Polityka i spoleczenstwo

Sikorski podsumował Nawrockiego, TE słowa wywołają burzę w Pałacu. "Chciałby rządzić tak, jakby..."

27 listopada 2025, 13:04475 wyswietlen
Udostępnij:

Radosław Sikorski nie miał litości dla Karola Nawrockiego. Wicepremier bez owijania w bawełnę wskazał, co jest tak naprawdę celem prezydenta i dlaczego działa w określony sposób. Brak nominacji to krok ku dyktaturze? Radosław Sikorski bez ogródek skomentował najnowsze doniesienia na temat braku zgody ze strony prezydenta Karola Nawrockiego wobec nominacji ponad setki polskich oficerów. Aż 136 mundurowych wchodzących w skład Służb Kontrwywiadu Wojskowego i Agencji Bezpieczeństwa Wewnętrznego nie otrzyma należnych odznaczeń, bo następca Andrzeja Dudy po prostu stwierdził, że „nie i koniec” bez podawania oficjalnej przyczyny. To kolejny już tego typu ruch ze strony byłego szefa IPN po tym, jak niedawno powiedział, że nie podpisze nominacji dla kilkudziesięciu sędziów, którzy jakimś dziwnym zbiegiem okoliczności nie zawsze popierali działania PiS. Minister spraw zagranicznych i wicepremier nie przebierał w słowach, gdy komentował obie sprawy w opublikowanym na X poście. – Nie powołuje oficerów, nie powołuje sędziów, nie powołuje ambasadorów. Bo chciałby rządzić tak, jakby zmienił ustrój na prezydencki, mimo że ustrój się nie zmienił – czytamy. Nie powołuje oficerów, nie powołuje sędziów, nie powołuje ambasadorów. Bo chciałby rządzić tak, jakby zmienił ustrój na prezydencki mimo, że ustrój się nie zmienił. https://t.co/Re0YYRXZxB — Radosław Sikorski 🇵🇱🇪🇺 (@sikorskiradek) November 26, 2025 Nawrocki konsekwentnie udowadnia,

Sikorski podsumował Nawrockiego, TE słowa wywołają burzę w Pałacu. "Chciałby rządzić tak, jakby..."

Radosław Sikorski nie miał litości dla Karola Nawrockiego. Wicepremier bez owijania w bawełnę wskazał, co jest tak naprawdę celem prezydenta i dlaczego działa w określony sposób.

Brak nominacji to krok ku dyktaturze?

Radosław Sikorski bez ogródek skomentował najnowsze doniesienia na temat braku zgody ze strony prezydenta Karola Nawrockiego wobec nominacji ponad setki polskich oficerów. Aż 136 mundurowych wchodzących w skład Służb Kontrwywiadu Wojskowego i Agencji Bezpieczeństwa Wewnętrznego nie otrzyma należnych odznaczeń, bo następca Andrzeja Dudy po prostu stwierdził, że „nie i koniec” bez podawania oficjalnej przyczyny.

To kolejny już tego typu ruch ze strony byłego szefa IPN po tym, jak niedawno powiedział, że nie podpisze nominacji dla kilkudziesięciu sędziów, którzy jakimś dziwnym zbiegiem okoliczności nie zawsze popierali działania PiS.

Minister spraw zagranicznych i wicepremier nie przebierał w słowach, gdy komentował obie sprawy w opublikowanym na X poście. – Nie powołuje oficerów, nie powołuje sędziów, nie powołuje ambasadorów. Bo chciałby rządzić tak, jakby zmienił ustrój na prezydencki, mimo że ustrój się nie zmienił – czytamy.

Nawrocki konsekwentnie udowadnia, że marzy mu się władza absolutna, gdzie nie musiałby się liczyć z żadnymi ministrami rządu, tylko samemu decydować o losach Polski. Kilka dni temu dał tego dowód podczas swojej wizyty w Pradze, gdzie wygłosił absurdalne przemówienie na temat zmian w strukturach Unii Europejskiej.

Prezydent przedstawił „polski program dla Unii Europejskiej” – wizję naprawy wspólnoty. Jak stwierdził, najważniejszym problemem UE jest jej centralizacja i dążenie do federalizacji. I tym razem musiał reagować Sikorski, który poinformował, że Rada Ministrów nie upoważniła Nawrockiego do składania propozycji zmiany traktatów europejskich.

Wnioski nasuwają się same. Nawrocki już w pierwszych miesiącach swojej prezydentury pokazał, że chciałby sterować sądami, wojskiem a także polityką międzynarodową według swojego widzimię, a ci przedstawiciele danego sektora, którzy nie działają w imię interesów Nowogrodzkiej, nie mają co liczyć na wsparcie Pałacu Prezydenckiego. Niby wszyscy się tego spodziewali, a jednak…

Źródło: Onet

Udostepnij artykul

Komentarze

Ladowanie...

Dodaj komentarz