Polityka i spoleczenstwo

Plan był inny! Niespodziewanie odwołano TEN punkt programu spotkania Trumpa i Putina. „Faktyczny stan…”

16 sierpnia 2025, 09:0638 wyswietlen
Udostępnij:

Donald Trump nie osiągnął na Alasce niemal nic? Korespondent RMF FM w USA Paweł Żuchowski zwrócił uwagę na istotny szczegół. Donald Trump przegrał? – Odbyliśmy produktywne spotkanie, było wiele punktów, co do których się zgodziliśmy, ale pozostało jeszcze kilka ważnych, które jeszcze nie do końca uzgodniliśmy – powiedział Donald Trump na konferencji prasowej, którą zorganizowano po spotkaniu z Władimirem Putinem na Alasce. Dalej przyznał, że co prawda „nie ma porozumienia”, ale sugerował, że sprawy idą w dobrą stronę. Wiele wskazuje na to, że to Rosja jest stroną wygraną. I Amerykanie o tym wiedzą. „Lunch odwołany” Dziennikarz Paweł Żuchowski, korespondent RMF FM w Stanach Zjednoczonych, zwrócił uwagę na pewien fakt: lunch obu delegacji został odwołany, co sugeruje złe nastroje u dyplomatów. – Myślę, że faktyczny stan rozmów podsumowuje komunikat Białego Domu, jaki otrzymali dziennikarze. Urzędnicy Białego Domu oświadczyli, że lunch delegacji USA i Rosji został odwołany – napisał na portalu X. Myślę, że faktyczny stan rozmów podsumowuje komunikat Białego Domu, jaki otrzymali dziennikarze. Urzędnicy Białego Domu oświadczyli, że lunch delegacji USA i Rosji został odwołany. — Paweł Żuchowski (@p_zuchowski) August 15, 2025 Putin zwycięzcą na Alasce I faktycznie, brak ogłoszenia jakiś postanowień pokazuje, że nie udało się nic wynegocjować. Aż dziwne,

Plan był inny! Niespodziewanie odwołano TEN punkt programu spotkania Trumpa i Putina. „Faktyczny stan…”

Donald Trump nie osiągnął na Alasce niemal nic? Korespondent RMF FM w USA Paweł Żuchowski zwrócił uwagę na istotny szczegół.

Donald Trump przegrał?

– Odbyliśmy produktywne spotkanie, było wiele punktów, co do których się zgodziliśmy, ale pozostało jeszcze kilka ważnych, które jeszcze nie do końca uzgodniliśmy – powiedział Donald Trump na konferencji prasowej, którą zorganizowano po spotkaniu z Władimirem Putinem na Alasce. Dalej przyznał, że co prawda „nie ma porozumienia”, ale sugerował, że sprawy idą w dobrą stronę.

Wiele wskazuje na to, że to Rosja jest stroną wygraną. I Amerykanie o tym wiedzą.

„Lunch odwołany”

Dziennikarz Paweł Żuchowski, korespondent RMF FM w Stanach Zjednoczonych, zwrócił uwagę na pewien fakt: lunch obu delegacji został odwołany, co sugeruje złe nastroje u dyplomatów. – Myślę, że faktyczny stan rozmów podsumowuje komunikat Białego Domu, jaki otrzymali dziennikarze. Urzędnicy Białego Domu oświadczyli, że lunch delegacji USA i Rosji został odwołany – napisał na portalu X.

Putin zwycięzcą na Alasce

I faktycznie, brak ogłoszenia jakiś postanowień pokazuje, że nie udało się nic wynegocjować. Aż dziwne, bo nie było to spotkanie robocze, a obu głów państwa. Niektórzy eksperci zakładali, że będzie tylko formalnością, momentem ogłoszenia tego, co udało się ustalić już wcześniej przez przedstawicieli Rosji i USA.

Wygrany jest Kreml. Pokazał, że największe mocarstwo świata musi się z nim liczyć i organizuje dla niego specjalne spotkanie prezydenckie.

Amerykańskie media zwracają uwagę na kolejny element układanki. To Putin przemawiał na Alasce jako pierwszy, a przecież to Trump był na miejscu gospodarzem. Do tego „car” mówił dłużej, nie pozwolił też zadać sobie kłopotliwych pytań. Pytania o mordy wojenne zbywał milczeniem lub „odkrzyczeniem” do mediów zapewne jakiegoś sloganu. Zaskoczył nawet samego Trumpa, gdy zaprosił go do Moskwy.

Wiele zaczyna wskazywać na to, że USA przegrywają i zaczynają godzić się na robienie dealu z Rosją. Chodzi o zbudowanie nowego ładu w Europie. A to dla Polski przerażające wieści.

Źródło: X

Udostepnij artykul

Komentarze

Ladowanie...

Dodaj komentarz