Polityka i spoleczenstwo

Przerażony Sasin bije na alarm i ostrzega przed Tuskiem. Chodzi o kolejne wybory! „Jak Łukaszenka”

15 lipca 2025, 19:45946 wyswietlen
Udostępnij:

Jacek Sasin kolejny raz chwali Szymona Hołownię i uderza w rząd Donalda Tuska, powołując się przy tym na irracjonalne argumenty. Jego zdaniem premier dąży do zamachu stanu. Obrażony za likwidację min Jacek Sasin, polityk PiS, który wyrzucił w błoto ponad 70 milionów złotych na kopertowe wybory, które się nie odbyły, w czasie pandemii Covid-19, gdy większość ludzi nie była pewna swojego jutra, kolejny raz bezczelnie zarzuca oponentom swojej partii „łamanie demokracji”. Goszcząc w programie „Graffiti” na antenie Polsat News ostro komentował plan rekonstrukcji rządu Donalda Tuska. Szczególnie oburzał się na fakt, że w jego wyniku zlikwidowane ma zostać między innymi Ministerstwo Aktywów Państwowych, na czele którego on sam stał w poprzednich latach. – To będzie potężny błąd i sygnał, jak ta ekipa traktuje spółki Skarbu Państwa. Dla mnie jest sygnałem, że te spółki będą politycznym łupem, jeszcze bardziej niż wcześniej – stwierdził. Jego argumentacja w tej kwestii zapewne rozśmieszyła niejednego widza wspomnianego programu. – Oni to zarzucili, bo jak wiadomo pisowski projekt, z góry wiadomo, się nie nadaje. Ale można takie projekty tworzyć, można mieć kapitał dzięki synergii działania spółek Skarbu Państwa i można Polskę rozwijać. Oni tego nie chcą i biorą się za likwidację tego resortu, który jest naprawdę

Przerażony Sasin bije na alarm i ostrzega przed Tuskiem. Chodzi o kolejne wybory! „Jak Łukaszenka”

Jacek Sasin kolejny raz chwali Szymona Hołownię i uderza w rząd Donalda Tuska, powołując się przy tym na irracjonalne argumenty. Jego zdaniem premier dąży do zamachu stanu.

Obrażony za likwidację min

Jacek Sasin, polityk PiS, który wyrzucił w błoto ponad 70 milionów złotych na kopertowe wybory, które się nie odbyły, w czasie pandemii Covid-19, gdy większość ludzi nie była pewna swojego jutra, kolejny raz bezczelnie zarzuca oponentom swojej partii „łamanie demokracji”. Goszcząc w programie „Graffiti” na antenie Polsat News ostro komentował plan rekonstrukcji rządu Donalda Tuska. Szczególnie oburzał się na fakt, że w jego wyniku zlikwidowane ma zostać między innymi Ministerstwo Aktywów Państwowych, na czele którego on sam stał w poprzednich latach.

– To będzie potężny błąd i sygnał, jak ta ekipa traktuje spółki Skarbu Państwa. Dla mnie jest sygnałem, że te spółki będą politycznym łupem, jeszcze bardziej niż wcześniej – stwierdził. Jego argumentacja w tej kwestii zapewne rozśmieszyła niejednego widza wspomnianego programu. – Oni to zarzucili, bo jak wiadomo pisowski projekt, z góry wiadomo, się nie nadaje. Ale można takie projekty tworzyć, można mieć kapitał dzięki synergii działania spółek Skarbu Państwa i można Polskę rozwijać. Oni tego nie chcą i biorą się za likwidację tego resortu, który jest naprawdę ważny dla naszej przyszłości – grzmiał Sasin.

Jak podkreślił, obecna „koalicja się sypie” a i w tym przypadku uraczył wszystkich „niepodważalnym” argumentem. – Nie ma innego pomysłu na jej cementowanie, więc jest przekupstwo i kupowanie posadami – stwierdził polityk, którego partia skusiła Pawła Kukiza miejscem na swojej liście wyborczej.

Sasin bije na alarm!

Ponownie posłał dobre słowa w kierunku Szymona Hołowni, który w ostatnich tygodniach jest bardzo ciepło przedstawiany przez członków partii z Nowogrodzkiej. Chodzi o plotkę, która głosi, że Donald Tusk miał prosić Marszałka Sejmu o przełożenie w czasie zaprzysiężenia Karola Nawrockiego na prezydenta, ale lider Polski 2050 odmówił. – Spisek przeciwko demokracji. (…) Chwała Szymonowi Hołowni, że dzięki jego decyzjom do tego nie doszło. Mam nadzieję, że on się nie złamie – powiedział Jacek Sasin.

Straszył również, że jeżeli w następnych wyborach ugrupowania tworzące obecną koalicję nie uzyskają dającej im wygranej większości, to szef PO przyjmie postawę dyktatora. Jaką pewność mają obywatele, że następne wybory kiedy orzekną, że ta koalicja ma odejść, będą skutkować zmianą władzy? Czy może Tusk wtedy powie „Mam gdzieś te wybory i rządzę dalej” – jak Łukaszenka – ostrzegał.

Źródło: Polsatnews

Udostepnij artykul

Komentarze

Ladowanie...

Dodaj komentarz