Polityka i spoleczenstwo

Ostrzegał przed wyborem Nawrockiego. Teraz przejrzał plany prezydenta! „Chce więcej władzy, niż..."

27 grudnia 2025, 13:18142 wyswietlen
Udostępnij:

Karol Nawrocki z przytupem wszedł na polską scenę polityczną. Chcąc nie chcąc, Jarosław Kaczyński stworzył nowego lidera polskiej prawicy. – Nawrocki chce więcej władzy, niż miał kiedykolwiek ktoś w Polsce po roku 1989 – ostrzega prof. Antoni Dudek. Podczas kampanii prezydenckiej prof. Antonii Dudek wielokrotnie ostrzegał przed wyborem Karola Nawrockiego na prezydenta. Historyk nazwał ówczesnego „obywatelskiego” kandydata „jednym z najbardziej niebezpiecznych ludzi, jacy pojawili się w polskiej przestrzeni publicznej”. Teraz, gdy Nawrocki pełni już urząd od kilku miesięcy, profesor ostrzega, że prezydent będzie chciał jeszcze więcej władzy. – Nawrocki nie rozsmakował się jeszcze we władzy, bo jej nie ma. Natomiast on jej chce. Chce więcej władzy, niż miał kiedykolwiek ktoś w Polsce po roku 1989. I on to właśnie może nie otwarcie, ale pośrednio powiedział – wskazuje prof. Dudek w rozmowie z „Super Expressem”. Jaki jest więc plan Nawrockiego na najbliższe lata? – Po pierwsze, być patronem wielkiej koalicji prawicowej, która ma wygrać wybory w 2027 roku, ale tu nie chodzi o zwykłe zwycięstwo, tu chodzi o zwycięstwo umożliwiające zmianę konstytucji w kierunku ustroju prezydenckiego – mówi prof. Dudek. Przypomina też, że Nawrocki planuje powołać radę konstytucyjną, która w przyszłym roku ma napisać projekt nowej ustawy zasadniczej. Wiadomo, że ma ona

Ostrzegał przed wyborem Nawrockiego. Teraz przejrzał plany prezydenta! „Chce więcej władzy, niż..."

Karol Nawrocki z przytupem wszedł na polską scenę polityczną. Chcąc nie chcąc, Jarosław Kaczyński stworzył nowego lidera polskiej prawicy. – Nawrocki chce więcej władzy, niż miał kiedykolwiek ktoś w Polsce po roku 1989 – ostrzega prof. Antoni Dudek.

Podczas kampanii prezydenckiej prof. Antonii Dudek wielokrotnie ostrzegał przed wyborem Karola Nawrockiego na prezydenta. Historyk nazwał ówczesnego „obywatelskiego” kandydata „jednym z najbardziej niebezpiecznych ludzi, jacy pojawili się w polskiej przestrzeni publicznej”. Teraz, gdy Nawrocki pełni już urząd od kilku miesięcy, profesor ostrzega, że prezydent będzie chciał jeszcze więcej władzy.

Nawrocki nie rozsmakował się jeszcze we władzy, bo jej nie ma. Natomiast on jej chce. Chce więcej władzy, niż miał kiedykolwiek ktoś w Polsce po roku 1989. I on to właśnie może nie otwarcie, ale pośrednio powiedział – wskazuje prof. Dudek w rozmowie z „Super Expressem”. Jaki jest więc plan Nawrockiego na najbliższe lata?

Po pierwsze, być patronem wielkiej koalicji prawicowej, która ma wygrać wybory w 2027 roku, ale tu nie chodzi o zwykłe zwycięstwo, tu chodzi o zwycięstwo umożliwiające zmianę konstytucji w kierunku ustroju prezydenckiego – mówi prof. Dudek. Przypomina też, że Nawrocki planuje powołać radę konstytucyjną, która w przyszłym roku ma napisać projekt nowej ustawy zasadniczej. Wiadomo, że ma ona iść w kierunku wzmocnienia władzy prezydenckiej.

– Pytanie, czy będzie to wzorowane bardziej na systemie francuskim czy raczej amerykańskim. Myślę, że wyciągnął wnioski, że prezydent Stanów Zjednoczonych ma pewien jeden feler w swojej ogromnej władzy – mianowicie nie ma władzy nad budżetem. Prawnicy piszący na zlecenie Nawrockiego projekt zmian konstytucji tego błędu raczej nie popełnią – analizuje prof. Dudek. Jest przekonany, że Nawrocki przygotuje taką konstytucję, która pozwoli rządzić bez woli większości parlamentu.

Prezydent Nawrocki świetnie jako historyk zna dzieje przedwojennej konstytucji kwietniowej, w której była już zapisana dyktatura prezydencka. Zostaną zapewne dodane jakieś elementy ornamentowe, żeby aż tak nie biło to po oczach, ale właśnie i z takim projektem nowej konstytucji – już nie postkomunistycznej, tylko tej prawdziwej niepodległościowej – będzie szła prawicowa koalicja – przewiduje prof. Antoni Dudek.

Źródło: Super Express

Udostepnij artykul

Komentarze

Ladowanie...

Dodaj komentarz