Polityka i spoleczenstwo

Sikorski przypomniał wypowiedź Kaczyńskiego. Oj, TEGO powinien posłuchać Nawrocki! „Dochodzenie ujawniło...”

12 lutego 2026, 18:4456 wyswietlen
Udostępnij:

Za członkostwo w Radzie Pokoju Donalda Trumpa trzeba płacić miliard dolarów? Karol Nawrocki przekonuje, że nie i zarzuca dezinformację. W odpowiedzi Radosław Sikorski przypomniał wypowiedź… Jarosława Kaczyńskiego. Miliard wpisowego? Jednym z tematów poruszonych podczas posiedzenia Rady Bezpieczeństwa Narodowego było członkostwo Polski w wymyślonej przez Donalda Trumpa Radzie Pokoju. Ta nowa organizacja budzi wiele kontrowersji, także dlatego, że prezydent USA widzi w niej Władimira Putina czy Aleksandra Łukaszenkę. Pojawił się też motyw „wpisowego” w wysokości miliarda dolarów. I tu właśnie Karol Nawrocki zarzucił dezinformację i przekonywał, że wpłata dotyczy wyłącznie uzyskania stałego miejsca, a nie samego uczestnictwa w strukturze. – Wpłata ta ma charakter dobrowolny, a mimo to została użyta w opinii publicznej do podważania samego sensu istnienia Rady, a co najmniej obecności w niej Polski. To świadome wprowadzanie opinii publicznej w błąd – mówił Nawrocki na RBN. No i trochę wkopał tymi słowami Jarosława Kaczyńskiego, bo jak przypomniała Koalicja Obywatelska, to sam prezes PiS mówił o konieczności wpłaty miliarda dolarów. I domagał się od rządu, że ten miliard znajdzie. – Rząd musi wyasygnować ten miliard dolarów, bo nie ma sensu, żeby Polska wchodziła tam jako państwo biedne. Nie jesteśmy już dziś państwem biednym i powinniśmy działać jako członek pełnoprawny. Musimy

Sikorski przypomniał wypowiedź Kaczyńskiego. Oj, TEGO powinien posłuchać Nawrocki! „Dochodzenie ujawniło...”

Za członkostwo w Radzie Pokoju Donalda Trumpa trzeba płacić miliard dolarów? Karol Nawrocki przekonuje, że nie i zarzuca dezinformację. W odpowiedzi Radosław Sikorski przypomniał wypowiedź… Jarosława Kaczyńskiego.

Miliard wpisowego?

Jednym z tematów poruszonych podczas posiedzenia Rady Bezpieczeństwa Narodowego było członkostwo Polski w wymyślonej przez Donalda Trumpa Radzie Pokoju. Ta nowa organizacja budzi wiele kontrowersji, także dlatego, że prezydent USA widzi w niej Władimira Putina czy Aleksandra Łukaszenkę. Pojawił się też motyw „wpisowego” w wysokości miliarda dolarów. I tu właśnie Karol Nawrocki zarzucił dezinformację i przekonywał, że wpłata dotyczy wyłącznie uzyskania stałego miejsca, a nie samego uczestnictwa w strukturze.

Wpłata ta ma charakter dobrowolny, a mimo to została użyta w opinii publicznej do podważania samego sensu istnienia Rady, a co najmniej obecności w niej Polski. To świadome wprowadzanie opinii publicznej w błąd – mówił Nawrocki na RBN. No i trochę wkopał tymi słowami Jarosława Kaczyńskiego, bo jak przypomniała Koalicja Obywatelska, to sam prezes PiS mówił o konieczności wpłaty miliarda dolarów. I domagał się od rządu, że ten miliard znajdzie.

Rząd musi wyasygnować ten miliard dolarów, bo nie ma sensu, żeby Polska wchodziła tam jako państwo biedne. Nie jesteśmy już dziś państwem biednym i powinniśmy działać jako członek pełnoprawny. Musimy być w jak najlepszych stosunkach ze Stanami Zjednoczonymi – mówił prezes PiS. Tę wypowiedź przypomniał też wicepremier Radosław Sikorski.

Dochodzenie po RBN ujawniło źródło dezinformacji ws. składki na Radę Pokoju – zażartował szef MSZ.

Tusk: „Polska nie przystąpi do Rady Pokoju”

Jeszcze przed posiedzeniem RBN Donald Tusk przedstawił stanowisko rzadu w sprawie uczestnictwa Polski w tej organizacji.

Polska nie przystąpi do prac Rady Pokoju, ale będziemy analizować w sposób elastyczny i otwarty. Jeśli zmienią się okoliczności, to nie wykluczamy żadnego scenariusza – powiedział Tusk. — Jeśli prezydent jako świadek zdecyduje się uczestniczyć w spotkaniu 19 lutego, to oczywiście otrzyma od rządu pełne dossier na temat tego, jak postępować. Mamy dobre doświadczenie w tej kwestii — dodał szef rządu.

Udostepnij artykul

Komentarze

Ladowanie...

Dodaj komentarz