Polityka i spoleczenstwo

Namówił prezesa i… Sensacyjny pomysł znajdzie się w programie PiS?! „Przekonywanie Kaczyńskiego trwało miesiącami”

20 września 2025, 05:001k wyswietlen
Udostępnij:

Wygląda na to, że Patryk Jaki przekonał Jarosława Kaczyńskiego do pewnego pomysłu, który ma stać się głównym punktem programu PiS. Chodzi o formę obecności Polski w UE. PiS szykuje program Po zwycięstwie Karola Nawrockiego w wyborach prezydenckich PiS ruszyło do ofensywy. Marzeniem Jarosława Kaczyńskiego jest przejęcie władzy, ale nie w koalicji z Konfederacją, ale samodzielne. Do tego potrzeba około 40 procent w wyborach parlamentarnych. Aby zdobyć te „procenty”, partia przygotowuje program, którego podstawy mają zostać zaprezentowane podczas konwencji w Katowicach, która odbędzie się 24 i 25 października. Sam program, który zaprezentuje PiS, ma być obfity. – Jarosław Kaczyński lubi takie duże programy. To może być ze 300 stron samego tekstu – wskazuje informator „Newsweeka”. – Prezes często narzekał, że Mateusz Morawiecki i jego ludzie to lubią slajdy i rysunki, a on lubi tekst – dodaje. Wygląda na to, że jednym z głównych punktów programu będzie redefinicja polskiej obecności w Unii Europejskiej. Nie chodzi przy tym o polexit. Jak donosi „Newsweek”, chodzi o pomysł, który przyniósł na Nowogrodzką Patryk Jaki. Cel jest taki, by Polska została objęta klauzulą opt-out, co oznacza, że nie dotyczyły jej niektóre przepisy unijne. Dania wynegocjowała takie klauzule, między innymi dotyczącą przyjęcia euro. Pomysł zyskał ostatecznie akceptację prezesa. –

Namówił prezesa i… Sensacyjny pomysł znajdzie się w programie PiS?! „Przekonywanie Kaczyńskiego trwało miesiącami”

Wygląda na to, że Patryk Jaki przekonał Jarosława Kaczyńskiego do pewnego pomysłu, który ma stać się głównym punktem programu PiS. Chodzi o formę obecności Polski w UE.

PiS szykuje program

Po zwycięstwie Karola Nawrockiego w wyborach prezydenckich PiS ruszyło do ofensywy. Marzeniem Jarosława Kaczyńskiego jest przejęcie władzy, ale nie w koalicji z Konfederacją, ale samodzielne. Do tego potrzeba około 40 procent w wyborach parlamentarnych. Aby zdobyć te „procenty”, partia przygotowuje program, którego podstawy mają zostać zaprezentowane podczas konwencji w Katowicach, która odbędzie się 24 i 25 października.

Sam program, który zaprezentuje PiS, ma być obfity.

Jarosław Kaczyński lubi takie duże programy. To może być ze 300 stron samego tekstu – wskazuje informator „Newsweeka”. – Prezes często narzekał, że Mateusz Morawiecki i jego ludzie to lubią slajdy i rysunki, a on lubi tekst – dodaje.

Wygląda na to, że jednym z głównych punktów programu będzie redefinicja polskiej obecności w Unii Europejskiej. Nie chodzi przy tym o polexit. Jak donosi „Newsweek”, chodzi o pomysł, który przyniósł na Nowogrodzką Patryk Jaki. Cel jest taki, by Polska została objęta klauzulą opt-out, co oznacza, że nie dotyczyły jej niektóre przepisy unijne. Dania wynegocjowała takie klauzule, między innymi dotyczącą przyjęcia euro. Pomysł zyskał ostatecznie akceptację prezesa.

Przekonywanie Jarosława Kaczyńskiego do tego pomysłu trwało miesiącami. Najpierw Patryk Jaki chodził do niego, żeby z nim o tym rozmawiać, a potem prezes zderzał ten pomysł z opiniami innych ludzi w PiS, którzy też zajmują się polityką międzynarodową – mówi „Newsweekowi” rozmówca z PiS.

W UE, ale inaczej

Ten manewr ma być odpowiedzią na zarzuty, że PiS chce wyprowadzić Polskę z UE, a przy okazji ma uspokoić ten bardziej skrajny elektorat, który jest przeciwny Unii w obecnym kształcie. Manewr „jesteśmy w UE, ale inaczej” ma być salomonowym rozwiązaniem.

Nie wychodzić z Unii, ale być na innych warunkach niż dotychczas. Trzeba będzie zrobić referendum w sprawie opt-outów. Tak jak Duńczycy – podsumowuje jeden z polityków PiS. – To jest wizja już na czas naszych przyszłych rządów. Jak PiS wróci do władzy, to zrobimy referendum nad formą obecności w UE – dodaje inny człowiek z otoczenia Jarosława Kaczyńskiego.

Źródło: Newsweek

Udostepnij artykul

Komentarze

Ladowanie...

Dodaj komentarz