Przechodził ulicą, gdy nagle zobaczy reportera TV Republika. Nie odpuścił! "Kłamiesz, k***a" [WIDEO]
Realizacja programu na żywo zawsze niesie za sobą ryzyko wpadki: przekonała się o tym TV Republika, która nadawała spod siedziby rządu. Na miejscu doszło do szarpaniny z przechodniem. Prawicowa stacja chciała uderzyć w rząd… W środę w siedzibie Kancelarii Prezesa Rady Ministrów zostało zorganizowane posiedzenie sztabu kryzysowego – wszystko w związku z niepewną sytuacją pogodową. Na miejscu pojawili się ważni politycy, w tym Donald Tusk, a wszystko relacjonować chciała TV Republika. Tyle że jej pracowników nie wpuszczono do środka. Reporter stacji nie mógł być zadowolony, ale się nie poddał: postanowił nadawać spod budynku Kancelarii Prezydenta! I nie byłoby w tym niczego, gdyby nie to, że nagle do dziennikarza i współpracującego z nim kamerzysty podszedł pewien mężczyzna, zaczął obu przeszkadzać w transmisji – utrudniał widzom seans, machał przed kamerą ręką. … ale oberwało się jej samej Doszło do kłótni. – Proszę nie przeszkadzać – prosił najpierw reporter. – Kłamiesz, k***a – usłyszał kontrargument zirytowanego rozmówcy. Dziennikarz Republiki był wytrwałym negocjatorem, ale po chwili spuścił z tonu. – Proszę odejść, my tu pracujemy – tłumaczył mężczyźnie, który postanowił nie zrobić ani kroku w tył. – Nie mógłbym, bo oszukujesz ludzi – jak widać, przeszkadzający okazał się nieustępliwy i opierał swoją postawę na
![Przechodził ulicą, gdy nagle zobaczy reportera TV Republika. Nie odpuścił! "Kłamiesz, k***a" [WIDEO]](https://crowdmedia.pl/wp-content/uploads/2025/07/tv-republika.png)
Realizacja programu na żywo zawsze niesie za sobą ryzyko wpadki: przekonała się o tym TV Republika, która nadawała spod siedziby rządu. Na miejscu doszło do szarpaniny z przechodniem.
Prawicowa stacja chciała uderzyć w rząd…
W środę w siedzibie Kancelarii Prezesa Rady Ministrów zostało zorganizowane posiedzenie sztabu kryzysowego – wszystko w związku z niepewną sytuacją pogodową. Na miejscu pojawili się ważni politycy, w tym Donald Tusk, a wszystko relacjonować chciała TV Republika. Tyle że jej pracowników nie wpuszczono do środka.
Reporter stacji nie mógł być zadowolony, ale się nie poddał: postanowił nadawać spod budynku Kancelarii Prezydenta! I nie byłoby w tym niczego, gdyby nie to, że nagle do dziennikarza i współpracującego z nim kamerzysty podszedł pewien mężczyzna, zaczął obu przeszkadzać w transmisji – utrudniał widzom seans, machał przed kamerą ręką.
… ale oberwało się jej samej
Doszło do kłótni. – Proszę nie przeszkadzać – prosił najpierw reporter. – Kłamiesz, k***a – usłyszał kontrargument zirytowanego rozmówcy.
Dziennikarz Republiki był wytrwałym negocjatorem, ale po chwili spuścił z tonu. – Proszę odejść, my tu pracujemy – tłumaczył mężczyźnie, który postanowił nie zrobić ani kroku w tył. – Nie mógłbym, bo oszukujesz ludzi – jak widać, przeszkadzający okazał się nieustępliwy i opierał swoją postawę na tylko na jednym, choć mocnym argumencie.
– Dlaczego pan nam przeszkadza? – chciał poznać motywację interlokutora pracownik Republiki i podszedł do niego z mikrofonem. – Bo kłamiesz i ściemniasz – usłyszał, choć wcześniejsze odpowiedzi były podobne.
Ostatecznie mężczyzna okazał się mało wytrwały i po prostu sobie poszedł. I tak bitwa pod Kancelarią Premiera dobiegła końca! Wszystko można zobaczyć na video, jakie krąży w sieci.
Pan wyjaśniał funkcjonariusza z Republiki. pic.twitter.com/ariG5b4GEA
— ɢʀᴇɢᴏʀ (@gregor_konop) July 9, 2025
TV Republika nawet nie kryje, że jest telewizją propagandową, która pokazuje to, co chce polska prawica, z naciskiem na PiS. Stąd ciągłe ataki na rząd. Właściwie przejęła rolę TVP Info, która w czasie rządów Zjednoczonej Prawicy robiła wszystko, by tylko obrzydzić wyborcom Donalda Tuska i PO.
Źródło: X/TV Republika
Udostepnij artykul
