Polityka i spoleczenstwo

Nawrocki złapał za mikrofon i wylał swoje żale. Co za atak na TVP! „Telewizja, na którą płacę podatki”

29 listopada 2025, 19:3037 wyswietlen
Udostępnij:

Karol Nawrocki pojawił się na Kongresie Młodych. W pewnym momencie ostro zaatakował Telewizję Publiczną. – Dezinformuje, że np. prezydent Polski jest za wystąpieniem Polski z UE – żalił się słuchaczom. Nawrocki żali się na TVP W ostatnim tygodniu listopada w Lublinie odbył się ECR Kongres Młodych. Na wydarzeniu pojawili się najważniejsi politycy PiS, z Jarosławem Kaczyńskim na czele, nie zabrakło też prezydenta. Karol Nawrocki miał swój panel, a jednym z wątków tego wystąpienia była krytyka obecnej Telewizji Publicznej. – My żyjemy w sytuacji, w której telewizja publiczna, na którą ja płacę podatki, i wy płacicie podatki, dezinformuje nas właściwie każdego dnia – zagrzmiał Nawrocki. – Na przykład, pozycjonując, potencjalne a niezgodne z prawdą i publicznie przeze mnie krytykowane czy pokazujące za moją sprawą, że to jest nieprawda, telewizja publiczna dezinformuje, że np. prezydent Polski jest za wystąpieniem Polski z UE – żalił się prezydent. Ojoj, mówi tak, jakby w latach 2015-2023 nie miał w mieszkaniu telewizora i nie wiedział, co wyczyniał z mediami publicznymi Jacek Kurski. – Żyjemy w sytuacji, w której telewizja publiczna, czy część telewizji komercyjnych, które kształtują świadomość dużej części Polaków, regularnie, każdego dnia, dezinformują o funkcjonowaniu organów państwa polskiego albo wpływają za sprawą swojej dezinformacji na kampanię wyborczą, proces

Nawrocki złapał za mikrofon i wylał swoje żale. Co za atak na TVP! „Telewizja, na którą płacę podatki”

Karol Nawrocki pojawił się na Kongresie Młodych. W pewnym momencie ostro zaatakował Telewizję Publiczną. – Dezinformuje, że np. prezydent Polski jest za wystąpieniem Polski z UE – żalił się słuchaczom.

Nawrocki żali się na TVP

W ostatnim tygodniu listopada w Lublinie odbył się ECR Kongres Młodych. Na wydarzeniu pojawili się najważniejsi politycy PiS, z Jarosławem Kaczyńskim na czele, nie zabrakło też prezydenta. Karol Nawrocki miał swój panel, a jednym z wątków tego wystąpienia była krytyka obecnej Telewizji Publicznej.

My żyjemy w sytuacji, w której telewizja publiczna, na którą ja płacę podatki, i wy płacicie podatki, dezinformuje nas właściwie każdego dnia – zagrzmiał Nawrocki. – Na przykład, pozycjonując, potencjalne a niezgodne z prawdą i publicznie przeze mnie krytykowane czy pokazujące za moją sprawą, że to jest nieprawda, telewizja publiczna dezinformuje, że np. prezydent Polski jest za wystąpieniem Polski z UE – żalił się prezydent. Ojoj, mówi tak, jakby w latach 2015-2023 nie miał w mieszkaniu telewizora i nie wiedział, co wyczyniał z mediami publicznymi Jacek Kurski.

Żyjemy w sytuacji, w której telewizja publiczna, czy część telewizji komercyjnych, które kształtują świadomość dużej części Polaków, regularnie, każdego dnia, dezinformują o funkcjonowaniu organów państwa polskiego albo wpływają za sprawą swojej dezinformacji na kampanię wyborczą, proces wyborczy. Mówimy o instytucji publicznej – narzekał dalej Nawrocki. – Nie powinniśmy zgodzić się na to, by płacić środki finansowe na regularną dezinformację i propagandę. I potem być może uregulować kwestię, które są pewnym zagrożeniem dla działalności internetu – skwitował swoje żale prezydent.

Kpiny z premiera

Nawrocki znalazł też czas, żeby zakpić sobie z Donalda Tuska. Prezydent został zapytany, „za ile lajków” potwierdzi swoją obecność na kolejnej edycji kongresu. Była to aluzja do umowy Nawrockiego z grupą chłopców, gdy po uzbieraniu odpowiedniej liczby reakcji pod postem w sieci poszedł z nimi na kebab. Ostatnio podobną „umowę” zawarł Donald Tusk. I do tego właśnie nawiązał Nawrocki.

Oddam swoje lajki premierowi Donaldowi Tuskowi, bo słyszałem, że nie ma wystarczającej liczby lajków, żeby zjadł pizzę. Więc niech to będzie mój gest dla pana premiera. Panie premierze, smacznego! – ironizował.

Udostepnij artykul

Komentarze

Ladowanie...

Dodaj komentarz