Polityka i spoleczenstwo

Nawrocki w koszulce pojawił się w oknie, były szef BOR załamał ręce. „Ktoś powinien zareagować”

11 sierpnia 2025, 12:181k wyswietlen
Udostępnij:

Karol Nawrocki na samym początku swojej prezydentury wykonał gest, który automatycznie stał się memem. Prezydent machał swoim sympatykom z okna Belwederu, jakby był na gdańskim blokowisku. Chciał być sympatyczny, ale zapomniał o… Karol Nawrocki jest prezydentem Polski od niespełna tygodnia, a już zdążył swoim zachowaniem stworzyć nowy viral w sieci. Chodzi o nagranie z minionego piątku, na którym widzimy jak pojawia się w oknie Belwederu i zwraca się do zgromadzonych dookoła ludzi. Cała sytuacja wyglądała dosyć zabawnie (w tym pozytywnym kontekście), ponieważ Nawrocki był ubrany w czarną koszulkę bez rękawów i krzyknął do zgromadzonych reporterów, że będzie opuszczać lokal za pół godziny. Okazało się, że prezydent wyruszył na zaplanowaną na Podkarpacie podróż znacznie szybciej, czym skrzętnie zmylił czekające na niego media. Jeżeli kogoś zastanawia fakt, dlaczego Nawroccy mieszkają w Belwederze, a nie Pałacu Prezydenckim, to już spieszymy z wyjaśnieniem. Rezydencja, w której ostatnią dekadę spędził Andrzej Duda, po latach wymaga solidnego remontu, zwłaszcza w przypadku tej części mieszkalnej. Dlatego jeszcze jego następca nie wprowadził się tam z rodziną.  To było nieodpowiedzialne Wracając do piątkowego „wystąpienia” z okna, to czy zachowanie Nawrockiego było odpowiednie? Były szef BOR, gen. Marian Janicki, w rozmowie z „Faktem” krytycznie odniósł się do całej sytuacji i

Nawrocki w koszulce pojawił się w oknie, były szef BOR załamał ręce. „Ktoś powinien zareagować”

Karol Nawrocki na samym początku swojej prezydentury wykonał gest, który automatycznie stał się memem. Prezydent machał swoim sympatykom z okna Belwederu, jakby był na gdańskim blokowisku.

Chciał być sympatyczny, ale zapomniał o…

Karol Nawrocki jest prezydentem Polski od niespełna tygodnia, a już zdążył swoim zachowaniem stworzyć nowy viral w sieci. Chodzi o nagranie z minionego piątku, na którym widzimy jak pojawia się w oknie Belwederu i zwraca się do zgromadzonych dookoła ludzi.

Cała sytuacja wyglądała dosyć zabawnie (w tym pozytywnym kontekście), ponieważ Nawrocki był ubrany w czarną koszulkę bez rękawów i krzyknął do zgromadzonych reporterów, że będzie opuszczać lokal za pół godziny. Okazało się, że prezydent wyruszył na zaplanowaną na Podkarpacie podróż znacznie szybciej, czym skrzętnie zmylił czekające na niego media.

Jeżeli kogoś zastanawia fakt, dlaczego Nawroccy mieszkają w Belwederze, a nie Pałacu Prezydenckim, to już spieszymy z wyjaśnieniem. Rezydencja, w której ostatnią dekadę spędził Andrzej Duda, po latach wymaga solidnego remontu, zwłaszcza w przypadku tej części mieszkalnej. Dlatego jeszcze jego następca nie wprowadził się tam z rodziną. 

To było nieodpowiedzialne

Wracając do piątkowego „wystąpienia” z okna, to czy zachowanie Nawrockiego było odpowiednie? Były szef BOR, gen. Marian Janicki, w rozmowie z „Faktem” krytycznie odniósł się do całej sytuacji i wskazał na brak wyobraźni Nawrockiego odnośnie ewentualnych zagrożeń. 

Moim zdaniem nie powinno to tak wyglądać. Ja nie spotkałem się z taką sytuacją. Moja kariera w BOR przebiegała podczas kadencji kilku prezydentów i nie przypominam sobie takiej sytuacji, żeby prezydent z okna machał czy coś mówił do ludzi. Myślę, że ktoś z najbliższego otoczenia pana prezydenta powinien zareagować – wyjaśnił wojskowy.

Jak dodał, chodzi przecież o „bezpieczeństwo głowy państwa i trzeba się stosować do pewnych reguł”.Pan prezydent może tego nie wiedzieć, może mieć dobre chęci, chcieć rozmawiać z obywatelami, ale na pewno nie w tej formie – podsumował były szef BOR.

Źródło: Fakt 

Udostepnij artykul

Komentarze

Ladowanie...

Dodaj komentarz