Polityka i spoleczenstwo

PiS aż pali się do przejęcia władzy! Padło nazwisko, to ON ma być nowym premierem. „Jest na prostej drodze”

4 czerwca 2025, 17:40507 wyswietlen
Udostępnij:

Karol Nawrocki ledwo co wygrał wybory, a PiS już przymierza się do przejęcia władzy. Wiadomo, kto mógłby zostać nowym premierem. Czarnek nowym premierem? PiS nabrało wiatru w żagle. Jeszcze niedawno przy Nowogrodzkiej obawiano się, że partia straci wpływ na Pałac Prezydencki, a po wygranej Karola Nawrockiego już snuje plany przejęcia władzy w Polsce. Jarosław Kaczyński domaga się dymisji Donalda Tuska, jakby zapominając, że Nawrocki wygrał wybory prezydenckie a nie parlamentarne. PiS zaproponowało też powołanie „rządu technicznego”, ale wiadomo, że Nowogrodzkiej docelowo nie chodzi o żadnych ekspertów, a o przejęcie władzy. 28 czerwca PiS organizuje kongres, na którym wybrane zostaną nowe władze partii na kolejne pięć lat. Za kulisami mamy więc do czynienia z walkami frakcji. Rezultat tych walk pokaże kierunek, w jakim PiS będzie podążać. – Przed nami decyzja dotycząca tego, jak będzie wyglądał nie tylko PiS, ale cała prawica. Dlatego trwa przeciąganie liny między różnymi frakcjami – przyznaje w rozmowie z Onetem jeden z polityków Prawa i Sprawiedliwości. Okazuje się, że pewien polityk ma teraz wyjątkowo mocną pozycję w partii. Na tyle mocną, że może stać się szefem przyszłego rządu PiS. – Moim zdaniem to bardzo czytelne, że Przemysław Czarnek jest dziś na prostej drodze do bycia premierem – przyznaje rozmówca

PiS aż pali się do przejęcia władzy! Padło nazwisko, to ON ma być nowym premierem. „Jest na prostej drodze”

Karol Nawrocki ledwo co wygrał wybory, a PiS już przymierza się do przejęcia władzy. Wiadomo, kto mógłby zostać nowym premierem.

Czarnek nowym premierem?

PiS nabrało wiatru w żagle. Jeszcze niedawno przy Nowogrodzkiej obawiano się, że partia straci wpływ na Pałac Prezydencki, a po wygranej Karola Nawrockiego już snuje plany przejęcia władzy w Polsce. Jarosław Kaczyński domaga się dymisji Donalda Tuska, jakby zapominając, że Nawrocki wygrał wybory prezydenckie a nie parlamentarne. PiS zaproponowało też powołanie „rządu technicznego”, ale wiadomo, że Nowogrodzkiej docelowo nie chodzi o żadnych ekspertów, a o przejęcie władzy.

28 czerwca PiS organizuje kongres, na którym wybrane zostaną nowe władze partii na kolejne pięć lat. Za kulisami mamy więc do czynienia z walkami frakcji. Rezultat tych walk pokaże kierunek, w jakim PiS będzie podążać.

Przed nami decyzja dotycząca tego, jak będzie wyglądał nie tylko PiS, ale cała prawica. Dlatego trwa przeciąganie liny między różnymi frakcjami – przyznaje w rozmowie z Onetem jeden z polityków Prawa i Sprawiedliwości. Okazuje się, że pewien polityk ma teraz wyjątkowo mocną pozycję w partii. Na tyle mocną, że może stać się szefem przyszłego rządu PiS.

Moim zdaniem to bardzo czytelne, że Przemysław Czarnek jest dziś na prostej drodze do bycia premierem – przyznaje rozmówca Onetu. Czarnek miał ambicje prezydenckie, mówi się, że wystawienie go do wyścigu o Pałac ważyło się do ostatniej chwili. Ostatecznie Kaczyński postawił na Nawrockiego, by sprzedać bajkę o „obywatelskości” i by za kandydatem nie ciągnęły się afery rządu Zjednoczonej Prawicy. A akurat Czarnek był jedną z twarzy tego rządu z aferą Willa Plus na koncie.

Czarnek jednak się nie obraził, był częścią sztabu i aktywnie pomagał Nawrockiemu. Co prawda zaszkodził kandydatowi swoją konferencją na temat kawalerki pana Jerzego, ale ogólnie bardzo zbudował się politycznie w partii.

A co na to Konfederacja?

Pozostaje jednak bardzo ważna kwestia – PiS nie ma szans, by rządzić samodzielnie. A dla Konfederacji Czarnek może nie być idealnym kandydatem na premiera koalicyjnego rządu. Tak, ma mocno prawicowe poglądy, tak jego agresywny styl może imponować narodowcom, ale właśnie – liderzy Konfederacji obawiają się, że Czarnek może stać się zbyt atrakcyjny i przejąć część elektoratu.

Czarnek utrzymuje kontakty z konfederatami, ale dla Bosaka bezpieczniejszym partnerem koalicyjnym byłby Mateusz Morawiecki – mówi w rozmowie z Onetem osoba z otoczenia byłego premiera. – W przeciwieństwie do Przemysława Czarnka czy Patryka Jakiego, Morawiecki nie zje im elektoratu, bo to dwie różne prawicowe bańki – uzasadnia rozmówca portalu.

Źródło: Onet

Udostepnij artykul

Komentarze

Ladowanie...

Dodaj komentarz

PiS aż pali się do przejęcia władzy! Padło nazwisko, to ON ma być nowym premierem. „Jest na prostej drodze” | CrowdMedia