Sensacyjny ruch, Donald Tusk zaskoczył podczas telewizyjnego wystąpienia. "Wiem co czujecie, ale..."
Donald Tusk wygłosił specjalne przemówienie, w którym podsumował wybory prezydenckie. Premier zapowiedział zwrócenie się do Sejmu o wotum zaufania wobec rządu. Specjalne wystąpienie premiera Powyborczy poniedziałek aż kipi od emocji, nerwów i zaskakujących zwrotów akcji. Przypomnijmy: drugą turę wyborów prezydenckich wygrał popierany przez PiS Karol Nawrocki, który pokonał Rafała Trzaskowskiego 51:49. Od samego rana zalewają nas kolejne informacje związane z nową rzeczywistością. Koło południa w mediach pojawiła się informacja dotycząca wieczornego telewizyjnego wystąpienia Donalda Tuska. I tak też się stało. – Za nami wybory prezydenckie. Dawno nie było tak wielkich emocji. Pragnę Wam wszystkim serdecznie podziękować za udział w głosowaniu. Ponad 20 milionów Polaków wybierało nowego prezydenta Rzeczpospolitej, pokazując swoje mocne przywiązanie do demokracji i jej kluczowej zasady, czyli wolnych i powszechnych wyborów – rozpoczął przemówienie Donald Tusk. – Jak byśmy nie oceniali zwycięskiego kandydata, należy uznać jego wygraną i pogratulować jego wyborcom. Co niniejszym czynię. Dziękuję także przegranemu za determinację i walkę do końca o każdy głos. Chcę Wam wszystkim dzisiaj zadeklarować, że nie zatrzymam się ani na chwilę, jako premier polskiego rządu w swojej pracy i w naszej wspólnej walce o Polskę, jaką wymarzyliśmy sobie u progu niepodległości – wolną, suwerenną, bezpieczną i dostatnią. Wybory prezydenckie niczego tu nie zmieniły i nie zmienią – dodawał premier.

Donald Tusk wygłosił specjalne przemówienie, w którym podsumował wybory prezydenckie. Premier zapowiedział zwrócenie się do Sejmu o wotum zaufania wobec rządu.
Specjalne wystąpienie premiera
Powyborczy poniedziałek aż kipi od emocji, nerwów i zaskakujących zwrotów akcji. Przypomnijmy: drugą turę wyborów prezydenckich wygrał popierany przez PiS Karol Nawrocki, który pokonał Rafała Trzaskowskiego 51:49. Od samego rana zalewają nas kolejne informacje związane z nową rzeczywistością. Koło południa w mediach pojawiła się informacja dotycząca wieczornego telewizyjnego wystąpienia Donalda Tuska. I tak też się stało.
– Za nami wybory prezydenckie. Dawno nie było tak wielkich emocji. Pragnę Wam wszystkim serdecznie podziękować za udział w głosowaniu. Ponad 20 milionów Polaków wybierało nowego prezydenta Rzeczpospolitej, pokazując swoje mocne przywiązanie do demokracji i jej kluczowej zasady, czyli wolnych i powszechnych wyborów – rozpoczął przemówienie Donald Tusk.
– Jak byśmy nie oceniali zwycięskiego kandydata, należy uznać jego wygraną i pogratulować jego wyborcom. Co niniejszym czynię. Dziękuję także przegranemu za determinację i walkę do końca o każdy głos. Chcę Wam wszystkim dzisiaj zadeklarować, że nie zatrzymam się ani na chwilę, jako premier polskiego rządu w swojej pracy i w naszej wspólnej walce o Polskę, jaką wymarzyliśmy sobie u progu niepodległości – wolną, suwerenną, bezpieczną i dostatnią. Wybory prezydenckie niczego tu nie zmieniły i nie zmienią – dodawał premier.
– W zgodzie z konstytucją i własnym sumieniem będziemy współpracować z nowym prezydentem wszędzie tam gdzie to konieczne i możliwe. Mam świadomość, że może być trudniej, niż wielu z Was sądziło idąc wczoraj głosować. Ale nie zmienia to w najmniejszym stopniu mojej determinacji i woli działania w obronie tego wszystkiego, w co wspólnie wierzymy. Plan awaryjny, zakładający trudną kohabitację, jest przygotowany– kontynuował szef rządu.
– (…) Ten plan wymagać będzie jedności i odwagi od całej Koalicji 15 października. Pierwszym testem będzie wotum zaufania, o które zwrócę się do Sejmu w najbliższym czasie. Chcę, aby wszyscy zobaczyli, także nasi przeciwnicy, w kraju i za granicą, że jesteśmy gotowi na tę sytuację, że rozumiemy powagę chwili, ale że nie zamierzamy cofnąć się ani o krok – zakończył Donald Tusk.
– Wszystkim, którzy głosowali na Rafała Trzaskowskiego mówię dziś: jedziemy dalej. Wiem, co czujecie, ale pamiętajmy: umówiliśmy się na wielką rzecz, wymagającą siły, wytrwałości i być może więcej czasu, niż byśmy chcieli. W demokracji walka nigdy się nie kończy. Wierzę w Was, wierzę w Polskę – dodał Tusk.
Szymon Hołownia był zaskoczony
Wydaje się, że najważniejszą informacją jest zapowiedź zwrócenia się do Sejmu o wotum zaufania wobec rządu. Warto zauważyć, że dziś w ciągu dnia o tym pomyśle dowiedział Szymon Hołownia, nie krył swojego rozczarowania.
– Uważam, że to zły pomysł. Zastanowimy się jak głosować w takim głosowaniu. Powiem to zupełnie wprost. Nie może nas premier stawiać pod ścianą i bez uzgodnienia zaskakiwać takimi newsami w takim trybie. Być może wstrzymamy się od głosu – mówił lider Trzeciej Drogi.
Źródło: TVN24
Udostepnij artykul
