Polityka i spoleczenstwo

Wysadzili tory kolejowe, premier Tusk przekazał szokujące ustalenia. "Niebezpieczny akt dywersji"

17 listopada 2025, 09:12361 wyswietlen
Udostępnij:

– Na trasie Warszawa-Lublin (wieś Mika) doszło do aktu dywersji – przekazał dziś rano premier Donald Tusk. Szef rządu przyznał, że mogło chodzić o wysadzenie pociągu! To kolejna odsłona wojny hybrydowej? Akt dywersji W Polsce miało dojść do aktu dywersji! Wszystko miało miejsce w sobotę: maszynista zgłosił wtedy uszkodzenie toru w rejonie miejscowości Życzyn, niedaleko stacji PKP Mika. W pociągu znajdowało się paru pasażerów i załoga. Nikt nie ucierpiał, ale komunikat, jaki opublikował w poniedziałek premier Donald Tusk, brzmi groźnie. – Na trasie Warszawa-Lublin (wieś Mika) doszło do aktu dywersji. Eksplozja ładunku wybuchowego zniszczyła tor kolejowy. Na miejscu pracują służby i prokuratura. Na tej samej trasie, bliżej Lublina, również stwierdzono uszkodzenie – czytamy we wpisie premiera. Niestety potwierdziły się najgorsze przypuszczenia. Na trasie Warszawa-Lublin (wieś Mika) doszło do aktu dywersji. Eksplozja ładunku wybuchowego zniszczyła tor kolejowy. Na miejscu pracują służby i prokuratura. Na tej samej trasie, bliżej Lublina, również stwierdzono uszkodzenie. pic.twitter.com/aSfNRUD0q9 — Donald Tusk (@donaldtusk) November 17, 2025 – Wysadzenie toru kolejowego na trasie Warszawa-Lublin to bezprecedensowy akt dywersji wymierzony w bezpieczeństwo państwa polskiego i jego obywateli. Trwa śledztwo. Tak jak w poprzednich tego typu przypadkach, dopadniemy sprawców, niezależnie od tego, kto jest ich mocodawcą – dodał w kolejnym

Wysadzili tory kolejowe, premier Tusk przekazał szokujące ustalenia. "Niebezpieczny akt dywersji"

Na trasie Warszawa-Lublin (wieś Mika) doszło do aktu dywersji – przekazał dziś rano premier Donald Tusk. Szef rządu przyznał, że mogło chodzić o wysadzenie pociągu! To kolejna odsłona wojny hybrydowej?

Akt dywersji

W Polsce miało dojść do aktu dywersji! Wszystko miało miejsce w sobotę: maszynista zgłosił wtedy uszkodzenie toru w rejonie miejscowości Życzyn, niedaleko stacji PKP Mika. W pociągu znajdowało się paru pasażerów i załoga. Nikt nie ucierpiał, ale komunikat, jaki opublikował w poniedziałek premier Donald Tusk, brzmi groźnie.

Na trasie Warszawa-Lublin (wieś Mika) doszło do aktu dywersji. Eksplozja ładunku wybuchowego zniszczyła tor kolejowy. Na miejscu pracują służby i prokuratura. Na tej samej trasie, bliżej Lublina, również stwierdzono uszkodzenie – czytamy we wpisie premiera.

– Wysadzenie toru kolejowego na trasie Warszawa-Lublin to bezprecedensowy akt dywersji wymierzony w bezpieczeństwo państwa polskiego i jego obywateli. Trwa śledztwo. Tak jak w poprzednich tego typu przypadkach, dopadniemy sprawców, niezależnie od tego, kto jest ich mocodawcą – dodał w kolejnym poście.

Wojna hybrydowa?

Czy to, co miało miejsce w Życzynie, to kolejny atak hybrydowy? Słowa premiera o „dywersji” sugerują właśnie taki, najczarniejszy scenariusz.

Wojna hybrydowa to sposób prowadzenia konfliktu, w którym agresywne państwo łączy różne metody działań — militarne, polityczne, cybernetyczne, informacyjne, gospodarcze i wywiadowcze, wszystko w celu osłabienia przeciwnika bez formalnego wypowiedzenia wojny. Kluczową cechą jest trudność w jednoznacznym przypisaniu sprawcy oraz działanie „poniżej progu wojny”, tak by ofiara nie miała podstaw do reakcji militarnej.

Elementem wojny hybrydowej są ataki na infrastrukturę krytyczną: sieci energetyczne (elektrownie, linie przesyłowe) systemy wodociągowe i kanalizacyjne, transport (kolej, lotniska, porty) czy szpitale i służby ratunkowe

Dlaczego atakowane są elementy infrastruktury krytycznej. Bo jej uszkodzenie paraliżuje normalne funkcjonowanie państwa, wywołuje panikę i niepewność społeczną. W przypadku kolei można też utrudniać transport towarów czy ważnych strategicznie surowców.

W poprzednich miesiącach służbom udało się aresztować osoby, które przygotowywały zamachy na tego typu infrastrukturę. W 2023 r. prowadzono m.in. działania, które miały na celu ustalenie przyczyn nieuprawnionego wykorzystania systemu łączności, używanego do zarządzania ruchem kolejowym. Sprawca nadał wtedy radiotelefonem fałszywy sygnał start-stop na kolei, w efekcie ruch składów osobowych i towarowych został na kilka godzin sparaliżowany.

Źródło: X

Udostepnij artykul

Komentarze

Ladowanie...

Dodaj komentarz