarosław Kaczyński zamierza iść za ciosem – partia pracuje nad wielką programową ofensywą. Szczegóły nowego programu zostaną przedstawione na konwencji, która odbędzie się w Katowicach 24 i 25 października. I przygotowywana jest z ogromnym rozmachem. Szczegóły opisuje „Newsweek”. Szykowanych jest kilkanaście głównych paneli dyskusyjnych, a obok nich – blisko setka dodatkowych. Trwa szukanie ludzi, którzy w nich wystąpią. Co ciekawe, PiS chciałoby wyjść ze swojej banieczki i ściągnąć do Katowic ekspertów niekoniecznie jednoznacznie kojarzonych z partią. – Zdajemy sobie sprawę z tego, że nie da się wygrać wyborów tylko z hasłami „wróci to samo”, „wrócimy do miejsca, w którym przerwaliśmy nasze rządy”. Musimy pokazać coś więcej i że sami się zmieniliśmy – wskazuje w rozmowie z „Newsweekiem” jeden z polityków zaangażowanych w organizację konwencji. Sam program, który zaprezentuje PiS, ma być obfity. – Jarosław Kaczyński lubi takie duże programy. To może być ze 300 stron samego tekstu – wskazuje informator „Newsweeka”. – Prezes często narzekał, że Mateusz Morawiecki i jego ludzie to lubią slajdy i

PiS przygotowuje się do wielkiej programowej ofensywy. Trwają prace nad organizacją dużego wydarzenia w Katowicach, na którym zostaną zaprezentowane pomysły partii.
PiS rusza do ofensywy
Po wygranej Karola Nawrockiego w wyborach prezydenckich PiS nabrało wiatru w żagle. Jarosław Kaczyński zamierza iść za ciosem – partia pracuje nad wielką programową ofensywą. Szczegóły nowego programu zostaną przedstawione na konwencji, która odbędzie się w Katowicach 24 i 25 października. I przygotowywana jest z ogromnym rozmachem.
Szczegóły opisuje „Newsweek”. Szykowanych jest kilkanaście głównych paneli dyskusyjnych, a obok nich – blisko setka dodatkowych. Trwa szukanie ludzi, którzy w nich wystąpią. Co ciekawe, PiS chciałoby wyjść ze swojej banieczki i ściągnąć do Katowic ekspertów niekoniecznie jednoznacznie kojarzonych z partią.
– Zdajemy sobie sprawę z tego, że nie da się wygrać wyborów tylko z hasłami „wróci to samo”, „wrócimy do miejsca, w którym przerwaliśmy nasze rządy”. Musimy pokazać coś więcej i że sami się zmieniliśmy – wskazuje w rozmowie z „Newsweekiem” jeden z polityków zaangażowanych w organizację konwencji.
Sam program, który zaprezentuje PiS, ma być obfity.
– Jarosław Kaczyński lubi takie duże programy. To może być ze 300 stron samego tekstu – wskazuje informator „Newsweeka”. – Prezes często narzekał, że Mateusz Morawiecki i jego ludzie to lubią slajdy i rysunki, a on lubi tekst – dodaje.
Prace nad Konstytucją
Wiadomo też, że PiS planuje stworzenie nowej konstytucji. Co ciekawe, taki sam cel ma Karol Nawrocki. Nie jest jednak pewne, czy Pałac i Nowogrodzka mają taką samą wizję. Nawrocki będzie pisał nową ustawę zasadniczą z myślą o wzmocnieniu roli prezydenta, prezesowi PiS wcale nie musi być to na rękę. On rządzi partią, łatwiej mu kontrolować posłów, nad Pałacem i prezydentem może stracić kontrolę.
– Myślę, że w nowym projekcie Kaczyński chciałby zawrzeć jakieś bezpieczniki chroniące go przed zbyt silnym prezydentem – ocenił senator Marek Borowski w rozmowie z „Newsweekiem”. – Gdyby jednak teraz Kaczyński oddał całkowicie pracę nad projektem nowej konstytucji Nawrockiemu, mógłby powstać dokument bardzo kłopotliwy dla prezesa PiS – dodał doświadczony polityk.
Źródło: Newsweek
Udostepnij artykul
