Polityka i spoleczenstwo

Nawrocki zdecydował ws. Hołowni. TAKICH słów nikt się nie spodziewał. "Dług wdzięczności"

30 września 2025, 08:48964 wyswietlen
Udostępnij:

Prezydent Karol Nawrocki w rozmowie z Radiem ZET rzucił nowe światło na kolejne plany Szymona Hołowni, który chce dostać fotel w ONZ. Czy lider Polski 2050 zawarł po cichu sojusz z PiS? Szymon Hołownia ma nowy pomysł na siebie Szymon Hołownia ma dosyć polskiej polityki i ubiega się o stanowisko Komisarza ds. migracji przy ONZ – to polityczny wyrok śmierci dla Polski 2050. Okazuje się, że w to wszystko wplątany jest Karol Nawrocki. W czasie rozmowy z Radiem Zet powiedział zaskakujące słowa. — Lobbowałem za wszystkimi kandydatami, niezależnie czy mam dług wdzięczności [wobec Hołowni — red.], czy tego długu nie mam — powiedział teraz Bogdanowi Rymanowskiemu. Choć dodał, że „nie było żadnego dealu” wygląda to trochę tak jakby marszałek Sejmu podpisał z PiS cyrograf: wycofa się z polskiej polityki, de facto zniszczy Polskę 2050, a w zamian może liczyć na karierę w ONZ. To dla Nawrockiego o tyle proste, że może to wszystko obudować merytorycznymi argumentami. – Wspieram polskich kandydatów, będę wspierał polskich kandydatów, ale swoją drogą, uważam, że akurat Szymon Hołownia ma pełne predyspozycje — ocenił. Hołownia mówi „żegnajcie” Rada Krajowa Polski 2050 ogłosiła, że po tym, jak Hołownia zakończy swoją pracę w roli marszałka, co stanie się w

Nawrocki zdecydował ws. Hołowni. TAKICH słów nikt się nie spodziewał. "Dług wdzięczności"

Prezydent Karol Nawrocki w rozmowie z Radiem ZET rzucił nowe światło na kolejne plany Szymona Hołowni, który chce dostać fotel w ONZ. Czy lider Polski 2050 zawarł po cichu sojusz z PiS?

Szymon Hołownia ma nowy pomysł na siebie

Szymon Hołownia ma dosyć polskiej polityki i ubiega się o stanowisko Komisarza ds. migracji przy ONZ – to polityczny wyrok śmierci dla Polski 2050. Okazuje się, że w to wszystko wplątany jest Karol Nawrocki. W czasie rozmowy z Radiem Zet powiedział zaskakujące słowa. Lobbowałem za wszystkimi kandydatami, niezależnie czy mam dług wdzięczności [wobec Hołowni — red.], czy tego długu nie mam powiedział teraz Bogdanowi Rymanowskiemu.

Choć dodał, że „nie było żadnego dealu” wygląda to trochę tak jakby marszałek Sejmu podpisał z PiS cyrograf: wycofa się z polskiej polityki, de facto zniszczy Polskę 2050, a w zamian może liczyć na karierę w ONZ. To dla Nawrockiego o tyle proste, że może to wszystko obudować merytorycznymi argumentami. – Wspieram polskich kandydatów, będę wspierał polskich kandydatów, ale swoją drogą, uważam, że akurat Szymon Hołownia ma pełne predyspozycje — ocenił.

Hołownia mówi „żegnajcie”

Rada Krajowa Polski 2050 ogłosiła, że po tym, jak Hołownia zakończy swoją pracę w roli marszałka, co stanie się w listopadzie, będzie ubiegał się o stanowisko przy ONZ. Były kandydat na prezydenta ma też nie walczyć o przywództwo w ugrupowaniu i oddać władzę komuś innemu – najpewniej Katarzynie Pełczyńskiej-Nałęcz – aż za mocno przypomina to los Nowoczesnej!

Wszystko ma miejsce po przegranym przez obóz rządowy głosowaniu w Sejmie: posłowie Polski 2050 głosowali razem z opozycją nad prezydenckim projektem CPK. To wyraźny sygnał, że ludzie Hołowni zaczynają się odcinać od obozu Donalda Tuska i będą zapewne starali się ponownie wykreować na trzecią siłę w polskiej polityce – alternatywę dla PiS i KO. Tyle że skończy się raczej błaganiem o miejsca na listach KO – taki wniosek płynie m.in. z historii Nowoczesnej Ryszarda Petru.

Źródło: Radio Zet/YT

Udostepnij artykul

Komentarze

Ladowanie...

Dodaj komentarz