Od początku ostrzegał przed wyborem Nawrockiego. Teraz ocenia jego prezydenturę. „Będzie się rozkręcał”
Jeżeli uważacie, że dotychczasowe decyzje Karola Nawrockiego były kontrowersyjne, to musimy Was ostrzec. Będzie jeszcze ostrzej. Prof. Antoni Dudek jest przekonany, że prezydent dopiero się rozkręca. Pierwsze 100 dni to był przedsmak W piątek 14 listopada minęło równo 100 dni od momentu zaprzysiężenia Karola Nawrockiego na urząd prezydenta RP. Zdecydowanie nie można stwierdzić, że następca Andrzeja Dudy przez ten czas się obijał, bo już na starcie zaczął od decyzji, które spolaryzowały polskie społeczeństwo. W międzyczasie zdążył dwukrotnie udać się do Stanów Zjednoczonych, był również we Włoszech, Watykanie, Finlandii oraz na Litwie. Poza podróżowaniem Nawrocki zdążył również zawetować 11 ustaw i złożyć siedem projektów własnego autorstwa, które zostaną rozpatrzone przez Sejm. Niewątpliwie jednym z największych krytyków nowego prezydenta jest znany historyk i ceniony politolog prof. Antoni Dudek. Już podczas kampanii wyborczej ostrzegał przed wyborem Nawrockiego. Teraz w rozmowie z dziennikarzami „Faktu” ocenił pierwsze 100 dni jego prezydentury. Nie miał jednak dobrych wieści dla oponentów Nawrockiego. – Nie spodziewałem się, że będzie łagodniej. Zastanawiałem się tylko czy od razu pójdzie na ostro, czy zostawi sobie luźniejszy okres rozpoznawczy. Ostatecznie go zastosował, ale właśnie się kończy i teraz będzie się rozkręcał, czego mamy dowody w ostatnich dniach – mówił. Politolog miał oczywiście na

Jeżeli uważacie, że dotychczasowe decyzje Karola Nawrockiego były kontrowersyjne, to musimy Was ostrzec. Będzie jeszcze ostrzej. Prof. Antoni Dudek jest przekonany, że prezydent dopiero się rozkręca.
Pierwsze 100 dni to był przedsmak
W piątek 14 listopada minęło równo 100 dni od momentu zaprzysiężenia Karola Nawrockiego na urząd prezydenta RP. Zdecydowanie nie można stwierdzić, że następca Andrzeja Dudy przez ten czas się obijał, bo już na starcie zaczął od decyzji, które spolaryzowały polskie społeczeństwo.
W międzyczasie zdążył dwukrotnie udać się do Stanów Zjednoczonych, był również we Włoszech, Watykanie, Finlandii oraz na Litwie. Poza podróżowaniem Nawrocki zdążył również zawetować 11 ustaw i złożyć siedem projektów własnego autorstwa, które zostaną rozpatrzone przez Sejm.
Niewątpliwie jednym z największych krytyków nowego prezydenta jest znany historyk i ceniony politolog prof. Antoni Dudek. Już podczas kampanii wyborczej ostrzegał przed wyborem Nawrockiego. Teraz w rozmowie z dziennikarzami „Faktu” ocenił pierwsze 100 dni jego prezydentury. Nie miał jednak dobrych wieści dla oponentów Nawrockiego.
– Nie spodziewałem się, że będzie łagodniej. Zastanawiałem się tylko czy od razu pójdzie na ostro, czy zostawi sobie luźniejszy okres rozpoznawczy. Ostatecznie go zastosował, ale właśnie się kończy i teraz będzie się rozkręcał, czego mamy dowody w ostatnich dniach – mówił. Politolog miał oczywiście na myśli odrzucenie przez Nawrockiego nominacji 46 sędziów, i zapowiedź blokady awansów dla tych, którzy „kwestionują porządek konstytucyjno-prawny państwa” i „słuchają złych podszeptów ministra Waldemara Żurka”.
Największy ukces Nawrockiego?
Nawrocki od samego początku swojej prezydentury regularnie ściera się z premierem Donaldem Tuskiem, z którym wzajemnie przerzucają się licznymi oskarżeniami. Dudek przewiduje, że obecny rząd będzie miał coraz większy kłopot z prezydentem. Ekspert wskazał również na inną kwestię, dot. wizerunku Nawrockiego. Chodzi o jego kreowanie się na „człowieka ludu”.
– To jego największy sukces i nieźle mu wychodzi. Na arenie międzynarodowej z szumnych zapowiedzi nic nie wyszło. Opowieści o redukcji cen prądu od początku były nic niewarte i to się potwierdziło. Zostaje ta symboliczna kebabownia, czy spotkanie z seniorami w ramach projektu „godna emerytura”. Z pewnością jeszcze przedstawi wiele pomysłów, które mają przychylić nieba Polakom – podsumował.
Źródło: Fakt
Udostepnij artykul
