Polityka i spoleczenstwo

Nawrocki tonie, Buda już próbuje odwracać kota ogonem i pokazuje TEN dokument. "Panie Trzaskowski, może..."

5 maja 2025, 16:23799 wyswietlen
Udostepnij:

PiS i Karol Nawrocki zostali zapędzeni do narożnika. Waldemar Buda już próbuje odwracać uwagę od afery mieszkaniowej i atakuje Rafała Trzaskowskiego. – Może pan to wyjaśnić? – pyta prezydenta Warszawy. Mocny cios w „obywatelskiego” – Opiekowałem się starym, schorowanym człowiekiem, który był przez lata moim sąsiadem. (…) Są dowody, że tego człowieka przez wiele lat wspierałem, mimo że nie miałem wówczas ani stabilnej pracy, ani możliwości finansowych. Ostatecznie skończyło się to tym, że jestem, według prawa, właścicielem mieszkania, do którego nie mam kluczy, bo ten człowiek w tym mieszkaniu mieszkał, a ja z tego mieszkania nie czerpałem żadnych korzyści finansowych, do dnia dzisiejszego ponoszę opłaty za to mieszkanie, to 28-metrowa kawalerka – przekonywał w poniedziałek Karol Nawrocki. Kampania prezydencka „obywatelskiego kandydata” PiS znalazła się jednak na ostrym zakręcie i żadne zaklęcia i tworzenie alternatywnej rzeczywistości tego nie zmienią. Najlepsze jest to, że środowisko Nawrockiego samo sprowadziło na siebie problemy. 4 maja jego rzeczniczka prasowa „obywatelskiego” Emilia Wierzbicki przekazała, że od grudnia 2024 r. Nawrocki nie mógł się jednak skontaktować z Jerzym Ż., którym to od lat się ponoć opiekował . – Mężczyzna nie otworzył drzwi i nie ma z nim od tej pory kontaktu. Karol Nawrocki próbował odnaleźć go poprzez

Nawrocki tonie, Buda już próbuje odwracać kota ogonem i pokazuje TEN dokument. "Panie Trzaskowski, może..."

PiS i Karol Nawrocki zostali zapędzeni do narożnika. Waldemar Buda już próbuje odwracać uwagę od afery mieszkaniowej i atakuje Rafała Trzaskowskiego. – Może pan to wyjaśnić? – pyta prezydenta Warszawy.

Mocny cios w „obywatelskiego”

Opiekowałem się starym, schorowanym człowiekiem, który był przez lata moim sąsiadem. (…) Są dowody, że tego człowieka przez wiele lat wspierałem, mimo że nie miałem wówczas ani stabilnej pracy, ani możliwości finansowych. Ostatecznie skończyło się to tym, że jestem, według prawa, właścicielem mieszkania, do którego nie mam kluczy, bo ten człowiek w tym mieszkaniu mieszkał, a ja z tego mieszkania nie czerpałem żadnych korzyści finansowych, do dnia dzisiejszego ponoszę opłaty za to mieszkanie, to 28-metrowa kawalerka przekonywał w poniedziałek Karol Nawrocki.

Kampania prezydencka „obywatelskiego kandydata” PiS znalazła się jednak na ostrym zakręcie i żadne zaklęcia i tworzenie alternatywnej rzeczywistości tego nie zmienią. Najlepsze jest to, że środowisko Nawrockiego samo sprowadziło na siebie problemy.

4 maja jego rzeczniczka prasowa „obywatelskiego” Emilia Wierzbicki przekazała, że od grudnia 2024 r. Nawrocki nie mógł się jednak skontaktować z Jerzym Ż., którym to od lat się ponoć opiekował . – Mężczyzna nie otworzył drzwi i nie ma z nim od tej pory kontaktu. Karol Nawrocki próbował odnaleźć go poprzez sąsiadów i znajomych, jednak bezskutecznie – twierdziła kobieta.

Jednak dziennikarze Onetu bardzo szybko namierzyli 80-letniego seniora i okazało się, że od 2017 roku przebywa on w Domu Pomocy Społecznej. – Nie ulega wątpliwości, że w tej chwili Nawrocki panem Jerzym się nie opiekuje ani mu nie pomaga. Ustaliliśmy, że mężczyzna został umieszczony w jednym z państwowych DPS-ów w Gdańsku i to pracownicy tej placówki się nim zajmują – przekazał portal.

Buda trafił kulą w płot

PiS musiało zareagował, ale zrobiło to wyjątkowo nieudolnie. Weźmy takiego Waldemara Budę, który postanowił rozkręcić aferę mieszkaniową wokół Rafała Trzaskowskiego. – Widzieliście to?? Trzy mieszkania w tym jedno z dożywociem! Panie Trzaskowski może pan to wyjaśnić? – napisał na X i dołączył zdjęcie oświadczenia majątkowego. Napisać, że Buda trafił kulą w płot, to nie napisać nic.

– Małgorzata Trzaskowska odziedziczyła mieszkanie po zmarłej MAMIE! Obecnie korzyszta z niego TATA pani Małgorzaty. Rafał Trzaskowski wykazuje to mieszkanie w oświadczeniach majątkowych dla jak największej przejrzystości i transparentności, choć jest to majątek odrębny jego żony – wyjaśniła Wioletta Paprocka, szefa sztabu kandydata KO na prezydenta.

Udostepnij artykul

Komentarze

Ladowanie...

Dodaj komentarz