Polityka i spoleczenstwo

Putin nagle się przyznał! To Rosja odpowiada za katastrofę samolotu. „Strona rosyjska zrobi wszystko…”

10 października 2025, 14:45917 wyswietlen
Udostępnij:

Władimir Putin wreszcie to przyznał. To rosyjskie wojska rakietowe zestrzeliły w grudniu 2024 roku azerbejdżański samolot pasażerski.  Putin przyznał się do zbrodni Prezydent Rosji Władimir Putin spotkał się w tym tygodniu z prezydentem Azerbejdżanu Ilhamem Alijewem i w czasie oficjalnych rozmów przyznał, że to jego kraj jest odpowiedzialny za  zestrzelenie w grudniu 2024 r. azerbejdżańskiego samolotu pasażerskiego. Dwa pociski przeciwlotnicze eksplodowały kilka metrów od maszyny, która w efekcie została uszkodzona – zginęło 38 osób. Samolot Embraer 190 linii Azerbaijan Airlines leciał ze stolicy Azerbejdżanu – Baku, do Groznego w Czeczenii. Gdy był już blisko miejsca lądowania, trwał atak ukraińskich dronów na Grozny. W efekcie maszyna zaczęła lecieć w stronę Aktau na wschodnim wybrzeżu Morza Kaspijskiego. I już niemal tam doleciała, ale w czasie procedury podchodzenia do lądowania rozpadła się i zaczęła płonąć. Stało się tak, bo niedaleko niej eksplodowały dwa rosyjskie pociski. Tragiczny wypadek Po katastrofie Alijew wprost zaatakował Rosję za to, co zrobiła i zarzucił jej próbę zrzucenia z siebie odpowiedzialności – zażądał i przeprosin, i wypłacenia odszkodowania. Putin zaskakująco nie krył, że to wina rosyjskich wojsk: przeprosił Alijewa za „tragiczny incydent” i potwierdził w momencie, gdy samolot leciał, obrona powietrzna odpierała ataki ukraińskich dronów na rosyjskim Kaukazie. Nie powiedział

Putin nagle się przyznał! To Rosja odpowiada za katastrofę samolotu. „Strona rosyjska zrobi wszystko…”

Władimir Putin wreszcie to przyznał. To rosyjskie wojska rakietowe zestrzeliły w grudniu 2024 roku azerbejdżański samolot pasażerski. 

Putin przyznał się do zbrodni

Prezydent Rosji Władimir Putin spotkał się w tym tygodniu z prezydentem Azerbejdżanu Ilhamem Alijewem i w czasie oficjalnych rozmów przyznał, że to jego kraj jest odpowiedzialny za  zestrzelenie w grudniu 2024 r. azerbejdżańskiego samolotu pasażerskiego. Dwa pociski przeciwlotnicze eksplodowały kilka metrów od maszyny, która w efekcie została uszkodzona – zginęło 38 osób.

Samolot Embraer 190 linii Azerbaijan Airlines leciał ze stolicy Azerbejdżanu – Baku, do Groznego w Czeczenii. Gdy był już blisko miejsca lądowania, trwał atak ukraińskich dronów na Grozny. W efekcie maszyna zaczęła lecieć w stronę Aktau na wschodnim wybrzeżu Morza Kaspijskiego. I już niemal tam doleciała, ale w czasie procedury podchodzenia do lądowania rozpadła się i zaczęła płonąć. Stało się tak, bo niedaleko niej eksplodowały dwa rosyjskie pociski.

Tragiczny wypadek

Po katastrofie Alijew wprost zaatakował Rosję za to, co zrobiła i zarzucił jej próbę zrzucenia z siebie odpowiedzialności – zażądał i przeprosin, i wypłacenia odszkodowania.

Putin zaskakująco nie krył, że to wina rosyjskich wojsk: przeprosił Alijewa za „tragiczny incydent” i potwierdził w momencie, gdy samolot leciał, obrona powietrzna odpierała ataki ukraińskich dronów na rosyjskim Kaukazie. Nie powiedział tylko kluczowego zdania: o tym, że to rosyjskie rakiety doprowadziły do katastrofy i śmierci 38 osób.

Przełom nastąpił dopiero teraz. Oczywiście, strona rosyjska zrobi wszystko, co konieczne w tak tragicznych przypadkach, w sprawie odszkodowania, a wszystkie formalne sprawy zostaną poddane ocenie prawnej powiedział Putin Alijewowi. – Naszym obowiązkiem, powtarzam raz jeszcze, jest obiektywna ocena wszystkiego, co się wydarzyło i ustalenie prawdziwych przyczyn – dodał.

Warto dodać, że to bardzo rzadki przypadek, gdy Rosja przyznaje się do dokonania czegoś takiego. Zazwyczaj stara się kreować na kraj wielbiący pokój i tylko broniący się przed „złym” światem.

Źródło: PAP

Udostepnij artykul

Komentarze

Ladowanie...

Dodaj komentarz