Sikorski podszedł do Dudy i... Już wiadomo, o czym była gadka! "To było trochę zabawne"
Radosław Sikorski spotkał się z Andrzejem Dudą, zapewne ostatni raz, gdy ten drugi jest prezydentem. Wiemy, o czym rozmawiali. Sikorski żegna z Dudą Radosław Sikorski w czasie rozmowy z Polsat News wspominał niedawne spotkanie z prezydentem Andrzejem Dudą. — Prezydent Andrzej Duda wręczał mi odwołanie i powołanie. To było trochę zabawne, ale potem zamieniliśmy parę zdań. Wspomnieliśmy lepsze fragmenty naszej współpracy. Uznałem, że to ostatnie spotkanie z nim, jako prezydentem. Poprosiłem też o poradę, jeśli chodzi o relację z prezydentem elektem Karolem Nawrockim — powiedział w programie „Gość Wydarzeń”. Duda miał odpowiedzieć na pytanie o współpracę z jego następcą, ale nowy wicepremier nie chciał wyjawić szczegółów – odpowiedź „pozostanie między nimi” dwoma. Współpraca pomiędzy Sikorskim z Dudą nie układała się szczególnie dobrze – media informowały m.in. o konflikt dot. powołań ambasadorów. Tyle dobrze, że w kwestii kontaktów z Ukrainą i USA starano się trzymać wspólnej linii. W czasie rozmowy minister spraw zagranicznych wszedł też na temat pochwał, jakie pod adresem nowego prezydenta poleciały z ust Donalda Trumpa. – Znakomite zwycięstwo Karola Nawrockiego. Będzie wspaniałym prezydentem. Zwyciężył, bo naprawdę kocha Polaków — rozpływał się nad sukcesem kandydata PiS Trump. Dla szefa polskiej dyplomacji to nic złego, pomijając jedną kwestię. — Wtedy,

Radosław Sikorski spotkał się z Andrzejem Dudą, zapewne ostatni raz, gdy ten drugi jest prezydentem. Wiemy, o czym rozmawiali.
Sikorski żegna z Dudą
Radosław Sikorski w czasie rozmowy z Polsat News wspominał niedawne spotkanie z prezydentem Andrzejem Dudą. — Prezydent Andrzej Duda wręczał mi odwołanie i powołanie. To było trochę zabawne, ale potem zamieniliśmy parę zdań. Wspomnieliśmy lepsze fragmenty naszej współpracy. Uznałem, że to ostatnie spotkanie z nim, jako prezydentem. Poprosiłem też o poradę, jeśli chodzi o relację z prezydentem elektem Karolem Nawrockim — powiedział w programie „Gość Wydarzeń”.
Duda miał odpowiedzieć na pytanie o współpracę z jego następcą, ale nowy wicepremier nie chciał wyjawić szczegółów – odpowiedź „pozostanie między nimi” dwoma.
Współpraca pomiędzy Sikorskim z Dudą nie układała się szczególnie dobrze – media informowały m.in. o konflikt dot. powołań ambasadorów. Tyle dobrze, że w kwestii kontaktów z Ukrainą i USA starano się trzymać wspólnej linii.
W czasie rozmowy minister spraw zagranicznych wszedł też na temat pochwał, jakie pod adresem nowego prezydenta poleciały z ust Donalda Trumpa. – Znakomite zwycięstwo Karola Nawrockiego. Będzie wspaniałym prezydentem. Zwyciężył, bo naprawdę kocha Polaków — rozpływał się nad sukcesem kandydata PiS Trump.
Dla szefa polskiej dyplomacji to nic złego, pomijając jedną kwestię. — Wtedy, gdy prezydent USA chwali prezydenta-elekta Polski, to należy się cieszyć, a nie martwić. Mnie martwi to, że mamy media społecznościowe, które nie są transparentne i neutralne politycznie. Wolałbym, aby prezydentów i parlament wybierali nam Polacy, a nie zagraniczni oligarchowie —podsumował Sikorski, czym ostrzegł przed tym, że mocarstwa mogą wpływać na wybory wyborców. W pewnym sensie zrobił to amerykański prezydent.
Nowy premier?
W czasie wywiadu pojawiła się też kwestia plotek dotyczących wymiany szefa rządu – Donald Tusk miałby odejść, a w jego miejsce wskoczyć Sikorski. — Mamy odświeżony rząd z nową dynamiką, mocnymi ludźmi i planem rządzenia przez pełną kadencję, a potem wygrania wyborów. […] Ja się czuję wystarczająco podbudowany jako wicepremier — przeciął spekulacje minister spraw zagranicznych.
Źródło: Onet
Udostepnij artykul
