Polityka i spoleczenstwo

Sceny w Sejmie! Bogucki stroił miny, posłowie PiS krzyczeli, a Żurek przyłożył, aż zadudniło. "Ziobry nie ma tej sali" [WIDEO]

28 lutego 2026, 08:55901 wyswietlen
Udostępnij:

Zbigniew Bogucki starł się w Sejmie z Waldemarem Żurkiem. Ministra sprawiedliwości starali się zagłuszyć posłowie PiS, wykrzykiwali „będziesz siedział”, ale nadziali się na ripostę, której szybko nie zapomną. Bogucki vs. Żurek Zbigniew Bogucki postanowił narobić w Sejmie dużo hałasu. – Polska to nie jest jakieś udzielne księstwo rządu czy nawet większości rządowej. Polska to jest dobro wspólne wszystkich obywateli, a obywatele czekają na to, żeby szanować prezydenta, żeby z nim współpracować, żeby naprawić wymiar sprawiedliwości, a nie robić protezy. Tym się panowie zajmijcie – powiedział, gdy analizowano poselski projekt uchwały dot. wyborów członków-sędziów Krajowej Rady Sądownictwa. Po nim na mównicę wszedł Waldemar Żurek. Ministra sprawiedliwości próbowali zagłuszyć posłowie z PiS. – Będziesz siedział – krzyczeli.  – Pan minister Bogucki już usiadł, dajcie spokój – odciął się im Marszałek Sejmu Włodzimierz Czarzasty. Żurek także postanowił odnieść się do życzeń polityków PiS, by trafił do więzienia. – Chciałbym się zwrócić do posłów PiS-u. Minister Ziobro jest w Budapeszcie, nie krzyczcie do niego. Nie ma go na tej sali – powiedział. Nawiązał do tego, że jeden z jego poprzedników, dziś poseł PiS, jest oskarżony w aferze Funduszu Sprawiedliwości i uciekł na Węgry. – Oczywiście Sejm ma pełne prawo do tego, aby podejmować uchwały

Sceny w Sejmie! Bogucki stroił miny, posłowie PiS krzyczeli, a Żurek przyłożył, aż zadudniło. "Ziobry nie ma tej sali" [WIDEO]

Zbigniew Bogucki starł się w Sejmie z Waldemarem Żurkiem. Ministra sprawiedliwości starali się zagłuszyć posłowie PiS, wykrzykiwali „będziesz siedział”, ale nadziali się na ripostę, której szybko nie zapomną.

Bogucki vs. Żurek

Zbigniew Bogucki postanowił narobić w Sejmie dużo hałasu. – Polska to nie jest jakieś udzielne księstwo rządu czy nawet większości rządowej. Polska to jest dobro wspólne wszystkich obywateli, a obywatele czekają na to, żeby szanować prezydenta, żeby z nim współpracować, żeby naprawić wymiar sprawiedliwości, a nie robić protezy. Tym się panowie zajmijcie – powiedział, gdy analizowano poselski projekt uchwały dot. wyborów członków-sędziów Krajowej Rady Sądownictwa.

Po nim na mównicę wszedł Waldemar Żurek. Ministra sprawiedliwości próbowali zagłuszyć posłowie z PiS. – Będziesz siedział – krzyczeli.  – Pan minister Bogucki już usiadł, dajcie spokój – odciął się im Marszałek Sejmu Włodzimierz Czarzasty.

Żurek także postanowił odnieść się do życzeń polityków PiS, by trafił do więzienia. – Chciałbym się zwrócić do posłów PiS-u. Minister Ziobro jest w Budapeszcie, nie krzyczcie do niego. Nie ma go na tej sali – powiedział.

Nawiązał do tego, że jeden z jego poprzedników, dziś poseł PiS, jest oskarżony w aferze Funduszu Sprawiedliwości i uciekł na Węgry.

– Oczywiście Sejm ma pełne prawo do tego, aby podejmować uchwały w każdej sprawie [ dot. wyborów członków-sędziów KRS]. Ta uchwała jest osadzona w przepisach prawa i Sejm ma prawo podejmować stanowisko w tej sprawie. Minister Bogucki doszukuje się w tej uchwale źródeł prawa – kontynuował, ale jego przemówienie zostało nagle ponownie przerwane krzykami posłow PiS.

Żurek musiał prosić marszałka Sejmu o pomoc, o uciszenie rozbrykanych posłów PiS. – Wstyd, szanowni państwo, wstyd – powiedział, które to słowa skierował w stronę, gdzie siedzi w parlamencie obecna opozycja.

Bogucki kontratakuje

Gdy Żurek zszedł z mównicy, powrócił na nią w trybie sprostowania Bogucki. – O to wam chodzi, temu układowi korporacyjno-politycznemu, żeby przywrócić władzę nad sądami – rzucił nagle szef KPRP w stronę posłów koalicji rządzącej.

źródło: Wirtualna Polska/Youtube

Udostepnij artykul

Komentarze

Ladowanie...

Dodaj komentarz