Nie przyszli na spotkanie z udziałem Nawrockiego! Długa lista nieobecnych, a na niej znane nazwiska
Karol Nawrocki wziął udział w spotkaniu Polskiej Rodziny Olimpijskiej. Wydarzenie zbojkotowała jednak spora grupa działaczy. Lista nieobecnych robi wrażenie. Długa lista nieobecnych W piątek 16 grudnia w siedzibie Polskiego Komitetu Olimpijskiego zorganizowano spotkanie pod hasłem „Kolędowania Rodziny Olimpijskiej”. W wydarzeniu wziął udział prezydent Karol Nawrocki, ale wrażenie robi lista nieobecnych. Na uroczystość zaproszono wszystkich działaczy z prezydium PKOl, ale udział wzięli nieliczni z nich. Obecny był oczywiście prezes Radosław Piesiewicz oraz Teresa Sukniewicz-Kleiber, Rafał Grotowski, Grzegorz Kotowicz, Mieczysław Nowicki i Andrzej Supron. Wśród nieobecnych są głośne nazwiska. Zabrakło między innymi Leszka Blanika, Otylii Jędrzejczak, Adama Korola czy Mai Włoszczowskiej. Bojkot nie jest związany z udziałem Nawrockiego, a raczej z konfliktem wewnątrz samego PKOl. W kwietniu 2027 roku odbędą się wybory nowego szefa Komitetu, a Piesiewicz nie ma zbyt mocnej pozycji. Niewykluczone, że obecny szef PKOl chce wykorzystać w kampanii polityczne znajomości i relacje z obecnym prezydentem. Jak donosi WP, w piątek Nawrocki rozmawiał z Piesiewiczem w jego biurze ponad 20 minut. Nawrocki jako „pierwszy kibic” Później panowie udali się na część oficjalną, gdzie Nawrocki przemawiał już do wszystkich zgromadzonych. – Czuję się pierwszym kibicem Rzeczypospolitej, wszystkich dyscyplin, i zawsze moje serce bije mocniej, gdy polski sportowiec występuje w zawodach, a

Karol Nawrocki wziął udział w spotkaniu Polskiej Rodziny Olimpijskiej. Wydarzenie zbojkotowała jednak spora grupa działaczy. Lista nieobecnych robi wrażenie.
Długa lista nieobecnych
W piątek 16 grudnia w siedzibie Polskiego Komitetu Olimpijskiego zorganizowano spotkanie pod hasłem „Kolędowania Rodziny Olimpijskiej”. W wydarzeniu wziął udział prezydent Karol Nawrocki, ale wrażenie robi lista nieobecnych. Na uroczystość zaproszono wszystkich działaczy z prezydium PKOl, ale udział wzięli nieliczni z nich. Obecny był oczywiście prezes Radosław Piesiewicz oraz Teresa Sukniewicz-Kleiber, Rafał Grotowski, Grzegorz Kotowicz, Mieczysław Nowicki i Andrzej Supron. Wśród nieobecnych są głośne nazwiska. Zabrakło między innymi Leszka Blanika, Otylii Jędrzejczak, Adama Korola czy Mai Włoszczowskiej.
Bojkot nie jest związany z udziałem Nawrockiego, a raczej z konfliktem wewnątrz samego PKOl. W kwietniu 2027 roku odbędą się wybory nowego szefa Komitetu, a Piesiewicz nie ma zbyt mocnej pozycji. Niewykluczone, że obecny szef PKOl chce wykorzystać w kampanii polityczne znajomości i relacje z obecnym prezydentem. Jak donosi WP, w piątek Nawrocki rozmawiał z Piesiewiczem w jego biurze ponad 20 minut.
Nawrocki jako „pierwszy kibic”
Później panowie udali się na część oficjalną, gdzie Nawrocki przemawiał już do wszystkich zgromadzonych.
– Czuję się pierwszym kibicem Rzeczypospolitej, wszystkich dyscyplin, i zawsze moje serce bije mocniej, gdy polski sportowiec występuje w zawodach, a szczególnie gdy wybrzmiewa polski hymn i powiewa biało-czerwona flaga. Z tego zawsze jestem dumny. W imieniu wspólnoty narodowej mogę powiedzieć, że Polacy są dumni ze swoich sportowców i z tych, którzy naszych sportowców prowadzą do wielkiego sukcesu – mówił prezydent. Nie zabrakło też żarciku z polityków.
– Pod wieloma względami światy sportu i polityki są zupełnie inne. W sporcie najważniejsza jest konsekwentna praca. Sportowcy dużo robią, a znacznie mniej mówią. Politycy więcej mówią, ale niestety często też dużo mniej robią – żartował Nawrocki. Nawiązał też do zbliżających się Zimowych Igrzysk Olimpijskich, których gospodarzami będą włosie Mediolan oraz Cortina d’Ampezzo.
– Znam przewidywania ekspertów i zapewnienia, że medali podczas igrzysk w Mediolanie-Cortinie nie będzie zbyt dużo. Chciałbym jednak przypomnieć, że gdyby ktoś powiedział rok temu, że będę prezydentem Polski, to chyba niewielu z państwa, by uwierzyło. Na szczęście i tym razem to nie eksperci decydują o sukcesie – mówił Nawrocki.
Źródło: WP Sportowefakty
Udostepnij artykul
