Polityka i spoleczenstwo

Podrażniona Beata Kempa chwyciła za klawiaturę. Internauci? Nie mieli litości. „Zacznij szukać pracy”

24 lipca 2025, 07:5429 wyswietlen
Udostępnij:

Za nami rekonstrukcja rządu, obyło się bez rewolucji, co teraz – paradoksalnie- stara się wykorzystać PiS. Beata Kempa wyjątkowo rozemocjonowała się zmianami w gabinecie Donalda Tuska i pokusiła się o kąśliwy komentarz. SMS do posłów W środę Donald Tusk przedstawił nowy/stary rząd – nie doszło do wywrócenia wszystkiego do góry nogami, ale jest ciekawie. Do tego stopnia, że politycy PiS (w tym Beata Kempa) zalali sieć komentarzami. Największą sensacją i  wzmocnieniem gabinetu jest powrót do niego Marcina Kierwińskiego. Poza tym media chętnie komentują odejście z resortu sprawiedliwości Adama Bodnara (zastąpił go Waldemar Żurek). Ogólnie obyło się bez większych kontrowersji, co nie mogło spodobać się w PiS. Z tego też powodu ktoś na Nowogrodzkiej musiał chyba nakazać posłom partii, by ci starali się podgrzać atmosferę. Efekt? Czuć w tym wielką sztuczność.  Beata Kempa sięga po telefon i pisze post Jedną z „ofiar” tej rzekomej, mało przemyślanej strategii jest wspomniana Beata Kempa, która postanowiła zaatakować rząd za to, że jego skład lekko się zmienił. – Jeżeli ktoś naiwnie myślał, że ta ckliwa historia z rekonstrukcją zmieni cokolwiek – to jest w błędzie. Nic nowego. Sucha, dość nudna, stara śpiewka w wykonaniu zmęczonego i jednak mocno zużytego politycznie Lidera. Powtórka z języka nienawiści.

Podrażniona Beata Kempa chwyciła za klawiaturę. Internauci? Nie mieli litości. „Zacznij szukać pracy”

Za nami rekonstrukcja rządu, obyło się bez rewolucji, co teraz – paradoksalnie- stara się wykorzystać PiS. Beata Kempa wyjątkowo rozemocjonowała się zmianami w gabinecie Donalda Tuska i pokusiła się o kąśliwy komentarz.

SMS do posłów

W środę Donald Tusk przedstawił nowy/stary rząd – nie doszło do wywrócenia wszystkiego do góry nogami, ale jest ciekawie. Do tego stopnia, że politycy PiS (w tym Beata Kempa) zalali sieć komentarzami.

Największą sensacją i  wzmocnieniem gabinetu jest powrót do niego Marcina Kierwińskiego. Poza tym media chętnie komentują odejście z resortu sprawiedliwości Adama Bodnara (zastąpił go Waldemar Żurek). Ogólnie obyło się bez większych kontrowersji, co nie mogło spodobać się w PiS. Z tego też powodu ktoś na Nowogrodzkiej musiał chyba nakazać posłom partii, by ci starali się podgrzać atmosferę. Efekt? Czuć w tym wielką sztuczność. 

Beata Kempa sięga po telefon i pisze post

Jedną z „ofiar” tej rzekomej, mało przemyślanej strategii jest wspomniana Beata Kempa, która postanowiła zaatakować rząd za to, że jego skład lekko się zmienił.

– Jeżeli ktoś naiwnie myślał, że ta ckliwa historia z rekonstrukcją zmieni cokolwiek – to jest w błędzie. Nic nowego. Sucha, dość nudna, stara śpiewka w wykonaniu zmęczonego i jednak mocno zużytego politycznie Lidera. Powtórka z języka nienawiści. Oni już nic więcej nie potrafią. To mogą tylko cierpliwie znosić miałcy intelektualnie „Silni Razem”. Dobrze, że chociaż są wakacje – bo gderający rządzący wprowadzają smutę i beznadzieję. Szkoda Polski – napisała w poście na portalu X.

Skąd myśl, że to część szerszej narracji? Warto zauważyć, że wątek „zmęczonego” Tuska przebija się także w wypowiedzi Jacka Sasina na X. Pupil Jarosława Kaczyńskiego napisał, premier że jest gnuśny i wypalony”.

U byłego ministra „suchą, dość nudną, starą śpiewkę” zastąpiło powiedzenie o „górze, która urodziła mysz”. Wygląda trochę jakby politycy PiS „jechali” pewnym schematem. A raczej tzw. przekazem dnia.

Narracja Kempy nie zauroczyła zresztą chyba nikogo. Pod jej wpisem pełno jest komentarzy, w którym się jej się obrywa. Dobrze że wasz lider Kaczyński jest rześki i młody”, „Dużo oburzenia, mało konkretów”, „13 dni. Zacznij szukać pracy, a nie siedzisz i sączysz jad” – pisali pod jej postem internauci. 

Źródło: X

Udostepnij artykul

Komentarze

Ladowanie...

Dodaj komentarz