Polityka i spoleczenstwo

Nagle Putin wyskoczył z zaskakującą propozycją. TEGO Trump się nie spodziewał! „Będą mnie za to…”

16 sierpnia 2025, 07:19846 wyswietlen
Udostępnij:

Na Alasce doszło do rozmów USA-Rosja. Donald Trump otrzymał nagle zaskakującą propozycję od Władimira Putina. Trump rozmawia z Putinem Donald Trump rozmawiał na Alasce z Władimirem Putinem: celem było zakończenie wojny na Ukrainie. Jak na razie nie udało się zawrzeć porozumienia. Wiele wskazuje na to, że obaj prezydenci budują ponad naszymi głowami nowy ład. Mrozić krew w żyłach mogły słowa Putina, który powiedział, że „musimy bezwarunkowo zagwarantować bezpieczeństwo Ukrainy”. To nic innego jak zapowiedź realizacji tzw. ultimatum Ławrowa z 2021 r. – włączenie Rosji do systemu obronnego Europy, czyli de facto pozwolenia jej na wpływanie na kontynentalną politykę. — Mamy teraz dobrą szansę. Mieliśmy ekstremalnie dobre spotkanie, wiele punktów zostało uzgodnionych. Jest raptem kilka jeszcze do uzgodnienia, jeden pewnie jest najważniejszy. Nie dotarliśmy jeszcze do końcowego rezultatu, ale dojdziemy do niego. Chciałem podziękować prezydentowi Putinowi i jego zespołowi. Widzę ich czasem w gazetach i widzę, że są prawie tak samo sławni jak ich szef — powiedział Donald Trump. Zaproszenie do Moskwy To nie koniec rozmów, a tylko – jak wiele na to wskazuje – początek cyklu takich spotkań. Zresztą sam Putin oficjalnie zaprosił Trumpa do siebie, do Moskwy. – Następnym razem w Moskwie? – rzucił nagle kremlowski zbrodniarz podczas konferencji

Nagle Putin wyskoczył z zaskakującą propozycją. TEGO Trump się nie spodziewał! „Będą mnie za to…”

Na Alasce doszło do rozmów USA-Rosja. Donald Trump otrzymał nagle zaskakującą propozycję od Władimira Putina.

Trump rozmawia z Putinem

Donald Trump rozmawiał na Alasce z Władimirem Putinem: celem było zakończenie wojny na Ukrainie. Jak na razie nie udało się zawrzeć porozumienia. Wiele wskazuje na to, że obaj prezydenci budują ponad naszymi głowami nowy ład.

Mrozić krew w żyłach mogły słowa Putina, który powiedział, że „musimy bezwarunkowo zagwarantować bezpieczeństwo Ukrainy”. To nic innego jak zapowiedź realizacji tzw. ultimatum Ławrowa z 2021 r. – włączenie Rosji do systemu obronnego Europy, czyli de facto pozwolenia jej na wpływanie na kontynentalną politykę.

— Mamy teraz dobrą szansę. Mieliśmy ekstremalnie dobre spotkanie, wiele punktów zostało uzgodnionych. Jest raptem kilka jeszcze do uzgodnienia, jeden pewnie jest najważniejszy. Nie dotarliśmy jeszcze do końcowego rezultatu, ale dojdziemy do niego. Chciałem podziękować prezydentowi Putinowi i jego zespołowi. Widzę ich czasem w gazetach i widzę, że są prawie tak samo sławni jak ich szef — powiedział Donald Trump.

Zaproszenie do Moskwy

To nie koniec rozmów, a tylko – jak wiele na to wskazuje – początek cyklu takich spotkań. Zresztą sam Putin oficjalnie zaprosił Trumpa do siebie, do Moskwy.

Następnym razem w Moskwie? – rzucił nagle kremlowski zbrodniarz podczas konferencji prasowej obu prezydentów.

To ciekawe, nie wiem, nie wiem — odpowiedział na to Trump, którego zaproszenie zaskoczyło. — Troszkę mnie będą za to pewnie obgadywać, ale jest to możliwe. Dziękuję Władimirze — dodał i zakończył konferencję.

Całość tylko z pozoru wygląda błaho. Tak naprawdę na naszych oczach rodzi się nowy świat – z potencjalnym nowym rozgrywającym – Rosją. Tak, Moskwa zaczyna osiągać swój główny cel wojny na Ukrainie: jest zapraszana do stołu negocjacyjnego, liczą się z nią Amerykanie i na tej bazie będzie budowany nowy ład światowy.

Dla Polski to śmiertelne zagrożenie, bo, nawet jeżeli pozostaniemy w zachodniej strefie wpływów, staniemy się na stałe krajem przyfrontowym, leżącym obok Białorusi i Ukrainy, które, jak wiele na to wskazuje, na stałe zostaną satelitami Moskwy. Powoli powracamy do realiów z końca XX w., a apetyt Putina może skłonić go do walki o odtworzenie stanu rzeczy przed roku 1989.

Źródło: Fakt

Udostepnij artykul

Komentarze

Ladowanie...

Dodaj komentarz