Polityka i spoleczenstwo

Sceny w TVN24! TA riposta Arłukowicza nie spodobała się doradcy Nawrockiego. „Żarcik dla...” [WIDEO]

23 lutego 2026, 10:2131 wyswietlen
Udostępnij:

Błażej Poboży, doradca Karola Nawrockiego, nie był zadowolony z tego, co usłyszał od Bartosza Arłukowicza na antenie TVN24. – Chamski żarcik dla silniczków – oburzał się potem w sieci. Błażej Poboży, polityk PiS, będący jednym z doradców prezydenta Karola Nawrockiego, był gościem programu „Kawa na ławę” na antenie TVN24. I chyba nie był zadowolony z występu, bo potem w sieci wylał swoje żale – nie spodobały mu się wypowiedzi Bartosza Arłukowicza. Jednym z tematów poruszonych w programie był PiS-owski casting na premiera. Jarosław Kaczyński ogłosił na antenie Radia Maryja, że już wie, a kogo postawi w nadchodzącej kampanii wyborczej. Z mocarstwowych planów PiS zakpił sobie obecny w studiu Bartosz Arłukowicz. – Kandydatem na premiera, jeśli te wybory byście wygrali, czego nie zakładam, nie będzie nikt z PiS. Musicie to przyjąć do wiadomości – skomentował Bartosz Arłukowicz. Zasugerował, że misję powierzenia rządu od prezydenta otrzyma ktoś z Konfederacji. Arłukowicz zarysował scenariusz, w którym Jarosław Kaczyński „grzecznie prosi” Sławomira Mentzena, Krzysztofa Bosaka albo nawet Grzegorza Brauna, by podzielić się jakoś władzą. – To nie jest program rozrywkowy. To jest poważna publicystyka – zareagował Poboży. – Jak pan chce mówić o powadze, to musi pan opuścić Kancelarię Prezydenta – odparł Arłukowicz. – Sucho, bardzo słaby żart –

Sceny w TVN24! TA riposta Arłukowicza nie spodobała się doradcy Nawrockiego. „Żarcik dla...” [WIDEO]

Błażej Poboży, doradca Karola Nawrockiego, nie był zadowolony z tego, co usłyszał od Bartosza Arłukowicza na antenie TVN24. – Chamski żarcik dla silniczków – oburzał się potem w sieci.

Błażej Poboży, polityk PiS, będący jednym z doradców prezydenta Karola Nawrockiego, był gościem programu „Kawa na ławę” na antenie TVN24. I chyba nie był zadowolony z występu, bo potem w sieci wylał swoje żale – nie spodobały mu się wypowiedzi Bartosza Arłukowicza.

Jednym z tematów poruszonych w programie był PiS-owski casting na premiera. Jarosław Kaczyński ogłosił na antenie Radia Maryja, że już wie, a kogo postawi w nadchodzącej kampanii wyborczej. Z mocarstwowych planów PiS zakpił sobie obecny w studiu Bartosz Arłukowicz.

Kandydatem na premiera, jeśli te wybory byście wygrali, czego nie zakładam, nie będzie nikt z PiS. Musicie to przyjąć do wiadomości – skomentował Bartosz Arłukowicz. Zasugerował, że misję powierzenia rządu od prezydenta otrzyma ktoś z Konfederacji. Arłukowicz zarysował scenariusz, w którym Jarosław Kaczyński „grzecznie prosi” Sławomira Mentzena, Krzysztofa Bosaka albo nawet Grzegorza Brauna, by podzielić się jakoś władzą.

To nie jest program rozrywkowy. To jest poważna publicystyka – zareagował Poboży.

Jak pan chce mówić o powadze, to musi pan opuścić Kancelarię Prezydenta – odparł Arłukowicz.

Sucho, bardzo słaby żart – odparł wyraźnie niezadowolony prezydencki doradca. Ten fragment programu trafił do sieci i to też nie spodobało się Pobożemu.

Chamski żarcik dla silniczków. Wrzuci Pan cały program to się pośmiejemy. Od miesięcy poseł przychodzi nieprzygotowany i nadrabia takimi „ripostami” co widać elektoratowi KO wystarcza. Powodzenia – tak polityk PiS odpisał internaucie, który opublikował fragment programu.

W kuluarach mówi się, że Jarosław Kaczyński chciał, aby to szef Kancelarii Prezydenta Zbigniew Bogucki został kandydatem na premiera. Ale na to nie zgodził się Karol Nawrocki, który nie chciał puścić z Pałacu jednego ze swoich najważniejszych współpracowników. Kaczyńskiemu nie jest potrzebny konflikt z prezydentem, więc miał odpuścić. Swoją decyzję ma ogłosić w ciągu najbliższych tygodni.

Udostepnij artykul

Komentarze

Ladowanie...

Dodaj komentarz