Polityka i spoleczenstwo

Niebywałe, jak Bielan nazwał Arłukowicza. A potem przyszła TA odpowiedź! „Prostackie”

9 września 2025, 16:40575 wyswietlen
Udostępnij:

Bartosz Arłukowicz został zapytany o ostatnie „popisy” medialne Adama Bielana. – Prostackie teksty prostackiego polityka – nie gryzł się w język polityk PO. Bielan atakuje, Arłukowicz odpowiada Adam Bielan jest z pewnością jednym z politycznych antybohaterów ostatnich tygodni. To on z satysfakcją opowiadał w Waszyngtonie, że Donald Tusk i Radosław Sikorski są w Białym Domu niemile widziani. Później zrobił sobie rundkę po mediach i w każdym z wywiadów atakował premiera i ministra. Oburzał się przy tym na zarzuty, że to on miał donosić w USA na polski rząd i zabiegać, by amerykańska administracja zamknęła się przed Tuskiem i Sikorskim. – To są zarzuty absurdalne – mówił i grzmiał, że płyną ze strony „tuskoidów”, czyli „zaciekłych, zakutych łbów, jak Bartosz Arłukowicz, zwolenników Tuska, którzy pójdą za nim w ogień”. Bartosz Arłukowicz, który gościł w programie „Debata Gozdyry”, został więc zapytany o medialne popisy Bielana. Polityk PO nie gryzł się w język. – Proszę mnie w tak przemiły wieczór, jak dzisiaj, nie zmuszać do komentowania prostackich tekstów prostackiego polityka – powiedział dosadnie. – Uważam, że prezydent Nawrocki w pierwszej fazie swojej prezydentury jest pewnie jeszcze tym wszystkim oszołomiony i korzysta z usług każdego, kto jest mu w stanie w jakikolwiek sposób pomóc. Jestem zaś przekonany,

Niebywałe, jak Bielan nazwał Arłukowicza. A potem przyszła TA odpowiedź! „Prostackie”

Bartosz Arłukowicz został zapytany o ostatnie „popisy” medialne Adama Bielana. – Prostackie teksty prostackiego polityka – nie gryzł się w język polityk PO.

Bielan atakuje, Arłukowicz odpowiada

Adam Bielan jest z pewnością jednym z politycznych antybohaterów ostatnich tygodni. To on z satysfakcją opowiadał w Waszyngtonie, że Donald Tusk i Radosław Sikorski są w Białym Domu niemile widziani. Później zrobił sobie rundkę po mediach i w każdym z wywiadów atakował premiera i ministra. Oburzał się przy tym na zarzuty, że to on miał donosić w USA na polski rząd i zabiegać, by amerykańska administracja zamknęła się przed Tuskiem i Sikorskim.

– To są zarzuty absurdalne – mówił i grzmiał, że płyną ze strony „tuskoidów”, czyli „zaciekłych, zakutych łbów, jak Bartosz Arłukowicz, zwolenników Tuska, którzy pójdą za nim w ogień”.

Bartosz Arłukowicz, który gościł w programie „Debata Gozdyry”, został więc zapytany o medialne popisy Bielana. Polityk PO nie gryzł się w język.

Proszę mnie w tak przemiły wieczór, jak dzisiaj, nie zmuszać do komentowania prostackich tekstów prostackiego polityka – powiedział dosadnie. – Uważam, że prezydent Nawrocki w pierwszej fazie swojej prezydentury jest pewnie jeszcze tym wszystkim oszołomiony i korzysta z usług każdego, kto jest mu w stanie w jakikolwiek sposób pomóc. Jestem zaś przekonany, że zorientuje się prędzej niż później, że jeśli będzie otaczał się tego typu postaciami jak Bielan, Bogucki, Andruszkiewicz, to daleko w dużej polityce nie zajedzie – dodał Arłukowicz. Polityk PO stwierdził, że miejsce Bielana jest przed obliczem prokuratora.

Będę trzymał kciuki, żeby europoseł otrzymał we właściwej sprawie akt oskarżenia – wskazał. – Mam nadzieję, że minister sprawiedliwości dokona pełnych rozliczeń i doprowadzi do tego, żeby ci, którzy kradli, znaleźli się przed obliczem wymiaru sprawiedliwości – dodał Arłukowicz.

Bielecki radzi Nawrockiemu

Czy Adam Bielan szkodzi Karolowi Nawrockiemu? Tak uważa były premier Jan Krzysztof Bielecki.

Kiedyś umiejętnie wykończył wicepremiera Gowina, niby mu pomagając, więc mam taką radę dla prezydenta Nawrockiego: trzymać się jak najdalej od posła Bielana – poradził nowemu prezydentowi Bielecki.

Źródło: Polsat News

Udostepnij artykul

Komentarze

Ladowanie...

Dodaj komentarz