Polityka i spoleczenstwo

Polacy czekali na Nawrockiego w Berlinie, wszystko się nagrało. „Prezent dla Kasi”

16 września 2025, 09:04197 wyswietlen
Udostępnij:

Karol Nawrocki pojawił się w Niemczech, gdzie rozmawiał z władzami kraju o reparacjach dla Polski. Na miejscu czekali na niego… polscy fani. Mieli do prezydenta prośbę i prezent. Karol Nawrocki w Berlinie W poniedziałek prezydent Karol Nawrocki przyleciał do Berlina i już we wtorek rozpoczął rozmowy z prezydentem Niemiec Frankiem-Walterem Steinmeierem oraz z kanclerzem Friedrichem Merzem – chodziło m.in. o reparacje wojenne.  Nawrocki z pewnością nie spodziewał się takiego powitania: dostał prezent od Polonii dla córki! — Panie prezydencie, prezent dla Kasi — powiedział jeden z mężczyzn, którzy witali go na miejscu, i wręczył Nawrockiemu godło Polski. — Bardzo dziękuję — odpowiedział prezydent. A to nie koniec. — Panie prezydencie, niech pan nas nie zawiedzie — powiedział inny mężczyzna. — A druga sprawa — historia Polski — dodał. — Ja was nie zawiodę — odpowiedział Nawrocki. Polacy w Berlinie przywitali Prezydenta @NawrockiKn. Dziękujemy za to spotkanie! pic.twitter.com/LMVe9EPMN5 — Kancelaria Prezydenta RP (@prezydentpl) September 15, 2025 Czy misja Nawrockiego ma sens? Nawrocki spotkał się niedawno z Donaldem Trumpem, tamta jego wizyta międzynarodowa wywołała kontrowersje, gdyż nie wziął ze sobą nikogo z obozu rządowego. Teraz, w czasie wizyty za Odrą, towarzyszyli mu m.in. prezydencki minister Marcin Przydacz i wiceszef MSZ Władysław Teofil

Polacy czekali na Nawrockiego w Berlinie, wszystko się nagrało. „Prezent dla Kasi”

Karol Nawrocki pojawił się w Niemczech, gdzie rozmawiał z władzami kraju o reparacjach dla Polski. Na miejscu czekali na niego… polscy fani. Mieli do prezydenta prośbę i prezent.

Karol Nawrocki w Berlinie

W poniedziałek prezydent Karol Nawrocki przyleciał do Berlina i już we wtorek rozpoczął rozmowy z prezydentem Niemiec Frankiem-Walterem Steinmeierem oraz z kanclerzem Friedrichem Merzem – chodziło m.in. o reparacje wojenne. 

Nawrocki z pewnością nie spodziewał się takiego powitania: dostał prezent od Polonii dla córki! Panie prezydencie, prezent dla Kasi — powiedział jeden z mężczyzn, którzy witali go na miejscu, i wręczył Nawrockiemu godło Polski. Bardzo dziękuję — odpowiedział prezydent. A to nie koniec. — Panie prezydencie, niech pan nas nie zawiedzie — powiedział inny mężczyzna. — A druga sprawa — historia Polski — dodał. — Ja was nie zawiodę — odpowiedział Nawrocki.

Czy misja Nawrockiego ma sens?

Nawrocki spotkał się niedawno z Donaldem Trumpem, tamta jego wizyta międzynarodowa wywołała kontrowersje, gdyż nie wziął ze sobą nikogo z obozu rządowego. Teraz, w czasie wizyty za Odrą, towarzyszyli mu m.in. prezydencki minister Marcin Przydacz i wiceszef MSZ Władysław Teofil Bartoszewski. To cieszy, bo zwiastuje współpracę na linii Pałac Prezydencki-gabinet Donalda Tuska, coś bardzo potrzebnego w czasie obecnych zawirowań geopolitycznych.

Inna sprawa, czy misja Nawrockiego ma sens: ma się on wykłócać o reparacje dla Polski, temat od dekad zamknięty przez błędną politykę władz PRL.

Wizyta w Berlinie miała dotyczyć też współpracy na poziomie wspólnego bezpieczeństwa, spraw związanych z Unią Europejską i relacji transatlantyckich. To już ważniejsze kwestie, gdyż choćby ostatni nalot dronowy na Polskę pokazał, że jesteśmy w bardzo groźnym położeniu geopolitycznym. Moskwa przesuwa granice działań w ramach wojny hybrydowej: do wysyłania migrantów na polską granicę, ataków cybernetycznych czy prób dokonywania działań terrorystycznych doszła próba siły na poziomie wojsk dronowych. 

Niemcy mogą okazać się kluczowym partnerem Polski w tak groźnym otoczeniu geopolitycznym, ponieważ same ogłosiły program zbrojeń. Ryzykiem jest powrót do polityki resetu w stosunkach z Moskwą – i to tu znajduje się największe wyzwanie dla polskiej dyplomacji.

Źródło: Onet

Udostepnij artykul

Komentarze

Ladowanie...

Dodaj komentarz