O 16:07 na profilu prezesa PiS pojawił się TEN post. Kaczyński grzmi o sytuacji na granicy. „Państwo z dykty”
Jarosław Kaczyński zapowiedział, że politycy PiS ruszą bronić zachodniej granicy. – Państwo z dykty zawiodło po raz kolejny – grzmi prezes za pośrednictwem sieci. Problemy na granicy Polska jest zalewana migrantami cofanymi z Niemiec? Tak twierdzi PiS i prawicowe środowiska. Na zachodniej granicy pojawili się wręcz samozwańczy obrońcy granic. Podczas poniedziałkowej konferencji prasowej Donald Tusk przekazał, że będzie konsultował się z MSWiA i służbami i zarzucał opozycji manipulację. – Trzeba rozdzielić dwie sprawy: jedna, wyjątkowo paskudna, to są te akcje, które mają pokazać, że Polska jest zalewana nielegalnymi migrantami ze strony zachodniej. To jest nieprawda. Są przypadki, które w tej chwili szczegółowo badamy – przekazał szef rządu. – Zwróciłem się także do rządu niemieckiego i osobiście do kanclerza Merza z informacją, że każdy taki przypadek będzie badany, a konsekwencją tego będzie niewpuszczanie nikogo, także ze strony niemieckiej, którego papiery, czy powód, dla którego miałby być przekazany stronie polskiej, jest wątpliwy – dodał. PiS jedzie na granicę Ale PiS już poczuło polityczne złoto i wygrywa wojnę narracyjną w tym temacie. A w najbliższych dniach można spodziewać się jeszcze większej ofensywy. Zapowiedział ją Jarosław Kaczyński w obszernym poście, który pojawił się na jego koncie na X. – Niemcy regularnie przerzucają nielegalnych migrantów na naszą

Jarosław Kaczyński zapowiedział, że politycy PiS ruszą bronić zachodniej granicy. – Państwo z dykty zawiodło po raz kolejny – grzmi prezes za pośrednictwem sieci.
Problemy na granicy
Polska jest zalewana migrantami cofanymi z Niemiec? Tak twierdzi PiS i prawicowe środowiska. Na zachodniej granicy pojawili się wręcz samozwańczy obrońcy granic. Podczas poniedziałkowej konferencji prasowej Donald Tusk przekazał, że będzie konsultował się z MSWiA i służbami i zarzucał opozycji manipulację.
– Trzeba rozdzielić dwie sprawy: jedna, wyjątkowo paskudna, to są te akcje, które mają pokazać, że Polska jest zalewana nielegalnymi migrantami ze strony zachodniej. To jest nieprawda. Są przypadki, które w tej chwili szczegółowo badamy – przekazał szef rządu. – Zwróciłem się także do rządu niemieckiego i osobiście do kanclerza Merza z informacją, że każdy taki przypadek będzie badany, a konsekwencją tego będzie niewpuszczanie nikogo, także ze strony niemieckiej, którego papiery, czy powód, dla którego miałby być przekazany stronie polskiej, jest wątpliwy – dodał.
PiS jedzie na granicę
Ale PiS już poczuło polityczne złoto i wygrywa wojnę narracyjną w tym temacie. A w najbliższych dniach można spodziewać się jeszcze większej ofensywy. Zapowiedział ją Jarosław Kaczyński w obszernym poście, który pojawił się na jego koncie na X.
– Niemcy regularnie przerzucają nielegalnych migrantów na naszą stronę. Państwo abdykowało, a chaos i bezkarność rosną z dnia na dzień – zaczął swój internetowy wywód nowy-stary prezes PiS. – Funkcjonariusze nie mają narzędzi, by działać. Zostali zostawieni sami sobie. Państwo z dykty zawiodło po raz kolejny. To zwykli ludzie – obywatele – zaczynają się organizować, by bronić granicy. I nie zostawimy ich samych – dodał Kaczyński. A następnie zapowiedział partyjną inicjatywę – oto politycy Prawa i Sprawiedliwości osobiście udadzą się na zachodnią granicę.
– Parlamentarzyści i działacze Prawa i Sprawiedliwości będą jeździć na granicę. Będziemy wspierać tych, którzy walczą o bezpieczeństwo naszych rodzin – oświadczył Kaczyński. – Domagamy się natychmiastowych działań: zakazu wjazdu na terytorium RP dla osób z Bliskiego Wschodu i Afryki Północnej oraz przywrócenia wyrywkowych kontroli na granicy z Niemcami. Bezpieczeństwo Polski nie podlega negocjacjom. Dość bierności. Czas działać! – skwitował swój obszerny wpis prezes.
Niemcy regularnie przerzucają nielegalnych migrantów na naszą stronę. Państwo abdykowało, a chaos i bezkarność rosną z dnia na dzień.
Funkcjonariusze nie mają narzędzi, by działać. Zostali zostawieni sami sobie. Państwo z dykty zawiodło po raz kolejny. To zwykli ludzie –…— Jarosław Kaczyński (@OficjalnyJK) June 30, 2025
Warto zwrócić uwagę, że w sobotę, podczas kongresu PiS, Kaczyński wspominał o aferze wizowej jako głównej przyczynie przegranych wyborów. Można powiedzieć, że teraz prezes i spółka wykorzystują okazję, by zrzucić z siebie łatkę afery wizowej. Sytuacja jest dla nich wymarzona. Nowogrodzka prowadzi antyimigrancką narrację, czyli coś, co już kiedyś pozwoliło jej wygrać wybory. Jednocześnie robi to, co uwielbia, czyli atakuje Niemców. Po trzecie, powiela tezę o „rządzie na usługach Niemiec”. Sprawa jest jasna – Nowogrodzkiej nie chodzi o to, by bronić granic. Dla niej sytuacja na zachodniej granicy to po prostu polityczne złoto.
Udostepnij artykul
