PiS na tropie spisku! Wyciekły instrukcje z Nowogrodzkiej, OTO co politycy muszą mówić o Konfederacji. „Wpływy Tuska”
Działacze PiS otrzymali nowe instrukcje prosto z Nowogrodzkiej. Wydało się, w jaki sposób mają dyskredytować Konfederację. Tak PiS uderzy w Konfederację Zapewne zauważyliście, że politycy PiS regularnie jednogłośnie szerzą identyczną narrację w mediach na dane tematy. Czy to gloryfikowanie któregoś z działaczy i wzywanie wszystkich do stanięcia za nim murem, gdy grożą mu jakieś konsekwencje prawne, lub także atakowanie poszczególnych osób czy zjawisk. Ich system działania jest prosty. Członkowie PiS regularnie otrzymują nowe wytyczne z centrali odnośnie tego, jak przekaz ma być aktualnie szerzony. Jak informuje Wirtualna Polska, obecnie współpracownicy Jarosława Kaczyńskiego mają wziąć na cele liderów Konfederacji, aby jak najbardziej dyskredytować ich w oczach opinii publicznej poprzez zarzucanie im nie do końca prawdziwych rzeczy. Szefostwo PiS zaleciło posłom atakowanie „Konfy” na podstawie twierdzeń, że ta próbuje się ułożyć z ugrupowaniem Donalda Tuska. Kaczyński już jakiś czas temu sugerował podczas swoich wieców, że partia, na czele której stoi Sławomir Mentzen, ma ponoć potajemnie układać się z KO. Teraz przekaz ten sprowadzono do następującej formy: „Konfederacja ma odegrać rolę nowej Trzeciej Drogi, aby konserwować wpływy Tuska i jego ludzi”. A co politycy mają mówić o Sławomirze Mentzenie? Otóż to, że „cechuje go zmienność poglądów, jest niepoważny i niewiarygodny” a także „wspiera

Działacze PiS otrzymali nowe instrukcje prosto z Nowogrodzkiej. Wydało się, w jaki sposób mają dyskredytować Konfederację.
Tak PiS uderzy w Konfederację
Zapewne zauważyliście, że politycy PiS regularnie jednogłośnie szerzą identyczną narrację w mediach na dane tematy. Czy to gloryfikowanie któregoś z działaczy i wzywanie wszystkich do stanięcia za nim murem, gdy grożą mu jakieś konsekwencje prawne, lub także atakowanie poszczególnych osób czy zjawisk. Ich system działania jest prosty. Członkowie PiS regularnie otrzymują nowe wytyczne z centrali odnośnie tego, jak przekaz ma być aktualnie szerzony.
Jak informuje Wirtualna Polska, obecnie współpracownicy Jarosława Kaczyńskiego mają wziąć na cele liderów Konfederacji, aby jak najbardziej dyskredytować ich w oczach opinii publicznej poprzez zarzucanie im nie do końca prawdziwych rzeczy. Szefostwo PiS zaleciło posłom atakowanie „Konfy” na podstawie twierdzeń, że ta próbuje się ułożyć z ugrupowaniem Donalda Tuska.
Kaczyński już jakiś czas temu sugerował podczas swoich wieców, że partia, na czele której stoi Sławomir Mentzen, ma ponoć potajemnie układać się z KO. Teraz przekaz ten sprowadzono do następującej formy: „Konfederacja ma odegrać rolę nowej Trzeciej Drogi, aby konserwować wpływy Tuska i jego ludzi”. A co politycy mają mówić o Sławomirze Mentzenie? Otóż to, że „cechuje go zmienność poglądów, jest niepoważny i niewiarygodny” a także „wspiera banderyzm”.
Instrukcja w sprawie Mentzena
Jak dowiedziało się WP, pisowcy mają w swoich wpisach „podkreślać różnice między PiS a Konfederacją oraz przypominać ich propozycje programowe, takie jak: prywatyzacja służby zdrowia, prywatyzacja edukacji, prywatyzacja lasów państwowych, wspieranie banderyzmu przez Mentzena”.
W przypadku tego ostatniego chodzi o to, że Mentzen niedawno opowiedział się przeciwko zakazywaniu promocji symboli banderowskich, co próbowało przeforsować PiS. Jak wyjaśniał lider Konfederacji, zagłosował w tej kwestii na nie, ponieważ jest wolnościowcem, tak więc nie poparł czegoś, co by miało wprowadzać jakieś zakazy. Co ciekawe, nie był już taki otwarty w przypadku aborcji.
Konflikt na linii PiS-Konfederacja od kilku miesięcy przybiera na sile i obie strony coraz częściej przerzucają się różnymi oskarżeniami. Mentzen nazwał nawet Kaczyńskiego „politycznym gangsterem”.
Źródło: Fakt
Udostepnij artykul
