Polityka i spoleczenstwo

Ośmieszył się, ale wciąż mu mało! Była 18:03, gdy Bocheński opublikował nowy film o niemieckim maśle. "Mnie to oburza"

11 października 2025, 08:09877 wyswietlen
Udostępnij:

Nie dość było mu ośmieszenia, więc nagrał jeszcze wideo. Europoseł PiS Tobiasz Bocheński kontynuuje swoją przygodę z masłem w roli głównej.  Bocheński i jego perypetie z masłem Przez długi czas europoseł PiS Tobiasz Bocheński pozostawał raczej mało rozpoznawalną twarzą polskiej polityki, szerzej wszyscy usłyszeliśmy o nim dopiero, gdy został kandydatem Prawa i Sprawiedliwości na prezydenta Warszawy. Przegrał z Rafałem Trzaskowskim już w pierwszej turze, ale porażka nie zahamowała jego kariery – wręcz przeciwnie, w nagrodę wkrótce trafił do Parlamentu Europejskiego. Ostatnio jednak to nie polityka, a… masło, stało się bohaterem jego wpisu w mediach społecznościowych. Wsiadł na pokład samolotu LOT-u i przeżył niemałe zaskoczenie: podano mu… niemieckie masło! Tak, domagał się masła do kanapki, ale koniecznie polskiego! – Za Tuska Polskie Linie Lotnicze serwują niemieckie masło – napisał dramatyczny wpis na platformie X, czym wywołał falę internetowych memów i komentarzy. Interweniować musiał nawet rzecznik rządu Donalda Tuska, Adam Szłapka, który merytorycznie odpowiedział na histerię Bocheńskiego: wytłumaczył, że produkty na pokład samolotu załogi kupują na lotnisku, z którego startują, więc skoro maszyna startowała z Niemiec, miała ze sobą niemieckie masło. Skandal dyplomatyczny wywołał ambasador Niemiec w Polsce, który pogroził europosłowi, że następnym razem da mu jeszcze precla z Bawarii! Za Tuska

Ośmieszył się, ale wciąż mu mało! Była 18:03, gdy Bocheński opublikował nowy film o niemieckim maśle. "Mnie to oburza"

Nie dość było mu ośmieszenia, więc nagrał jeszcze wideo. Europoseł PiS Tobiasz Bocheński kontynuuje swoją przygodę z masłem w roli głównej. 

Bocheński i jego perypetie z masłem

Przez długi czas europoseł PiS Tobiasz Bocheński pozostawał raczej mało rozpoznawalną twarzą polskiej polityki, szerzej wszyscy usłyszeliśmy o nim dopiero, gdy został kandydatem Prawa i Sprawiedliwości na prezydenta Warszawy. Przegrał z Rafałem Trzaskowskim już w pierwszej turze, ale porażka nie zahamowała jego kariery – wręcz przeciwnie, w nagrodę wkrótce trafił do Parlamentu Europejskiego.

Ostatnio jednak to nie polityka, a… masło, stało się bohaterem jego wpisu w mediach społecznościowych. Wsiadł na pokład samolotu LOT-u i przeżył niemałe zaskoczenie: podano mu… niemieckie masło! Tak, domagał się masła do kanapki, ale koniecznie polskiego!

– Za Tuska Polskie Linie Lotnicze serwują niemieckie masło – napisał dramatyczny wpis na platformie X, czym wywołał falę internetowych memów i komentarzy.

Interweniować musiał nawet rzecznik rządu Donalda Tuska, Adam Szłapka, który merytorycznie odpowiedział na histerię Bocheńskiego: wytłumaczył, że produkty na pokład samolotu załogi kupują na lotnisku, z którego startują, więc skoro maszyna startowała z Niemiec, miała ze sobą niemieckie masło.

Skandal dyplomatyczny wywołał ambasador Niemiec w Polsce, który pogroził europosłowi, że następnym razem da mu jeszcze precla z Bawarii!

Kolejne nagranie o maśle

Można byłoby pomyśleć, że w dobie geopolitycznych napięć i przełomów w dziedzinie nowych technologii będziemy debatować o sztucznej inteligencji, technologii blockchain czy potencjalnej III wojnie światowej. Nie, jednak bardziej fascynującym tematem jest… masło.

Bocheński nagrał kolejne wideo o tym, że nie podoba mu się, że na pokładzie samolotu było „butter”, a nie masło.

Mnie to oburza i bardzo się cieszę, że tyle osób zainteresowało się tą sprawą – brnął w swoja kuriozalną narrację.

Nadal nie dotarło do niego to, co napisaliśmy powyżej  – że załoga kupuje produkty na miejscu startu samolotu. Nie, na nagraniu grzmiał, że „powinniśmy promować polskie produkty”. Do tego wyraził zdziwienie, że są ludzie, których oburzył jego post o maśle,  a nie irytuje ich to, że „Donald Tusk jest polskim premierem”.

Tak, polski europoseł poświęca swój czas na pisanie i nagrywanie video o maśle!

Źródło: Tobiasz Bocheński/X

Udostepnij artykul

Komentarze

Ladowanie...

Dodaj komentarz