Polityka i spoleczenstwo

Role już się odwróciły, Kaczyński na audiencji u Nawrockiego. Wymowny komentarz rzecznika! "Sam decyduje"

16 lipca 2025, 20:36146 wyswietlen
Udostępnij:

Jarosław Kaczyński złożył Karolowi Nawrockiemu niespodziewaną wizytę. Prezes PiS osobiście pofatygował się do budynku Kancelarii Prezydenta, gdzie spędził około 30 minut. O czym rozmawiano? Prezes odwiedza przyszłego prezydenta Karol Nawrocki wrócił z kilkudniowego urlopu, który spędzał z rodziną w Bieszczadach i obecnie wykonuje swoje obowiązki w budynku Kancelarii Prezydenta RP. I właśnie tam niespodziewanie odwiedził go w środę Jarosław Kaczyński. To dość nietypowa sytuacja, ponieważ to prezes PiS jest przyzwyczajony do przyjmowania petentów przy Nowogrodzkiej, a nie do składania odwiedzin. Wygląda na to, że Kaczyński musiał mieć naprawdę ważny powód, aby osobiście się pofatygować do prezydenta elekta. O co mogło chodzić? Logika podpowiada, że ich spotkanie, które trwało około 30 minut, dotyczyło obsadzenia przez nową głowę państwa stanowisk w swoim gabinecie. Wiele się mówiło o tym, że szefem KPRP miałby zostać wiceprezes PiS, były minister edukacji Przemysław Czarnek. Ten ostatni nie ukrywa, że ma naprawdę spore polityczne ambicje, ale niedawno musiał przełknąć gorzką pigułkę w kwestii swoich aspiracji. Nawrocki uznał jednak, że szef jego Kancelarii musi zrezygnować z partyjnych stanowisk. Dla Czarnka, który jest jedną z kluczowych postaci PiS, jest to warunek nie do przyjęcia. Sprawę tajemniczej wizyty skonentował rzecznik Nawrockiego, dr Rafał Leśkiewicz. – Prezydent elekt spotyka się, co

Role już się odwróciły, Kaczyński na audiencji u Nawrockiego. Wymowny komentarz rzecznika! "Sam decyduje"

Jarosław Kaczyński złożył Karolowi Nawrockiemu niespodziewaną wizytę. Prezes PiS osobiście pofatygował się do budynku Kancelarii Prezydenta, gdzie spędził około 30 minut. O czym rozmawiano?

Prezes odwiedza przyszłego prezydenta

Karol Nawrocki wrócił z kilkudniowego urlopu, który spędzał z rodziną w Bieszczadach i obecnie wykonuje swoje obowiązki w budynku Kancelarii Prezydenta RP. I właśnie tam niespodziewanie odwiedził go w środę Jarosław Kaczyński. To dość nietypowa sytuacja, ponieważ to prezes PiS jest przyzwyczajony do przyjmowania petentów przy Nowogrodzkiej, a nie do składania odwiedzin. Wygląda na to, że Kaczyński musiał mieć naprawdę ważny powód, aby osobiście się pofatygować do prezydenta elekta. O co mogło chodzić?

Logika podpowiada, że ich spotkanie, które trwało około 30 minut, dotyczyło obsadzenia przez nową głowę państwa stanowisk w swoim gabinecie. Wiele się mówiło o tym, że szefem KPRP miałby zostać wiceprezes PiS, były minister edukacji Przemysław Czarnek. Ten ostatni nie ukrywa, że ma naprawdę spore polityczne ambicje, ale niedawno musiał przełknąć gorzką pigułkę w kwestii swoich aspiracji. Nawrocki uznał jednak, że szef jego Kancelarii musi zrezygnować z partyjnych stanowisk. Dla Czarnka, który jest jedną z kluczowych postaci PiS, jest to warunek nie do przyjęcia.

Sprawę tajemniczej wizyty skonentował rzecznik Nawrockiego, dr Rafał Leśkiewicz.

Prezydent elekt spotyka się, co naturalne z liderami ugrupowań parlamentarnych. Prezydent Karol Nawrocki sam decyduje o obsadzie personalnej kierownictwa Kancelarii Prezydenta RP. O personaliach pan prezydent będzie informował opinię publiczną w ciągu najbliższych dni – przekazał w rozmowie z „Faktem”.

Warto w tym miejscu zaznaczyć jeszcze jedną rzecz. Prezes PiS w ostatnich latach nie miał w zwyczaju osobiście rozmawiać z prezydentem Andrzejem Dudą, co potwierdził nawet szef jego gabinetu Marcin Mastalerek. Kontakt prezesa i prezydenta miał się urwać już około trzech lat temu. Może więc Kaczyński przybył osobiście przekazać Nawrockiemu, że ten właśnie jemu zawdzięcza swoją nową rolę, a więc w związku z tym ma przez najbliższe lata wypełniać jego wolę? 

Źródło: Fakt

Udostepnij artykul

Komentarze

Ladowanie...

Dodaj komentarz