Polityka i spoleczenstwo

Szybkich rozwodów nie będzie, nie do wiary jak tłumaczy to polityk PSL. "Związek małżeński to nie zabawa"

19 czerwca 2025, 07:57876 wyswietlen
Udostępnij:

Chcesz szybko się rozwieść i nie chodzić po sądach? Polski rząd miał plan, jak ci to umożliwić. Tyle, że to niezgodne z wartościami PSL. Łatwy rozwód to nie dla pana, panie Areczku Rząd przygotował projekt zmian w prawie rodzinnym, chodziło o przeprowadzenie rozwodu poza sądem – cała procedura byłaby krótsza i i pozbawiona zbędnych formalności. Wszystkim zajmowałby się nie sąd, ale kierownictwo urzędu stanu cywilnego. Z rozwiązania miałyby móc skorzystać pary, które nie posiadają wspólnych małoletnich dzieci, mają co najmniej roczny staż związku małżeńskiego i w których związku doszło do zupełnego i trwałego rozkładu pożycia. Pomysł brzmi racjonalnie i uprościłby życie wielu osobom, które może zbyt lekkomyślnie zawarły związek małżeński. Tym bardziej szkoda, że projekt zostanie zapewne odrzucony. PSL jest na „nie” Wiadomo już, że pomysł może nie zyskać większości w Sejmie. Powód? Z pewnością nie poprą go prawicowe PiS i Konfederacja. Problem w tym, że PSL też będzie na „nie”. W programie “Tłit” doniesienia te skomentował ludowiec, wiceminister klimatu i środowiska Miłosz Motyka, który przyznał, że projekt jest niedopracowany , a do tego “rodzina ma szczególne znaczenie” i “trzeba ją chronić”. – To nie jest kwestia zmiany statusu na Facebooku czy wysłania maila. To jest poważna rzecz. Jeżeli odpowiedzialni

Szybkich rozwodów nie będzie, nie do wiary jak tłumaczy to polityk PSL. "Związek małżeński to nie zabawa"

Chcesz szybko się rozwieść i nie chodzić po sądach? Polski rząd miał plan, jak ci to umożliwić. Tyle, że to niezgodne z wartościami PSL.

Łatwy rozwód to nie dla pana, panie Areczku

Rząd przygotował projekt zmian w prawie rodzinnym, chodziło o przeprowadzenie rozwodu poza sądem – cała procedura byłaby krótsza i i pozbawiona zbędnych formalności. Wszystkim zajmowałby się nie sąd, ale kierownictwo urzędu stanu cywilnego. Z rozwiązania miałyby móc skorzystać pary, które nie posiadają wspólnych małoletnich dzieci, mają co najmniej roczny staż związku małżeńskiego i w których związku doszło do zupełnego i trwałego rozkładu pożycia.

Pomysł brzmi racjonalnie i uprościłby życie wielu osobom, które może zbyt lekkomyślnie zawarły związek małżeński. Tym bardziej szkoda, że projekt zostanie zapewne odrzucony.

PSL jest na „nie”

Wiadomo już, że pomysł może nie zyskać większości w Sejmie. Powód? Z pewnością nie poprą go prawicowe PiS i Konfederacja. Problem w tym, że PSL też będzie na „nie”. W programie “Tłit” doniesienia te skomentował ludowiec, wiceminister klimatu i środowiska Miłosz Motyka, który przyznał, że projekt jest niedopracowany , a do tego “rodzina ma szczególne znaczenie” i “trzeba ją chronić”.

– To nie jest kwestia zmiany statusu na Facebooku czy wysłania maila. To jest poważna rzecz. Jeżeli odpowiedzialni ludzie decydują się na związek małżeński, to nie jest zabawa – tłumaczył. – Proszę nie mieć do mnie pretensji o to, że realizuję program moich wyborców – dodał i zwrócił uwagę na konserwatywny program PSL.

Motyka twierdzi też, że „nie ma potrzeby zmian legislacyjnych”, w Polsce nadal można się rozwieźć, ale procedurę powinien przeprowadzać sąd.

Ludowcy zachowują się logicznie, jeżeli spojrzy się na to przez pryzmat interesu politycznego: już teraz zaczynają walkę o przyszłe mandaty poselskie. Temu służy odcięcie się od Polski 2050, czyli pogrzebanie Trzeciej Drogi. Do tego teraz ugrupowanie będzie pokazywało swoją odrębność ideologiczną. A wszystko po to, by powalczyć o miejsca w parlamencie za nieco ponad dwa lata – to polityczny cynizm, potrzebny ludowcom, ale przez który stracą wyborcy.

Źródło: wp.pl

Udostepnij artykul

Komentarze

Ladowanie...

Dodaj komentarz