Polityka i spoleczenstwo

Szykuje się polityczne trzęsienie ziemi?! PiS w strachu, TEN polityk może zastąpić Tuska. „Oni by zgłupieli”

25 września 2025, 19:22401 wyswietlen
Udostępnij:

Szykuje się polityczne trzęsienie ziemi? Wkrótce może dojść do zmiany na stanowisku premiera. Ten scenariusz wyjątkowo nie spodoba się Jarosławowi Kaczyńskiemu. Sikorski zastąpi Tuska? Całkiem niedawno mieliśmy już rekonstrukcję rządu, ale wygląda na to, że prawdziwe polityczne trzęsienie ziemi w obozie władzy ciągle przed nami. Coraz więcej mówi się o tym, że nastąpi zmiana na stanowisku premiera. Donald Tusk ustąpi, a na jego miejsce „awansuje” obecny wicepremier, szef MSZ Radosław Sikorski. – Dwa lata do wyborów, dużo się będzie działo, to na pewno. Czy taka sytuacja jest możliwa? Wszystko jest możliwe, jak powiedział premier Tusk, ale to musi być jego decyzja – skomentował tajemniczo Grzegorz Schetyna na antenie Polsat News. „Newsweek” sugeruje, że Sikorski zastąpi Donalda Tuska, który skupi się na kampanii przed wyborami w 2027 roku. Połączenie obu zadań – kierowania rządem i kampanią – może być trudne do efektywnego połączenia. Poza tym Tusk wystawiłby się na ostrą krytykę PiS – Nowogrodzka zarzucałaby mu, że skupia się na partyjnych interesach, a nie na sprawach państwowych. Zły scenariusz dla PiS Zmiana na czele rządu wytrąciłaby też Kaczyńskiemu główny oręż – ataki na Tuska. Co ciekawe, jeszcze przed pierwszą rekonstrukcją taki manewr podpowiadał liderowi KO prof. Antoni Dudek. – Propaganda PiS-u jest skoncentrowana na Tusku:

Szykuje się polityczne trzęsienie ziemi?! PiS w strachu, TEN polityk może zastąpić Tuska. „Oni by zgłupieli”

Szykuje się polityczne trzęsienie ziemi? Wkrótce może dojść do zmiany na stanowisku premiera. Ten scenariusz wyjątkowo nie spodoba się Jarosławowi Kaczyńskiemu.

Sikorski zastąpi Tuska?

Całkiem niedawno mieliśmy już rekonstrukcję rządu, ale wygląda na to, że prawdziwe polityczne trzęsienie ziemi w obozie władzy ciągle przed nami. Coraz więcej mówi się o tym, że nastąpi zmiana na stanowisku premiera. Donald Tusk ustąpi, a na jego miejsce „awansuje” obecny wicepremier, szef MSZ Radosław Sikorski.

Dwa lata do wyborów, dużo się będzie działo, to na pewno. Czy taka sytuacja jest możliwa? Wszystko jest możliwe, jak powiedział premier Tusk, ale to musi być jego decyzja – skomentował tajemniczo Grzegorz Schetyna na antenie Polsat News.

„Newsweek” sugeruje, że Sikorski zastąpi Donalda Tuska, który skupi się na kampanii przed wyborami w 2027 roku. Połączenie obu zadań – kierowania rządem i kampanią – może być trudne do efektywnego połączenia. Poza tym Tusk wystawiłby się na ostrą krytykę PiS – Nowogrodzka zarzucałaby mu, że skupia się na partyjnych interesach, a nie na sprawach państwowych.

Zły scenariusz dla PiS

Zmiana na czele rządu wytrąciłaby też Kaczyńskiemu główny oręż – ataki na Tuska. Co ciekawe, jeszcze przed pierwszą rekonstrukcją taki manewr podpowiadał liderowi KO prof. Antoni Dudek.

Propaganda PiS-u jest skoncentrowana na Tusku: system Tuska, reżim Tuska. I nagle… Tuska nie ma. Oni by zgłupieli! Oczywiście od razu by powiedzieli, że to oszustwo, ale chodzi o odbiór społeczny – analizował ekspert na antenie TOK FM.

Jarosław Kaczyński już dostrzegł, jak wzmocniła się rola Radosława Sikorskiego. To szef MSZ ostatnio wziął na siebie ciężar walki z Karolem Nawrockim, jest też bardzo aktywny medialnie. Prezes już więc kombinuje, jak tu zaszkodzić nowemu wicepremierowi. Ma w tym dodatkową motywację, bo przecież Sikorski należał do rządu PiS, był ministrem obrony narodowej w latach 2005-2007. Potem odszedł do PO. Dla Kaczyńskiego jest więc zdrajcą.

Prezes doskonale wie, że Radek teraz jest na fali wznoszącej i że może zastąpić Tuska. Pewnie, mówimy o bliżej nieokreślonej przyszłości, ale że jest to scenariusz możliwy. Dlatego będzie atakował Radka ze wszystkich stron. Oczywiście przede wszystkim od strony rodziny – mówią w rozmowie z „Newsweekiem” osoby z otoczenia szefa MSZ.

Źródło: Newsweek

Udostepnij artykul

Komentarze

Ladowanie...

Dodaj komentarz