Polityka i spoleczenstwo

Tak to sobie wymyślili! PiS ma chytry plan, TAK ma zachowywać się Nawrocki wobec rządu Tuska. „Będziemy zasypywać...”

15 czerwca 2025, 06:12697 wyswietlen
Udostępnij:

Karol Nawrocki wygrał wybory prezydenckie, ale w PiS nikt nie spoczywa na laurach. Nowogrodzka już wdraża plan, który ma skończyć się przejęciem władzy. Zwycięstwo Karola Nawrockiego to dla PiS powód do hucznego świętowania, ale w partii wszyscy mają świadomość, że to początek drogi. Już trwa wdrażanie planu, którego cel jest jasny – obalenie rządu Donalda Tuska i przejęcie władzy przez Jarosława Kaczyńskiego i spółkę. Kluczową rolę w tym planie ma odegrać właśnie Karol Nawrocki. Jego zadanie jest proste – jak najbardziej utrudniać pracę gabinetowi Donalda Tuska. We współpracy będzie jeszcze trudniejszy, niż Andrzej Duda. W tej misji ma wesprzeć go ekipa polityków PiS, którą prezes chce zainstalować w Pałacu Prezydenckim. Na czele Kancelarii ma stanąć Przemysław Czarnek, szefem gabinetu politycznego zostanie zaś Paweł Szefernaker, który kierował kampanią Nawrockiego. Jasne jest, że Kaczyński chce mieć w Pałacu swoich ludzi, by mieć kontrolę nad polityką nowego prezydenta. Trzeba bowiem pamiętać, że Nawrocki nie jest z PiS, więc jego lojalność wobec partii nie jest pewna. Ale prezes nie narzuca wynalazków, tylko proponuje Nawrockiemu ludzi, którym ten zaufał podczas kampanii. – Prezydent musi mieć wokół siebie twardych zawodników, którzy wiedzą, jak reagować, jak rozmawiać z mediami, jak się bronić, ale też jak atakować. Trzeba

Tak to sobie wymyślili! PiS ma chytry plan, TAK ma zachowywać się Nawrocki wobec rządu Tuska. „Będziemy zasypywać...”

Karol Nawrocki wygrał wybory prezydenckie, ale w PiS nikt nie spoczywa na laurach. Nowogrodzka już wdraża plan, który ma skończyć się przejęciem władzy.

Zwycięstwo Karola Nawrockiego to dla PiS powód do hucznego świętowania, ale w partii wszyscy mają świadomość, że to początek drogi. Już trwa wdrażanie planu, którego cel jest jasny – obalenie rządu Donalda Tuska i przejęcie władzy przez Jarosława Kaczyńskiego i spółkę.

Kluczową rolę w tym planie ma odegrać właśnie Karol Nawrocki. Jego zadanie jest proste – jak najbardziej utrudniać pracę gabinetowi Donalda Tuska. We współpracy będzie jeszcze trudniejszy, niż Andrzej Duda. W tej misji ma wesprzeć go ekipa polityków PiS, którą prezes chce zainstalować w Pałacu Prezydenckim. Na czele Kancelarii ma stanąć Przemysław Czarnek, szefem gabinetu politycznego zostanie zaś Paweł Szefernaker, który kierował kampanią Nawrockiego. Jasne jest, że Kaczyński chce mieć w Pałacu swoich ludzi, by mieć kontrolę nad polityką nowego prezydenta. Trzeba bowiem pamiętać, że Nawrocki nie jest z PiS, więc jego lojalność wobec partii nie jest pewna. Ale prezes nie narzuca wynalazków, tylko proponuje Nawrockiemu ludzi, którym ten zaufał podczas kampanii.

Prezydent musi mieć wokół siebie twardych zawodników, którzy wiedzą, jak reagować, jak rozmawiać z mediami, jak się bronić, ale też jak atakować. Trzeba tam komandosów, a nie harcerzy – mówi w rozmowie z Interią jeden ze sztabowców Nawrockiego.

Intencja kierownictwa jest jasna, nikt nie chce, żeby Karol się wyłożył, stąd takie ciśnienie, by mu pomóc i obstawić sprawnymi politykami, do których jednocześnie prezes ma zaufanie – wskazuje portalowi jeden z polityków PiS.

PiS ma plan na prezydenturę Nawrockiego – ten ma być od początku aktywny w sposób bardzo niewygodny dla rządu.

Będziemy zasypywać rząd inicjatywami, projektami ustaw, aktywnościami i czym się da, żeby pokazać, po której stronie jest dynamika i energia do działania – zdradzają rozmówcy Interii. Można się spodziewać, że Nawrocki złoży projekt ustawy dotyczącej kwoty wolnej od podatku w wysokości 60 tysięcy złotych. I piłka będzie po stronie koalicji rządzącej – odrzucenie takiego projektu nie przyjmie, będzie dla PiS paliwem do zmasowanej krytyki.

I takich manewrów pewnie zobaczymy więcej. Cel jest jeden – obalić rząd Tuska, najlepiej jeszcze przed 2027 rokiem.

Źródło: Interia

Udostepnij artykul

Komentarze

Ladowanie...

Dodaj komentarz