Polityka i spoleczenstwo

Nagle Wójcik wyskoczył z zaskakującą propozycją dla Tuska. Chodzi o wybory. „Jestem w stanie...”

2 listopada 2025, 11:30107 wyswietlen
Udostępnij:

Michał Wójcik jest przekonany, że po następnych wyborach parlamentarnych to PiS przejmie pełnię władzy. Jest gotów założyć się z Donaldem Tuskiem. – O dobre wino – proponuje. Wójcik proponuje zakład Michał Wójcik jest gotów założyć się z Donaldem Tuskiem o wynik następnych wyborów parlamentarnych. W listopadowej rozmowie z Interią z niemałą pewnością siebie przekonywał, że to PiS przejmie władzę. Więcej – jego zdaniem Nowogrodzka nie będzie potrzebowała żadnej koalicji. A nawet jeśli trzeba będzie, to uważa, że PiS ma większe zdolności do tworzenia sojuszy, niż KO. – Możemy zawalczyć o całą stawkę. Kilka razy rządziliśmy bez koalicji. Natomiast jeżeli przyjdzie konieczność budowania koalicji, jestem w stanie się założyć z Donaldem Tuskiem, że to my będziemy rządzili, a nie on – oświadczył Wójcik. Co ciekawe, zakład proponował dziennikarzom sam premier, który z zadowoleniem komentował wyniki sondażu, w którym KO ma sporą przewagę nad PiS. – Nie lubię robić takich rzeczy, ale mogę przyjmować zakłady, jeśli chcecie. Nie na duże kwoty. My wygramy wybory w 2027 roku i nie oddamy władzy Kaczyńskiemu czy Święczkowskiemu, Ziobrze czy tym sympatycznym panom – powiedział premier. Wójcik z kolei nie chce zakładać się o pieniądze. Ma inny pomysł. – Mogę się założyć z premierem o dobre wino, że

Nagle Wójcik wyskoczył z zaskakującą propozycją dla Tuska. Chodzi o wybory. „Jestem w stanie...”

Michał Wójcik jest przekonany, że po następnych wyborach parlamentarnych to PiS przejmie pełnię władzy. Jest gotów założyć się z Donaldem Tuskiem. – O dobre wino – proponuje.

Wójcik proponuje zakład

Michał Wójcik jest gotów założyć się z Donaldem Tuskiem o wynik następnych wyborów parlamentarnych. W listopadowej rozmowie z Interią z niemałą pewnością siebie przekonywał, że to PiS przejmie władzę. Więcej – jego zdaniem Nowogrodzka nie będzie potrzebowała żadnej koalicji. A nawet jeśli trzeba będzie, to uważa, że PiS ma większe zdolności do tworzenia sojuszy, niż KO.

– Możemy zawalczyć o całą stawkę. Kilka razy rządziliśmy bez koalicji. Natomiast jeżeli przyjdzie konieczność budowania koalicji, jestem w stanie się założyć z Donaldem Tuskiem, że to my będziemy rządzili, a nie on – oświadczył Wójcik.

Co ciekawe, zakład proponował dziennikarzom sam premier, który z zadowoleniem komentował wyniki sondażu, w którym KO ma sporą przewagę nad PiS.

Nie lubię robić takich rzeczy, ale mogę przyjmować zakłady, jeśli chcecie. Nie na duże kwoty. My wygramy wybory w 2027 roku i nie oddamy władzy Kaczyńskiemu czy Święczkowskiemu, Ziobrze czy tym sympatycznym panom – powiedział premier. Wójcik z kolei nie chce zakładać się o pieniądze. Ma inny pomysł.

Mogę się założyć z premierem o dobre wino, że przegra ten zakład. Nawet więcej, mogę powiedzieć, że to towarzystwo, które dzisiaj rządzi, będzie rozliczone. Aczkolwiek nie chcę mówić tylko o rozliczeniach, bo to najgorsze co można zrobić. Trzeba po prostu pogodzić naród – powiedział polityk PiS.

Gliński też chce się założyć

Gotowość do zakładu wyraził też Piotr Gliński. W rozmowie z telewizją wPolsce24 polityk PiS przekonuje, że KO nie utrzyma władzy.

Tusk nie przedłuży swojej władzy w 2027 roku. Bardzo chętnie się z tym panem założę, że nie przedłuży on swojej władzy w 2027 roku – oświadczył Gliński. – Polacy, być może nawet wcześniej, wywiozą pana wcześniej na taczkach, bo nie można bez końca i bezkarnie ludzi oszukiwać. Polacy nie są tak naiwni, aby nabierać się cały czas na tą samą piosenkę – dodał były minister kultury.

Źródło: Interia

Udostepnij artykul

Komentarze

Ladowanie...

Dodaj komentarz