Polityka i spoleczenstwo

Nowe ustalenia ws. śmierci Barbary Skrzypek. "Badania biegłych nie wykazały..."

4 listopada 2025, 15:30263 wyswietlen
Udostępnij:

Barbara Skrzypek zmarła 15 marca, choć Jarosław Kaczyński przekonywał, że jego była asystentka to „ofiara reżimu Tuska”. Wiadomo już, że w jej organizmie nie było żadnych toksycznych substancji. Tragedia, która stała się politycznym paliwem Śmierć Barbary Skrzypek, nazywanej przez część środowiska PiS „panią Basią”, rozpętała kilka miesięcy temu polityczną burzę. 12 marca była współpracownica Jarosława Kaczyńskiego (zasiadała w zarządzie spółki Srebrna i zarządu Instytutu im. Lecha Kaczyńskiego) była przesłuchiwana przez prokuraturę w śledztwie dotyczącym spółki Srebrna i tzw. afery dwóch wież. Trzy dni później, w sobotę 15 marca media obiegła informacja o śmierci 66-latki. Smuta wiadomość od razu została wykorzystana przez Prawo i Sprawiedliwość jako polityczne paliwo ze znakiem jakości „zamachu w Smoleńsku”. Jarosław Kaczyński przyznał wprost, że to ofiara „reżimu Tuska”, co politycy PiS powtarzali jeden po drugim. Prezes PiS w pewnym momencie przekonywał nawet na konferencji prasowej, że istnieje związek między zawałem serca Barbary Skrzypek (to przyczyna jej zgonu), a przesłuchaniem przez prokuraturę. Kaczyński powiedział nawet o „stuprocentowych argumentach”, które miały potwierdzać tezę lansowaną przez Nowogrodzką. To może być koniec śledztwa – Największe autorytety medyczne w dziedzinie kardiologii w skali globalnej, najważniejsze uczelnie świata – wszyscy oni są jednomyślni co do tego, że ostry stres może wywołać zawał.

Nowe ustalenia ws. śmierci Barbary Skrzypek. "Badania biegłych nie wykazały..."

Barbara Skrzypek zmarła 15 marca, choć Jarosław Kaczyński przekonywał, że jego była asystentka to „ofiara reżimu Tuska”. Wiadomo już, że w jej organizmie nie było żadnych toksycznych substancji.

Tragedia, która stała się politycznym paliwem

Śmierć Barbary Skrzypek, nazywanej przez część środowiska PiS „panią Basią”, rozpętała kilka miesięcy temu polityczną burzę. 12 marca była współpracownica Jarosława Kaczyńskiego (zasiadała w zarządzie spółki Srebrna i zarządu Instytutu im. Lecha Kaczyńskiego) była przesłuchiwana przez prokuraturę w śledztwie dotyczącym spółki Srebrna i tzw. afery dwóch wież.

Trzy dni później, w sobotę 15 marca media obiegła informacja o śmierci 66-latki. Smuta wiadomość od razu została wykorzystana przez Prawo i Sprawiedliwość jako polityczne paliwo ze znakiem jakości „zamachu w Smoleńsku”. Jarosław Kaczyński przyznał wprost, że to ofiara „reżimu Tuska”, co politycy PiS powtarzali jeden po drugim.

Prezes PiS w pewnym momencie przekonywał nawet na konferencji prasowej, że istnieje związek między zawałem serca Barbary Skrzypek (to przyczyna jej zgonu), a przesłuchaniem przez prokuraturę. Kaczyński powiedział nawet o „stuprocentowych argumentach”, które miały potwierdzać tezę lansowaną przez Nowogrodzką.

To może być koniec śledztwa

– Największe autorytety medyczne w dziedzinie kardiologii w skali globalnej, najważniejsze uczelnie świata – wszyscy oni są jednomyślni co do tego, że ostry stres może wywołać zawał. A ja mogę państwu dodać, że z moich rozmów z polskimi, ale też z wybitnymi, kardiologami wynika, że może to nawet nastąpić wtedy, jeżeli nie ma wad układu krążenia – przekonywał Jarosław Kaczyński, choć żadnych nazwisk wspomnianych autorytetów nie wymienił. I do tej pory nic się w tej sprawie nie zmieniło.

Teraz pojawiły się nowe doniesienia ws. śmierci Barbary Skrzypek, do których dotarło RMF FM. „Badania biegłych nie wykazały żadnych toksycznych substancji w organizmie Barbary Skrzypek” – dowiedział się reporter stacji Krzysztof Zasada. Więcej badań nie będzie już przeprowadzanych. Co dalej? Prokurator, który zlecał badania ma dwie opcje: albo nakaże kontynuować postępowanie i zleci szukanie kolejnych dowodów albo postępowanie zostanie umorzone.

Źródło: RMF FM

Udostepnij artykul

Komentarze

Ladowanie...

Dodaj komentarz