Polityka i spoleczenstwo

Nawrocki zadzwonił do Trumpa, a później o wszystkim opowiedział. "Boże, błogosław Polskę"

11 czerwca 2025, 07:09981 wyswietlen
Udostępnij:

Prezydent elekt Karol Nawrocki porozmawiał przez telefon z prezydentem Stanów Zjednoczonych Donaldem Trumpem. Czego dotyczyła rozmowa? Nawrocki dzwoni do Trumpa Karol Nawrocki chwalił się w czasie kampanii wyborczej tym, że pojawił się w Białym Domu i rozmawiał na miejscu z Donaldem Trumpem, twierdził, że poprawi relacji Polski z jej głównym sojusznikiem. Zrobił już pierwszy krok w tę stronę: rozmawiał przez telefon z prezydentem USA. – Odbyłem bardzo dobrą rozmowę telefoniczną z Prezydentem Stanów Zjednoczonych, Donaldem Trumpem. Rozmawialiśmy o bliskich relacjach sojuszniczych i partnerskich stosunkach politycznych. Zaprosiłem Prezydenta Trumpa do Polski. Otrzymałem też zaproszenie do spotkania w Białym Domu – pochwalił się na portalu X Nawrocki. Dodał do postu: „God bless Poland! God bless America!” (z ang. „Boże, błogosław Polskę! Boże, błogosław Amerykę!”). Odbyłem bardzo dobrą rozmowę telefoniczną z Prezydentem Stanów Zjednoczonych, Donaldem Trumpem. Rozmawialiśmy o bliskich relacjach sojuszniczych i partnerskich stosunkach politycznych. Zaprosiłem Prezydenta Trumpa do Polski. Otrzymałem też zaproszenie do spotkania w Białym Domu.… pic.twitter.com/C9zdjiNMAc — Karol Nawrocki (@NawrockiKn) June 10, 2025 Rzeczniczka Białego Domu, Karoline Leavitt, przekazała z kolei, że Biały Dom jest zadowolony z faktu, że wybory w Polsce wygrał Nawrocki. Dodała, że Trump w czasie rozmowy twarzą w twarz pocieszał ówczesnego szefa IPN, że wygra walkę

Nawrocki zadzwonił do Trumpa, a później o wszystkim opowiedział. "Boże, błogosław Polskę"

Prezydent elekt Karol Nawrocki porozmawiał przez telefon z prezydentem Stanów Zjednoczonych Donaldem Trumpem. Czego dotyczyła rozmowa?

Nawrocki dzwoni do Trumpa

Karol Nawrocki chwalił się w czasie kampanii wyborczej tym, że pojawił się w Białym Domu i rozmawiał na miejscu z Donaldem Trumpem, twierdził, że poprawi relacji Polski z jej głównym sojusznikiem. Zrobił już pierwszy krok w tę stronę: rozmawiał przez telefon z prezydentem USA.

– Odbyłem bardzo dobrą rozmowę telefoniczną z Prezydentem Stanów Zjednoczonych, Donaldem Trumpem. Rozmawialiśmy o bliskich relacjach sojuszniczych i partnerskich stosunkach politycznych. Zaprosiłem Prezydenta Trumpa do Polski. Otrzymałem też zaproszenie do spotkania w Białym Domu – pochwalił się na portalu X Nawrocki.

Dodał do postu: „God bless Poland! God bless America!” (z ang. „Boże, błogosław Polskę! Boże, błogosław Amerykę!”).

Rzeczniczka Białego Domu, Karoline Leavitt, przekazała z kolei, że Biały Dom jest zadowolony z faktu, że wybory w Polsce wygrał Nawrocki. Dodała, że Trump w czasie rozmowy twarzą w twarz pocieszał ówczesnego szefa IPN, że wygra walkę o władzę. – [Trump] Spotkał się z Karolem Nawrockim w Białym Domu i powiedział mu, że wygra, bo wspiera zdrowy rozsądek, wspierał silne granice w Polsce, wspierał zakończenie wszystkich radykalnych inicjatyw DEI [na rzecz różnorodności, równości i inkluzywności – przyp. red.], które widzieliśmy nie tylko tutaj w Stanach Zjednoczonych, ale które naprawdę przejmują Europę – tłumaczyła rzeczniczka.

Proamerykański prezydent

W słowa Leavitt można wierzyć, bo USA potrzebują na czele europejskich krajów jak najwięcej proamerykańskich polityków. Brzmi jak banał, ale Waszyngtonowi naprawdę zależy na dobrych relacjach z Warszawą, ale nie dlatego, że tak kocha Polaków – chodzi o pragmatyzm i nawet cynizm. W interesie USA jest to, by przy granicy z Rosją znajdowało się proamerykańskie państwo, które w razie czego będzie militarnie bronić słabe kraje NATO: Litwę, Łotwę i Estonię.

Prezydentura Nawrockiego to też wygrana Trumpa. Pytanie, czy w czasie najbliższych pięciu lat zbyt uległy względem USA prezydent nie doprowadzi do tragedii, która dziś nawet nie śni się jego wyborcom.

Źródło:  X

Udostepnij artykul

Komentarze

Ladowanie...

Dodaj komentarz