Stało się! Kaczyński nie miał wyjścia, do TEGO ruchu szykował się od dawna. „Pan prezes wspominał, że...”
Jarosław Kaczyński tymczasowo opuszcza swój żoliborski dom, bo… sąsiedzi wreszcie się wprowadzają i zaczęli remont. Prezes PiS spakował więc walizki i przeniósł się do nowego lokum. Czas na zmiany Po latach izolacji w żoliborskim bliźniaku, Jarosław Kaczyński musiał stanąć wobec nowej rzeczywistości, ponieważ obok jego willi pojawiła się rodzina z dziećmi, a wraz z nimi hałaśliwy remont. Prace budowlane rozpoczęły się w listopadzie 2025 roku i mają trwać do czerwca 2026 roku. Prezes PiS stwierdził, że nie zamierza się temu przyglądać zza swoich okien i postanowił na jakiś czas przeniesie się do nowej lokalizacji. Informator „Faktu” ujawnił, że lider Prawa i Sprawiedliwości od dawna planował tymczasową przeprowadzkę. – Mówiło się o tym już przed wakacjami, może nawet na początku tego roku – przekazała osoba z otoczenia Kaczyńskiego. – Wtedy pan prezes wspominał, że wyprowadzi się ze swojego domu. Nie na stałe, jedynie na czas prowadzonych robót – dodano. Lider partii zamieszkał tymczasowo w domu rodziny po drugiej stronie Wisły, dzielnicy zamieszkiwanej przez VIP-y. Na jego szczęście, do do Sejmu i centrali PiS jest stamtąd mniej więcej taka sama odległość, jak z Żoliborza. Nowi właściciele bliźniaka podkreślają, że zakup nieruchomości był podyktowany wyłącznie praktycznymi względami: metrażem, lokalizacją i tym, że chcieli pozostać

Jarosław Kaczyński tymczasowo opuszcza swój żoliborski dom, bo… sąsiedzi wreszcie się wprowadzają i zaczęli remont. Prezes PiS spakował więc walizki i przeniósł się do nowego lokum.
Czas na zmiany
Po latach izolacji w żoliborskim bliźniaku, Jarosław Kaczyński musiał stanąć wobec nowej rzeczywistości, ponieważ obok jego willi pojawiła się rodzina z dziećmi, a wraz z nimi hałaśliwy remont. Prace budowlane rozpoczęły się w listopadzie 2025 roku i mają trwać do czerwca 2026 roku. Prezes PiS stwierdził, że nie zamierza się temu przyglądać zza swoich okien i postanowił na jakiś czas przeniesie się do nowej lokalizacji.
Informator „Faktu” ujawnił, że lider Prawa i Sprawiedliwości od dawna planował tymczasową przeprowadzkę. – Mówiło się o tym już przed wakacjami, może nawet na początku tego roku – przekazała osoba z otoczenia Kaczyńskiego. – Wtedy pan prezes wspominał, że wyprowadzi się ze swojego domu. Nie na stałe, jedynie na czas prowadzonych robót – dodano. Lider partii zamieszkał tymczasowo w domu rodziny po drugiej stronie Wisły, dzielnicy zamieszkiwanej przez VIP-y. Na jego szczęście, do do Sejmu i centrali PiS jest stamtąd mniej więcej taka sama odległość, jak z Żoliborza.
Nowi właściciele bliźniaka podkreślają, że zakup nieruchomości był podyktowany wyłącznie praktycznymi względami: metrażem, lokalizacją i tym, że chcieli pozostać na Żoliborzu, gdzie mieszkają od lat. – To mała dzielnica i takich ofert naprawdę nie ma dużo – przekazała dziennikarzom „Faktu” nowa sąsiadka Kaczyńskiego. Jak zaznaczyła, kwestia mieszkania ściana w ścianę z jednym z najpopularniejszych polskich polityków, nie miał decydującego znaczenia przy wyborze ich domu.
Przez wiele lat prezes PiS mieszkał ze swoją matką, Jadwigą Kaczyńską, która zmarła po dłuższej chorobie 17 stycznia 2013. Od tamtego momentu prezes PiS żył sobie w swojej połówce samotnie. Jedyne towarzystwo stanowiły uwielbiane przez niego koty, w stosunku do których polityk od zawsze żywił ogromną sympatię, czego zresztą nigdy nie ukrywał.
Źródło: Fakt
Udostepnij artykul
