Prezes słyszy? Premier Tusk ostrzega, TEJ afery PiS-owi nie odpuści. „To jest świństwo”
Premier Donald Tusk skomentował wykorzystanie systemu Pegasus wobec jego rodziny. — Ja tego nie odpuszczę — zagroził osobom, które są odpowiedzialne za to wszystko. Rozmowy córki Tuska podsłuchiwane? Afera Pegasusa znów wraca na tapet. Jak ujawnił Onet, ofiarą szpiegowskiego systemu została córka obecnego premiera, Katarzyna Tusk-Cudna. Sprawa budzi kontrowersje, ale wiele wskazuje na to, że młoda kobieta oberwała odłamkiem – nie była podsłuchiwana bezpośrednio, po prostu miała kontakt z Romanem Giertychem, wobec którego wprost użyto wirusa. Donald Tusk jest jednak oburzony na to, co spotkało jego córkę. Podczas konferencji w Brukseli szef rządu stwierdził, że cała sprawa jest skandalem. Do tego oberwało się niektórych mediom. — Jak widzę niektórych dziennikarzy w niektórych popularnych kanałach, którzy tłumaczą: że o co ta awantura, wcale nie chcieli mojej córki czy mojej żony słuchać, bo słuchali kogoś innego, a przy okazji one zostały nagrane wielokrotnie. Później to zostało skopiowane, chociaż nie powinno być skopiowane. Niektóre z nagrań z moim udziałem były przekazywane na przykład Telewizji Republika — tłumaczył Tusk. – Gdzie tu jest miejsce na spekulacje, czy to jest skandal? – pytał retorycznie szef rządu. Następnie ujął to wszystko w bardziej dosadny sposób. — To jest świństwo w sensie ludzkim i to jest bardzo poważne, gwałcące

Premier Donald Tusk skomentował wykorzystanie systemu Pegasus wobec jego rodziny. — Ja tego nie odpuszczę — zagroził osobom, które są odpowiedzialne za to wszystko.
Rozmowy córki Tuska podsłuchiwane?
Afera Pegasusa znów wraca na tapet. Jak ujawnił Onet, ofiarą szpiegowskiego systemu została córka obecnego premiera, Katarzyna Tusk-Cudna. Sprawa budzi kontrowersje, ale wiele wskazuje na to, że młoda kobieta oberwała odłamkiem – nie była podsłuchiwana bezpośrednio, po prostu miała kontakt z Romanem Giertychem, wobec którego wprost użyto wirusa. Donald Tusk jest jednak oburzony na to, co spotkało jego córkę.
Podczas konferencji w Brukseli szef rządu stwierdził, że cała sprawa jest skandalem. Do tego oberwało się niektórych mediom. — Jak widzę niektórych dziennikarzy w niektórych popularnych kanałach, którzy tłumaczą: że o co ta awantura, wcale nie chcieli mojej córki czy mojej żony słuchać, bo słuchali kogoś innego, a przy okazji one zostały nagrane wielokrotnie. Później to zostało skopiowane, chociaż nie powinno być skopiowane. Niektóre z nagrań z moim udziałem były przekazywane na przykład Telewizji Republika — tłumaczył Tusk. – Gdzie tu jest miejsce na spekulacje, czy to jest skandal? – pytał retorycznie szef rządu. Następnie ujął to wszystko w bardziej dosadny sposób.
— To jest świństwo w sensie ludzkim i to jest bardzo poważne, gwałcące prawo i przyzwoitość działanie. Ja tego nie odpuszczę — zapowiedział.
Tusk vs. Święczkowski
Dowiedzieliśmy się też, że córka premiera otrzymała status osoby pokrzywdzonej w śledztwie dot. przekroczenia uprawnień przez prokuratorów, w tym ówczesnego prokuratora krajowego Bogdana Święczkowskiego. Chodzi o nieuprawnione uzyskiwanie i kopiowanie materiałów objętych tajemnicą adwokacką i obrończą. Materiały te dotyczyły adwokata rodziny Tusków, Romana Giertycha. Tusk-Cudna była jego klientką, stąd podsłuchano i jej rozmowę.
Były prokurator krajowy, prezes TK Bogdan Święczkowski, twierdzi, że materiały, które zdaniem Tuska zostały skopiowane, tak naprawdę zniszczono.
Obecny szef rządu poszedł w swojej narracji dalej: jego zdaniem Święczkowski „miał interesować się podsłuchanymi rozmowami” jego rodziny.
– To on miał interesować się podsłuchanymi rozmowami moich najbliższych. Zaufany prokurator PiS Bogdan Święczkowski w nagrodę został prezesem Trybunału Konstytucyjnego. Możliwe tylko w państwie Kaczyńskiego i Dudy — przekazał za pomocą platformy X.
To on miał interesować się podsłuchanymi rozmowami moich najbliższych. Zaufany prokurator PiS Bogdan Święczkowski w nagrodę został prezesem Trybunału Konstytucyjnego. Możliwe tylko w państwie Kaczyńskiego i Dudy. pic.twitter.com/GpVQbpkLwv
— Donald Tusk (@donaldtusk) October 23, 2025
Źródło: Onet
Udostepnij artykul
