Nawrocki lansował się na pielgrzymce, znany ksiądz krytykuje prezydenta. TO nie spodoba się w Pałacu! „Polityka nie powinna...”
Karol Nawrocki wziął udział w kibicowskiej pielgrzymce na Jasną Górę. Prezydenckie wystąpienie zostało krytycznie odebrane przez ks. Adama Bonieckiego. – Polityka nie powinna przenikać się z Kościołem – powiedział stanowczo duchowny. Nawrocki na pielgrzymce kibiców W sobotę 10 stycznia Karol Nawrocki pojawił się w Częstochowie, by wziąć udział w tzw. Ogólnopolskiej Patriotycznej Pielgrzymce Kibiców. Po raz pierwszy występował w tym specyficznym wydarzeniu jako prezydent. Dostał szalik, wziął udział we mszy a potem przemawiał. – Wiecie, że jestem jednym z was – mówił i przypominał, że brał udział w tym wydarzeniu w przeszłości, jako szef IPN, dyrektor Muzeum II Wojny Światowej czy kandydat na prezydenta. Tak, pamiętamy wszyscy, jak „obywatelski” robił sobie wyborcza kampanię na Jasnej Górze. – Stadionów nie dotknęła propaganda i chwilowe ideologiczne mody. (…) Udało nam się obronić to hasło, które przywołujemy: Bóg, Honor i Ojczyzna. Tak, chcemy aby Polska była normalna, aby była silna, aby Polska była bezpieczna, aby bezpieczne były nasze granice, aby była państwem dobrobytu bez nielegalnych imigrantów. To udało nam się wspólnie wygrać 1 czerwca także dzięki waszej odwadze – ekscytował się Nawrocki. Co ciekawe, opowiadał też o „braciach, którzy nie widzą belki w swoim oku”, a chcą wyznaczać moralne standardy innym. Ale to chyba

Karol Nawrocki wziął udział w kibicowskiej pielgrzymce na Jasną Górę. Prezydenckie wystąpienie zostało krytycznie odebrane przez ks. Adama Bonieckiego. – Polityka nie powinna przenikać się z Kościołem – powiedział stanowczo duchowny.
Nawrocki na pielgrzymce kibiców
W sobotę 10 stycznia Karol Nawrocki pojawił się w Częstochowie, by wziąć udział w tzw. Ogólnopolskiej Patriotycznej Pielgrzymce Kibiców. Po raz pierwszy występował w tym specyficznym wydarzeniu jako prezydent. Dostał szalik, wziął udział we mszy a potem przemawiał.
– Wiecie, że jestem jednym z was – mówił i przypominał, że brał udział w tym wydarzeniu w przeszłości, jako szef IPN, dyrektor Muzeum II Wojny Światowej czy kandydat na prezydenta. Tak, pamiętamy wszyscy, jak „obywatelski” robił sobie wyborcza kampanię na Jasnej Górze.
– Stadionów nie dotknęła propaganda i chwilowe ideologiczne mody. (…) Udało nam się obronić to hasło, które przywołujemy: Bóg, Honor i Ojczyzna. Tak, chcemy aby Polska była normalna, aby była silna, aby Polska była bezpieczna, aby bezpieczne były nasze granice, aby była państwem dobrobytu bez nielegalnych imigrantów. To udało nam się wspólnie wygrać 1 czerwca także dzięki waszej odwadze – ekscytował się Nawrocki.
Co ciekawe, opowiadał też o „braciach, którzy nie widzą belki w swoim oku”, a chcą wyznaczać moralne standardy innym. Ale to chyba nie była samokrytyka.
Znany ksiądz krytykuje Nawrockiego
Prezydenckie wystąpienie krytycznie ocenił ks. Adam Boniecki.
– Jasna Góra jest częściowo upolityczniona – przyznał wprost duchowny. Jak gorzko podkreślił, „z pełnym przekonaniem organizuje się tam wydarzenia o charakterze politycznym”.
– Polityka nie powinna przenikać się z Kościołem, to jest złe rozwiązanie. Wielokrotnie przekonaliśmy się, że takie połączenie nie służy Kościołowi i jego prawdziwej misji – ocenił ks. Boniecki. – Kościół ma za zadanie łączyć, a nie dzielić, i powinien stać ponad polityką – zaznaczył stanowczo. Podkreślił też, że Jasna Góra nie powinna być „miejscem na wiece polityczne, jaki dzisiaj zobaczyliśmy z prezydentem Nawrockim”.
Źródło: Fakt
Udostepnij artykul
