Polityka i spoleczenstwo

Oszalał do reszty?! Trump chce zostać prezydentem TEGO kraju. "Szybko się uczę języków"

7 kwietnia 2026, 07:57515 wyswietlen
Udostępnij:

Stany Zjednoczone to dla niego za mało. Donald Trump postanowił zostać prezydentem jeszcze jednego kraju i zapowiada, że wygra wybory bez większych problemów. Ponieważ nie wiadomo kiedy głupi żartuje, jego słowa trzeba brać na serio. Trump ma na siebie nowy pomysł Donald Trump nie wie już chyba, jak szokować opinię publiczną. Teraz postanowił pochwalić się, że ma pomysł na swoje życie po zakończeniu kariery w Białym Domu. Zostanie prezydentem… Wenezueli – Mówią, że jeśli wystartowałbym na prezydenta Wenezueli, moje notowania w sondażach są wyższe niż kogokolwiek kiedykolwiek w Wenezueli, więc kiedy skończę z tym, mogę pojechać do Wenezueli – stwierdził w czasie konferencji prasowej. Może żartował, ale szybko dodał, że bariera językowa nie stanowi dla niego żadnego problemu, bo ma talent do zdobywania nowych umiejętności. – Szybko nauczę się hiszpańskiego. Nie zajmie to zbyt wiele czasu. Jestem dobry w językach i pojadę do Wenezueli. Zamierzam wystartować na prezydenta. Ale jesteśmy bardzo zadowoleni z prezydenta-elekta, którego mamy teraz – zapewnił. Prawdziwy cel zamachu stanu? Warto przypomnieć, że kilka miesięcy temu USA dokonały w Wenezueli zamachu stanu – zatrzymały prezydenta tego kraju Nicolasa Maduro. Wiele wskazuje na to, że liczono, że w taki sam sposób uda się rzucić teraz na kolana Iran

Oszalał do reszty?! Trump chce zostać prezydentem TEGO kraju. "Szybko się uczę języków"

Stany Zjednoczone to dla niego za mało. Donald Trump postanowił zostać prezydentem jeszcze jednego kraju i zapowiada, że wygra wybory bez większych problemów. Ponieważ nie wiadomo kiedy głupi żartuje, jego słowa trzeba brać na serio.

Trump ma na siebie nowy pomysł

Donald Trump nie wie już chyba, jak szokować opinię publiczną. Teraz postanowił pochwalić się, że ma pomysł na swoje życie po zakończeniu kariery w Białym Domu. Zostanie prezydentem… Wenezueli – Mówią, że jeśli wystartowałbym na prezydenta Wenezueli, moje notowania w sondażach są wyższe niż kogokolwiek kiedykolwiek w Wenezueli, więc kiedy skończę z tym, mogę pojechać do Wenezueli – stwierdził w czasie konferencji prasowej.

Może żartował, ale szybko dodał, że bariera językowa nie stanowi dla niego żadnego problemu, bo ma talent do zdobywania nowych umiejętności. – Szybko nauczę się hiszpańskiego. Nie zajmie to zbyt wiele czasu. Jestem dobry w językach i pojadę do Wenezueli. Zamierzam wystartować na prezydenta. Ale jesteśmy bardzo zadowoleni z prezydenta-elekta, którego mamy teraz – zapewnił.

Prawdziwy cel zamachu stanu?

Warto przypomnieć, że kilka miesięcy temu USA dokonały w Wenezueli zamachu stanu – zatrzymały prezydenta tego kraju Nicolasa Maduro. Wiele wskazuje na to, że liczono, że w taki sam sposób uda się rzucić teraz na kolana Iran – w tym wypadku państwo okazało się mocniejsze i przetrwało udane ataki na swoich liderów.

Czyżby Trump wszystko zaplanował i przygotowywał sobie ciepłe gniazdko na polityczną emeryturkę?

Już wcześniej żartował, że elekcję w Wenezueli wygrałby w cuglach. – Ludzie… tak naprawdę, jestem najwyżej notowaną osobą. Innymi słowy, po prezydenturze, myślę, że mogę pojechać do Wenezueli i wystartować na prezydenta – rzucił.

Być może to wszystko żarty, choć z Trumpem nigdy nic na 100 proc. nie wiadomo. Jak na razie daje się nam poznać jako najbardziej szalony prezydent USA od… może w całej historii tego kraju. Niektórzy starają się tłumaczyć to, co robi, celową strategią: ma w ten sposób manipulować swoimi rywalami. A może naprawdę na starość mocno zdziwaczał?

Źródło: wp.pl

Udostepnij artykul

Komentarze

Ladowanie...

Dodaj komentarz