Polityka i spoleczenstwo

Prezes słyszy?! Duda ledwo opuścił Pałac i już padły TE szczere słowa o Kaczyńskim i PiS. „Ja mam pewne wątpliwości”

16 sierpnia 2025, 19:49420 wyswietlen
Udostępnij:

Andrzej Duda wyprowadził się z Pałacu i przestał gryźć się w język. W jednym z wywiadów padły słowa, które można odczytać jako atak na Jarosława Kaczyńskiego. Andrzej Duda od ponad tygodnia nie jest już prezydentem Polski. Wyprowadził się z Pałacu, szuka nowej roli. Póki co promuje swoją autobiografię „To ja”. Swoją drogą: napisanie jej to był dobry ruch, pozwala na utrzymanie zainteresowania swoją osobą po zakończeniu kadencji. Duda jest też aktywny w mediach. I wygląda na to, że po odejściu z urzędu nie będzie się już gryzł w język. Były już prezydent był gościem Żurnalisty. Podczas wywiadu pojawił się temat PiS i utraty władzy po wyborach w 2023 roku. Na pytanie, dlaczego PiS nie potrafiło stworzyć rządu, Duda odpowiedział słowami, które można odczytać jako atak na Jarosława Kaczyńskiego. – Może ktoś już nie przystaje do wymagań rzeczywistości w tej chwili? Może potrzebne są zmiany pokoleniowe? Może ktoś patrzy za bardzo skostniałymi oczami na otaczającą nas rzeczywistość? Może za duży bagaż PRL-u dźwiga cały czas na sobie – wyliczał były prezydent. Na sugestię, że PiS przydałby się nowy prezes, Duda nie zaprzeczył. Prezydent Duda, uderza w Prezesa Kaczyńskiego? pic.twitter.com/Xt81U1G411 — Żurnalista.pl (@zurnalistapl) August 16, 2025 – Potrzebne jest nowocześniejsze spojrzenie. Ja

Prezes słyszy?! Duda ledwo opuścił Pałac i już padły TE szczere słowa o Kaczyńskim i PiS. „Ja mam pewne wątpliwości”

Andrzej Duda wyprowadził się z Pałacu i przestał gryźć się w język. W jednym z wywiadów padły słowa, które można odczytać jako atak na Jarosława Kaczyńskiego.

Andrzej Duda od ponad tygodnia nie jest już prezydentem Polski. Wyprowadził się z Pałacu, szuka nowej roli. Póki co promuje swoją autobiografię „To ja”. Swoją drogą: napisanie jej to był dobry ruch, pozwala na utrzymanie zainteresowania swoją osobą po zakończeniu kadencji. Duda jest też aktywny w mediach. I wygląda na to, że po odejściu z urzędu nie będzie się już gryzł w język.

Były już prezydent był gościem Żurnalisty. Podczas wywiadu pojawił się temat PiS i utraty władzy po wyborach w 2023 roku. Na pytanie, dlaczego PiS nie potrafiło stworzyć rządu, Duda odpowiedział słowami, które można odczytać jako atak na Jarosława Kaczyńskiego.

Może ktoś już nie przystaje do wymagań rzeczywistości w tej chwili? Może potrzebne są zmiany pokoleniowe? Może ktoś patrzy za bardzo skostniałymi oczami na otaczającą nas rzeczywistość? Może za duży bagaż PRL-u dźwiga cały czas na sobie – wyliczał były prezydent. Na sugestię, że PiS przydałby się nowy prezes, Duda nie zaprzeczył.

Potrzebne jest nowocześniejsze spojrzenie. Ja mówię czasem tak, nawet ja mam jeszcze takie spojrzenie, które gdzieś tam jest skażone PRL-em. Młodzi tego nie rozumieją, ale patrzą już nowymi oczami. Patrzą inaczej na otaczający świat – ocenił. – Zmiany są potrzebne. One powinny nastąpić – dodał stanowczo. Jako przykład podał Konfederację, której liderami jest dwóch młodych polityków: 38-letni Sławomir Mentzen i 43 –letni Krzysztof Bosak.

Czy rzeczywiście ludzie prawie 80-letni powinni decydować o wszystkim i o losach Polski? Ja mam pewne wątpliwości – skwitował. Opis idealnie pasuje do Kaczyńskiego, który ma 76 lat. Jeśli Duda miał na myśli też Donalda Tuska – a zapewne miał – to dodał premierowi trochę lat. Lider PO skończył w kwietniu 68 lat.

Sam Duda ma 53 lata i to za młody wiek na polityczną emeryturę. On sam nie wyklucza, że mógłby zostać premierem przyszłego prawicowego rządu.

Udostepnij artykul

Komentarze

Ladowanie...

Dodaj komentarz