Szefernaker chciał uderzyć w Trzaskowskiego, ale... TEN wpis to potężny cios w Andrzeja Dudę. „Ludzie chcieli...”
Paweł Szefernaker sięgnął po klawiaturę, by kpiącym wpisem uderzyć w Rafała Trzaskowskiego. W efekcie zadał bolesny cios… Andrzejowi Dudzie. Trzaskowski o powodach porażki Na Campusie Polska Przyszłości Rafał Trzaskowski udzielił pierwszego wywiadu po przegranej w wyborach prezydenckich. Polityk otwarcie mówił o przyczynach porażki. – Totalne wku***enie czułem – przyznał dosadnie prezydent Warszawy, zapytany o to, jak czuł się 1 czerwca, gdy dowiedział się, że przegrał wybory. – Kiedy oglądam Karola Nawrockiego, to nie myślę, że to mogłem być ja. Nie chcę iść na emeryturę, bijmy się dalej – dodał. Jako jedną z przyczyn porażki wskazał brak wspólnej strategii współpracy między kandydatem a obozem rządzącym. Mówił też o braku analizy badań społecznych. – Po naszej stronie sceny politycznej jest dużo więcej polityków, którzy twierdzą, że ich intuicja jest najważniejsza. Uważam, że jest też kolejna rzecz, której się musimy nauczyć – gorzko zauważył Trzaskowski. Tego wywiadu musiał słuchać Paweł Szefernaker, szef prezydenckiego gabinetu, bo nagle na jego profilu na X pojawił się wpis o Trzaskowskim. – Rafał Trzaskowski przegrał w wielkim stylu. To była katastrofa — wszyscy to widzieli – napisał polityk PiS. – A teraz mówi, że wszystko zrobił dobrze i szuka wymówek? Niesamowite! Ludzie chcieli zmiany, chcieli prawdziwego przywództwa, a nie wymówek. Dlatego

Paweł Szefernaker sięgnął po klawiaturę, by kpiącym wpisem uderzyć w Rafała Trzaskowskiego. W efekcie zadał bolesny cios… Andrzejowi Dudzie.
Trzaskowski o powodach porażki
Na Campusie Polska Przyszłości Rafał Trzaskowski udzielił pierwszego wywiadu po przegranej w wyborach prezydenckich. Polityk otwarcie mówił o przyczynach porażki.
– Totalne wku***enie czułem – przyznał dosadnie prezydent Warszawy, zapytany o to, jak czuł się 1 czerwca, gdy dowiedział się, że przegrał wybory. – Kiedy oglądam Karola Nawrockiego, to nie myślę, że to mogłem być ja. Nie chcę iść na emeryturę, bijmy się dalej – dodał. Jako jedną z przyczyn porażki wskazał brak wspólnej strategii współpracy między kandydatem a obozem rządzącym. Mówił też o braku analizy badań społecznych.
– Po naszej stronie sceny politycznej jest dużo więcej polityków, którzy twierdzą, że ich intuicja jest najważniejsza. Uważam, że jest też kolejna rzecz, której się musimy nauczyć – gorzko zauważył Trzaskowski.
Tego wywiadu musiał słuchać Paweł Szefernaker, szef prezydenckiego gabinetu, bo nagle na jego profilu na X pojawił się wpis o Trzaskowskim.
– Rafał Trzaskowski przegrał w wielkim stylu. To była katastrofa — wszyscy to widzieli – napisał polityk PiS. – A teraz mówi, że wszystko zrobił dobrze i szuka wymówek? Niesamowite! Ludzie chcieli zmiany, chcieli prawdziwego przywództwa, a nie wymówek. Dlatego Polacy wybrali Prezydenta Karola Nawrockiego – zagrzmiał Szefernaker.
To brzmi jakby Trzaskowski przegrał 28:72, już też nie można brnąć w taką narrację. Z 29 mln Polaków uprawnionych to na Nawrockiego zagłosowało 10,6 mln. Bo jakby o włos przegrał Nawrocki to byś pisał o porażce, ale w wielkim stylu. A najpewniej o zwycięstwie moralnym xD
— Paweł Jędrusik (@P_Jedrusik) September 27, 2025
Duda dostał rykoszetem
Zabawne, jak prawicowy obóz buduje mit miażdżącego zwycięstwa Nawrockiego, choć tak naprawdę Nawrocki wygrał minimalnie. PiS i obóz prezydencki cały czas powtarzają, że „obywatelski” ma ogromny mandat społeczny, bo zagłosowało na niego 10 mln Polaków – ale zapominają, że na Trzaskowskiego zagłosowało drugie 10 mln. Warto, aby prezydent i jego koledzy pamiętali też o tej drugiej grupie.
Szefernaker też uderzył w Trzaskowskiego, a przy okazji rykoszetem brutalnie oberwał… PiS-owski prezydent Andrzej Duda. W swoim zachwycie nad Nawrockim, jakby zapomniał, że przecież przez dekadę rządził ich prezydent. Pisząc, że „ludzie chcieli zmiany” i „prawdziwego przywództwa”, wskazuje, że Duda był słabym prezydentem. Nagle przejrzał na oczy?!
Świadczy też to poniekąd o samym Dudzie, który, gdy przestał być potrzebny, został szybko przez PiS zapomniany. Teraz prawica ma nowego idola.
Udostepnij artykul
