Nawrocki słyszy? Sikorski mocno skrytykował zachowanie prezydenta. „Złamanie konstytucji”
Szef MSZ Radosław Sikorski skrytykował działania Kancelarii Prezydenta RP – poszło o politykę zagraniczną, ostatnią wizytę Nawrockiego w Niemczech. Nawrocki dostał reprymendę, Sikorski jest na niego zły Karol Nawrocki odbył podróż zagraniczną do Niemiec i Francji, czym częściowo wszedł w buty ministra spraw zagranicznych. Radosław Sikorski został o to zapytany w redakcji Polsat News. – My staramy się wspierać prezydenta, tłumaczyć mu zawiłości polityki zagranicznej. (…) Pan prezydent zapowiedział – bez konsultacji z rządem, co jest złamaniem konstytucji – o czym będzie mówił w Berlinie. Przestrzegałem, że narazi się na porażkę. Niestety, wyszło na moje – stwierdził szef polskiej dyplomacji i dodał, że „prezydent nie jest szefem rządu, prezydent jest reprezentantem polityki rządu”. W kwestii reparacji, o które Nawrocki walczył w Berlinie, powiedział, że lepiej jest mówić o jakiś formach zadośćuczynienia od Niemiec, które mogłyby w lepszy sposób upamiętnić ofiary II wojny światowej, wypłacić odszkodowania dla żyjących pokrzywdzonych, czy wesprzeć polskie wojsko. – Pod koniec wizyty w Berlinie prezydent Nawrocki zaczął mówić o zadośćuczynieniu, a nie o reparacjach, czyli ponieśli porażkę. Walnęli głową w mur i się nauczyli. Uznali wreszcie, że rząd prawidłowo o to zabiega – podsumował wizytę Nawrockiego w Niemczech Sikorski. To kwestia polityczna Wicepremier wskazał też na to,

Szef MSZ Radosław Sikorski skrytykował działania Kancelarii Prezydenta RP – poszło o politykę zagraniczną, ostatnią wizytę Nawrockiego w Niemczech.
Nawrocki dostał reprymendę, Sikorski jest na niego zły
Karol Nawrocki odbył podróż zagraniczną do Niemiec i Francji, czym częściowo wszedł w buty ministra spraw zagranicznych. Radosław Sikorski został o to zapytany w redakcji Polsat News.
– My staramy się wspierać prezydenta, tłumaczyć mu zawiłości polityki zagranicznej. (…) Pan prezydent zapowiedział – bez konsultacji z rządem, co jest złamaniem konstytucji – o czym będzie mówił w Berlinie. Przestrzegałem, że narazi się na porażkę. Niestety, wyszło na moje – stwierdził szef polskiej dyplomacji i dodał, że „prezydent nie jest szefem rządu, prezydent jest reprezentantem polityki rządu”.
W kwestii reparacji, o które Nawrocki walczył w Berlinie, powiedział, że lepiej jest mówić o jakiś formach zadośćuczynienia od Niemiec, które mogłyby w lepszy sposób upamiętnić ofiary II wojny światowej, wypłacić odszkodowania dla żyjących pokrzywdzonych, czy wesprzeć polskie wojsko. – Pod koniec wizyty w Berlinie prezydent Nawrocki zaczął mówić o zadośćuczynieniu, a nie o reparacjach, czyli ponieśli porażkę. Walnęli głową w mur i się nauczyli. Uznali wreszcie, że rząd prawidłowo o to zabiega – podsumował wizytę Nawrockiego w Niemczech Sikorski.
To kwestia polityczna
Wicepremier wskazał też na to, na co wskazywaliśmy już na Crowd Media: kwestia reparacji jest wykorzystywana przez prawicę w walce politycznej, w PiS wszyscy mają wiedzieć, że Niemcy nie wypłacą nam ani jednego euro. – Koledzy z PiS doskonale wiedzą, że nasza pozycja prawna jest niestety beznadziejna. To jest tylko takie udawanie, wobec części elektoratu, (…) który uważa, że samo zabieganie już poprawia naszą pozycję – skrytykował Nowogrodzką Sikorski. – Celem prowadzenia polityki zagranicznych nie jest przyjmowanie póz i granie o głosy, tylko załatwianie korzyści dla Polski – podsumował.
I faktycznie, wiele wskazuje na to, że w kwestii odszkodowań dla Polski zaczęło się i skończy na pohukiwaniach.
Źródło: Polsat News
Udostepnij artykul
