Rzecznik broni Nawrockiego, szokujący wpis o... Smoleńsku. "Z dedykacją dla Pana Premiera"
Rzecznik Karola Nawrockiego odpowiedział Donaldowi Tuskowi. Premier napisał o „rosyjskim bagnie”, a Rafał Leśkiewicz połączył to z… katastrofą w Smoleńsku. Aż trudno to skomentować. Nawrocki naskoczył na dziennikarza W poniedziałek Karol Nawrocki spotkał się w Przemyślu z prezydentem Węgier Tamásem Sulyokiem,, a później wyruszył do Budapesztu, by spotkać się z premier Węgier Victorem Orbanem. Jednak więcej niż o tych spotkaniach mówi się o scysji, do której doszło na konferencji prasowej między dziennikarzem TVN24 Mateuszem Półchłopkiem, a prezydentem. A właściwie – ataku Nawrockiego na reportera. Półchłopek zapytał Nawrockiego czy nie przeszkadzają mu zastanawiająco dobre relacje Victora Orbana z Władimirem Putinem. Tyle wystarczyło, żeby w byłego prezesa IPN coś wstąpiło. Gwałtownie zbliżył się do reportera TVN24, zaczął wymachiwać palcem i go pouczać. Wydaje się, że Nawrocki próbował być groźny, ale ostatecznie był tylko śmieszny w tej swojej tyradzie. – Pan nie słuchał, co ja myślę o Władimirze Putinie? Robiliście materiały, że mnie ściga Putin? Pan redaktor się ogarnie i słucha, co mówi prezydent Polski. Mówię do pana, panie redaktorze. Władimir Putin to zbrodniarz, rozumie pan redaktor? – grzmiał wściekły Karol Nawrocki. Ura bura, król podwóra! Doprawdy była to żenująca scenka, bo tak nie może zachowywać się prezydent. Ba, tak nie wypada zachowywać

Rzecznik Karola Nawrockiego odpowiedział Donaldowi Tuskowi. Premier napisał o „rosyjskim bagnie”, a Rafał Leśkiewicz połączył to z… katastrofą w Smoleńsku. Aż trudno to skomentować.
Nawrocki naskoczył na dziennikarza
W poniedziałek Karol Nawrocki spotkał się w Przemyślu z prezydentem Węgier Tamásem Sulyokiem,, a później wyruszył do Budapesztu, by spotkać się z premier Węgier Victorem Orbanem. Jednak więcej niż o tych spotkaniach mówi się o scysji, do której doszło na konferencji prasowej między dziennikarzem TVN24 Mateuszem Półchłopkiem, a prezydentem. A właściwie – ataku Nawrockiego na reportera.
Półchłopek zapytał Nawrockiego czy nie przeszkadzają mu zastanawiająco dobre relacje Victora Orbana z Władimirem Putinem. Tyle wystarczyło, żeby w byłego prezesa IPN coś wstąpiło. Gwałtownie zbliżył się do reportera TVN24, zaczął wymachiwać palcem i go pouczać. Wydaje się, że Nawrocki próbował być groźny, ale ostatecznie był tylko śmieszny w tej swojej tyradzie.
– Pan nie słuchał, co ja myślę o Władimirze Putinie? Robiliście materiały, że mnie ściga Putin? Pan redaktor się ogarnie i słucha, co mówi prezydent Polski. Mówię do pana, panie redaktorze. Władimir Putin to zbrodniarz, rozumie pan redaktor? – grzmiał wściekły Karol Nawrocki. Ura bura, król podwóra! Doprawdy była to żenująca scenka, bo tak nie może zachowywać się prezydent. Ba, tak nie wypada zachowywać się posłowi albo prezesowi IPN, a co dopiero prezydentowi.
Żenujący wpis rzecznika prezydenta
W sieci zawrzało, a sprawę skomentował m.in. premier Donald Tusk. – Proszę nie krzyczeć na dziennikarzy, panie Nawrocki. To nie oni wpakowali pana w to rosyjskie bagno – napisał Tusk nawiązując do spotkania Nawrockiego z Orbanem, który utrzymuje bardzo dobre relacje z Władimirem Putinem.
Na wpis premiera zareagował rzecznik prezydenta, który postanowił sięgnąć po ulubiony temat środowiska PiS – katastrofę smoleńską. – Ze specjalną dedykacją dla Pana Premiera Donalda Tuska. W rosyjskim bagnie to Pański rząd zostawił szczątki Ofiar z 10 kwietnia 2010 r. – napisał Rafał Leśkiewicz i udostępnił nagranie z fragmentem przemówienia Karola Nawrockiego.
Ze specjalną dedykacją dla Pana Premiera @donaldtusk. W rosyjskim bagnie to Pański rząd zostawił szczątki Ofiar z 10 kwietnia 2010 r. https://t.co/uA9IkssFYP
— Rafał Leśkiewicz (@LeskiewiczRafa) March 23, 2026
Jak to skomentować? Cóż, to się samo komentuje. Gdy PiS-owi brakuje argumentów, zawsze sięga po Smoleńsk jak tonący po brzytwę. Problem w tym, że akurat nikt inny nie zrobił z tej tragedii takiej szopki i nie grał cynicznie kartą „Smoleńsk” jak politycy z Nowogrodzkiej z Antonim Macierewiczem i Jarosławem Kaczyńskim na czele. Mały, obrzydliwy i skandaliczny wpis. Ale czego się spodziewać po człowieku Nawrockiego?
Źródło: Interia
Udostepnij artykul
