Polityka i spoleczenstwo

Poseł KO przemawiał, nagle na mównicę wpadł Matecki. I awantura! „To jest hipokryta!”

8 lipca 2025, 13:23161 wyswietlen
Udostępnij:

Awantura podczas posiedzenia Sejmu! W rolach głównych wystąpili Dariusz Matecki i Grzegorz Napieralski. Marszałek Hołownia prosił obu posłów o opuszczenie mównicy. Podczas wtorkowego posiedzenia Sejmu nie brakowało emocji. Wszystko za sprawą popisów, jakimi raczył innych posłów Dariusz Matecki. Poseł PiS zaczął swoje żenujące show od ataków na rząd Donalda Tuska. Zarzucił premierowi, że ten „służy państwu niemieckiemu”. Matecki miał nawet ze sobą gadżet, czyli niemiecką flagę, którą ostentacyjnie położył na miejscu premiera. – Ja wiem, komu dziś nieobecny tu Donald Tusk służy wprost: państwu niemieckiemu. Dlatego niech nie wstydzi się swojej flagi, tak jak Rafał Trzaskowski – powiedział poseł PiS. – Ale ten numer jest już tak zgrany. Tak stary naprawdę – zareagował na popisy Mateckiego marszałek Szymon Hołownia. Później na mównicę wkroczył poseł KO Grzegorz Napieralski, który zwracał się do Mateckiego per „poseł Dariusz M.”. – Ma sześć zarzutów, a jego wiarygodność jest zerowa. Zwracam się do pana, żeby pan nie kłamał. Gdyby pan miał honor, a pan go nie ma, pan ma zarzuty… Pan kłamie perfidnie, o tym, co się dzieje na granicy, straszy pan Polaków i Polki – mówił Napieralski. Nawiązał do faktu, że posłowi PiS postawiono zarzuty związane ze sprzeniewierzeniem pieniędzy pochodzących z Funduszu Sprawiedliwości, praniem brudnych

Poseł KO przemawiał, nagle na mównicę wpadł Matecki. I awantura! „To jest hipokryta!”

Awantura podczas posiedzenia Sejmu! W rolach głównych wystąpili Dariusz Matecki i Grzegorz Napieralski. Marszałek Hołownia prosił obu posłów o opuszczenie mównicy.

Podczas wtorkowego posiedzenia Sejmu nie brakowało emocji. Wszystko za sprawą popisów, jakimi raczył innych posłów Dariusz Matecki. Poseł PiS zaczął swoje żenujące show od ataków na rząd Donalda Tuska. Zarzucił premierowi, że ten „służy państwu niemieckiemu”. Matecki miał nawet ze sobą gadżet, czyli niemiecką flagę, którą ostentacyjnie położył na miejscu premiera.

Ja wiem, komu dziś nieobecny tu Donald Tusk służy wprost: państwu niemieckiemu. Dlatego niech nie wstydzi się swojej flagi, tak jak Rafał Trzaskowski – powiedział poseł PiS.

Ale ten numer jest już tak zgrany. Tak stary naprawdę – zareagował na popisy Mateckiego marszałek Szymon Hołownia. Później na mównicę wkroczył poseł KO Grzegorz Napieralski, który zwracał się do Mateckiego per „poseł Dariusz M.”.

Ma sześć zarzutów, a jego wiarygodność jest zerowa. Zwracam się do pana, żeby pan nie kłamał. Gdyby pan miał honor, a pan go nie ma, pan ma zarzuty… Pan kłamie perfidnie, o tym, co się dzieje na granicy, straszy pan Polaków i Polki – mówił Napieralski. Nawiązał do faktu, że posłowi PiS postawiono zarzuty związane ze sprzeniewierzeniem pieniędzy pochodzących z Funduszu Sprawiedliwości, praniem brudnych pieniędzy oraz z fikcyjnym zatrudnieniem w strukturach Lasów Państwowych.

 To za ich rządów [PiS – red.] busy z białoruskiej granicy jeździły do Niemiec. To ich minister spraw zagranicznych (Jacek Czaputowicz – red.) mówił: „wprowadzaliśmy migrantów na potęgę. Wasz minister, nie nasz – dodał poseł KO. W tym momencie pod mównicą stał już Dariusz Matecki.

Popatrzcie na niego, to jest hipokryta – wskazał posła PiS Napieralski. – Wy mówiliście „murem za mundurem” a dziś niszczycie polski mundur – grzmiał w stronę PiS poseł KO. Tymczasem Matecki wszedł na mównicę.

– Wy jesteście za mundurem, ale niemieckim mundurem – krzyknął do mikrofonu. Na sali rozległy się okrzyki, a marszałek Sejmu poprosił obu posłów o opuszczenie mównicy.

Źródło: Sejm

Udostepnij artykul

Komentarze

Ladowanie...

Dodaj komentarz