Polityka i spoleczenstwo

Sawicki ma radę dla Nawrockiego, TO się w Pałacu nie spodoba. „Niech chłopaki z Kancelarii zdejmą…”

29 sierpnia 2025, 13:16738 wyswietlen
Udostępnij:

Marek Sawicki nie szczędził krytycznych słów pod adresem prezydenta Karola Nawrockiego. Polityk PSL w gorzkich słowach skomentował ostatnie poczynania prezydenta w kwestii wetowania kluczowych ustaw. O jedno weto za dużo? Karol Nawrocki z każdym kolejnym wetem robi sobie nowych oponentów w polskiej polityce. Teraz do tego grona dołączył Marek Sawicki, marszałek senior oraz jeden z kluczowych działaczy PSL. W rozmowie z „Faktem” nie krył swojego rozczarowania z powodu tego, że następca Andrzeja Dudy na starcie swojej kadencji odrzucił kilka kluczowych ustaw. Wygląda to trochę tak, jakby Nawrocki celowo blokował ustawodawstwa autorstwa członków koalicji 15 października.  W poniedziałek Nawrocki poinformował o zawetowaniu nowelizacji ustawy dot. pomocy Ukraińcom. Ta decyzja oburzyła nie tylko polityków, ale i opinię publiczną. Podobnie było z odrzuceniem ustawy wiatrakowej. W środę natomiast Pałac Prezydencki przekazał, że Nawrocki zawetował także nowelizację ustawy o środkach ochrony roślin, która wprowadzała obowiązek prowadzenia dokumentacji wyłącznie w formie elektronicznej. Jest to zdecydowany cios dla rolników, tak więc oburzenie w obozie PSL nikogo nie powinno w tej sytuacji dziwić. – Polityka liberum veto prezydenta Karola Nawrockiego tym razem zaszkodziła polskim rolnikom – komentował lider Ludowców, Włodzimierz Kosiniak-Kamysz. Sawicki poszedł o krok dalej i przyznał, że coraz bardziej żałuje tego, że nie protestował wobec

Sawicki ma radę dla Nawrockiego, TO się w Pałacu nie spodoba. „Niech chłopaki z Kancelarii zdejmą…”

Marek Sawicki nie szczędził krytycznych słów pod adresem prezydenta Karola Nawrockiego. Polityk PSL w gorzkich słowach skomentował ostatnie poczynania prezydenta w kwestii wetowania kluczowych ustaw.

O jedno weto za dużo?

Karol Nawrocki z każdym kolejnym wetem robi sobie nowych oponentów w polskiej polityce. Teraz do tego grona dołączył Marek Sawicki, marszałek senior oraz jeden z kluczowych działaczy PSL. W rozmowie z „Faktem” nie krył swojego rozczarowania z powodu tego, że następca Andrzeja Dudy na starcie swojej kadencji odrzucił kilka kluczowych ustaw. Wygląda to trochę tak, jakby Nawrocki celowo blokował ustawodawstwa autorstwa członków koalicji 15 października. 

W poniedziałek Nawrocki poinformował o zawetowaniu nowelizacji ustawy dot. pomocy Ukraińcom. Ta decyzja oburzyła nie tylko polityków, ale i opinię publiczną. Podobnie było z odrzuceniem ustawy wiatrakowej. W środę natomiast Pałac Prezydencki przekazał, że Nawrocki zawetował także nowelizację ustawy o środkach ochrony roślin, która wprowadzała obowiązek prowadzenia dokumentacji wyłącznie w formie elektronicznej. Jest to zdecydowany cios dla rolników, tak więc oburzenie w obozie PSL nikogo nie powinno w tej sytuacji dziwić.

Polityka liberum veto prezydenta Karola Nawrockiego tym razem zaszkodziła polskim rolnikom – komentował lider Ludowców, Włodzimierz Kosiniak-Kamysz. Sawicki poszedł o krok dalej i przyznał, że coraz bardziej żałuje tego, że nie protestował wobec poddania wyniku wyborów prezydenckich pod większą wątpliwość. – Zaczynam się zastanawiać, czy dobrze zrobiłem, uznając czerwcowe wybory, skoro on nie szanuje parlamentarnych i obecnej większości sejmowej. Jego chłopcy uprawiają politykę wakacyjną – mówił poseł PSL.

Dlaczego Nawrocki tak chętnie wetuje większość ustaw, jakie trafiają na jego biurko? Jego celem jest przede wszystkim destabilizacja rządu Donalda Tuska i pokazanie, że teraz to on oraz wspierający go obóz PiS są górą. Jeżeli przygotowane przez polityków koalicji projekty nie uzyskają poparcia prezydenta, to nici z ich realizacji. Wtedy to Nowogrodzka będzie miała kolejny argument, by zarzucać premierowi, że dowodzona przez niego Rada Ministrów nie realizuje swojego programu. Sawicki wskazuje również na kolejne następstwo działań Nawrockiego.

Pamiętajmy, że liberum veto rozwaliło I Rzeczpospolitą. Jeśli panu prezydentowi wydaje się, że w 2030 r. doprowadzi do zmiany ustroju na prezydencki, taki jak w USA, to uprzejmie informuję, że takiej większości w Sejmie nie będzie. Mamy inną konstytucję – zauważył działacz PSL.

Nie szkodźcie narodowi

Sawicki wskazał również na fakt, że odrzucenie ustawy dot. roślin nie było jednak kwestią tego, by dopiec Tuskowi i polityce jego rządu. Tutaj chodziło o pomoc rolnikom, którym obecna sytuacja bardzo szkodzi. 

Są ustawy, które prezydent może wetować z punktu widzenia politycznego. Ale są też takie, które służą wyłącznie poprawie sytuacji grup takich jak rolnicy czy przedsiębiorcy. Niech chłopaki z Kancelarii Prezydenta zakończą wakacje, zdejmą krótkie spodenki, założą garnitury i wezmą się poważnie do roboty – podsumował.

Źródło: Fakt

Udostepnij artykul

Komentarze

Ladowanie...

Dodaj komentarz