Polityka i spoleczenstwo

Sikorski dowiedział się, co planuje doradca Nawrockiego. Szybka reakcja, ostry wpis! „Bardziej bójcie się...”

5 października 2025, 17:01503 wyswietlen
Udostępnij:

Prof. Andrzej Nowak, jeden z doradców Karola Nawrockiego, weźmie udział w konferencji zorganizowanej przez niemiecką partię AFD. Radosław Sikorski ostro skrytykował ten ruch. Doradca Nawrockiego jedzie do Berlina Historyk prof. Andrzej Nowak to obecnie doradca Karola Nawrockiego. Możecie go kojarzyć – w listopadzie to on oficjalnie ogłosił kandydaturę Nawrockiego na prezydenta. Chodziło o to, by budować mit, że to „obywatelski” kandydat. No i ten sam prof. Nowak, doradca prezydenta, 8 października pojawi się w Berlinie, gdzie weźmie udział w konferencji organizowanej przez niemiecką partię Alternatywa dla Niemiec (AFD). Jak wiemy, cała polska prawica uderza w Niemcy i widzi w nich wroga, ale akurat prawicowe AFD ma fory. To o tyle dziwne, że jej przedstawiciele słyną z radykalnych poglądów, także dotyczących historycznego rewizjonizmu. Kwestionowali np. Granice z Polską czy relatywizowali odpowiedzialność Niemiec za wojenne zbrodnie. Można więc się zastanawiać, po co na organizowane przez taką partię wydarzenie jedzie doradca prezydenta?! – Nie powinno się uogólniać, że cała partia, która cieszy się w tej chwili największym poparciem w Niemczech, to neonaziści. Są tam politycy, którzy prezentują zupełnie inne poglądy. Z nimi warto rozmawiać – tłumaczy się w rozmowie z „Gazetą Wyborczą” prof. Nowak. – Jadę do Berlina jako historyk. Zaproszono mnie cztery miesiące

Sikorski dowiedział się, co planuje doradca Nawrockiego. Szybka reakcja, ostry wpis! „Bardziej bójcie się...”

Prof. Andrzej Nowak, jeden z doradców Karola Nawrockiego, weźmie udział w konferencji zorganizowanej przez niemiecką partię AFD. Radosław Sikorski ostro skrytykował ten ruch.

Doradca Nawrockiego jedzie do Berlina

Historyk prof. Andrzej Nowak to obecnie doradca Karola Nawrockiego. Możecie go kojarzyć – w listopadzie to on oficjalnie ogłosił kandydaturę Nawrockiego na prezydenta. Chodziło o to, by budować mit, że to „obywatelski” kandydat.

No i ten sam prof. Nowak, doradca prezydenta, 8 października pojawi się w Berlinie, gdzie weźmie udział w konferencji organizowanej przez niemiecką partię Alternatywa dla Niemiec (AFD). Jak wiemy, cała polska prawica uderza w Niemcy i widzi w nich wroga, ale akurat prawicowe AFD ma fory. To o tyle dziwne, że jej przedstawiciele słyną z radykalnych poglądów, także dotyczących historycznego rewizjonizmu. Kwestionowali np. Granice z Polską czy relatywizowali odpowiedzialność Niemiec za wojenne zbrodnie. Można więc się zastanawiać, po co na organizowane przez taką partię wydarzenie jedzie doradca prezydenta?!

Nie powinno się uogólniać, że cała partia, która cieszy się w tej chwili największym poparciem w Niemczech, to neonaziści. Są tam politycy, którzy prezentują zupełnie inne poglądy. Z nimi warto rozmawiać – tłumaczy się w rozmowie z „Gazetą Wyborczą” prof. Nowak. – Jadę do Berlina jako historyk. Zaproszono mnie cztery miesiące temu, jeszcze przed wyborami – dodał. Zapewniał też, że spotkanie nie ma „nic wspólnego z pracą jako doradcy prezydenta”.

„Wyborcza” dowiedziała się, że MSZ odradzał profesorowi udział w konferencji AFD. Dosadnie na ten temat wypowiedział się już Radosław Sikorski.

Trzeba wyjątkowej krótkowzroczności aby z zapiekłości do Unii Europejskiej legitymizować niemieckich rewizjonistów. Zaprawdę powiadam wam: bardziej bójcie się Niemiec nacjonalistycznych niż pro-europejskich – napisał wicepremier na platformie X.

Oskarżenia prof. Nowaka

Warto dodać, że Sikorski i Nowak raczej nie darzą się sympatią. Doradca Nawrockiego otwarcie uderzał w szefa MSZ. W rozmowie z Radiem Wnet oskarżał Sikorskiego i Donalda Tuska o prowadzenie „zbrodniczej działalności” w latach 2007-2014.

Donald Tusk czy Radosław Sikorski występują z podniesionym czołem a raczej, jak się dawniej mówiło z miedzianym czołem, czyli bez najmniejszego najmniejszych oznak wstydu za swoją, powiem wprost, zbrodniczą działalność na czele polskiej polityki w latach 2007-2014 czy 15. Że samo przypominanie faktów do jakiego stopnia upodlił się Donald Tusk podlizując się polityce Putina, żeby zadowolić swoich mocodawców z Berlina – mówił w 2022 roku prof. Nowak.

Źródło: Gazeta Wyborcza

Udostepnij artykul

Komentarze

Ladowanie...

Dodaj komentarz