Na Nowogrodzkiej już wybierają nowego premiera! Polityk PiS wskazał TO nazwisko. „Interesującą myśl”
W PiS tak podekscytowali się sondażami, w których Nowogrodzka wygrywa wybory, że już szukają nowego premiera. Znamy nazwisko kandydata. Zmiany w PiS PiS wybrało nowe władze partii. Prezesem oczywiście pozostał Jarosław Kaczyński, ale na Nowogrodzkiej mają nowych wiceprezesów. W tym gronie jest Przemysław Czarnek, który umacnia swoją pozycję w partii, a do tego ma zostać szefem kancelarii prezydenta Karola Nawrockiego. Znany jest też ze swojej sympatii do Konfederacji, która będzie w kolejnej kadencji parlamentu naturalnym koalicjantem PiS. Wszystko to sprawia, że były minister edukacji powoli staje naturalnym liderem Nowogrodzkiej, oczywiście u boku Jarosława Kaczyńskiego. W rozmowie z Wirtualną Polską europoseł Tobiasz Bocheński przyznał, że celem jego ugrupowania są “samodzielne rządy”, a “doskonałym kandydatem na premiera jest Przemysław Czarnek”. Oznacza to, że Mateusz Morawiecki jest odsuwany na boczny tor. Z kolei marzenia o samodzielnej większości można na razie włożyć między bajki – to zresztą narracja dla wyborców, by się nie poddawali i pokładali w PiS swoje nadzieje. Wróćmy jeszcze do tematu Czarnka. Bocheński w cytowanej rozmowie rozpływa się nad nim w zachwytach. – Biorąc pod uwagę dzisiejszą sytuację, jest to interesująca myśl. Patrząc na pierwszą turę wyborów, na to, jak plasują się obecnie poglądy dużej części polskiego społeczeństwa, Przemysław Czarnek jest

W PiS tak podekscytowali się sondażami, w których Nowogrodzka wygrywa wybory, że już szukają nowego premiera. Znamy nazwisko kandydata.
Zmiany w PiS
PiS wybrało nowe władze partii. Prezesem oczywiście pozostał Jarosław Kaczyński, ale na Nowogrodzkiej mają nowych wiceprezesów. W tym gronie jest Przemysław Czarnek, który umacnia swoją pozycję w partii, a do tego ma zostać szefem kancelarii prezydenta Karola Nawrockiego. Znany jest też ze swojej sympatii do Konfederacji, która będzie w kolejnej kadencji parlamentu naturalnym koalicjantem PiS. Wszystko to sprawia, że były minister edukacji powoli staje naturalnym liderem Nowogrodzkiej, oczywiście u boku Jarosława Kaczyńskiego.
W rozmowie z Wirtualną Polską europoseł Tobiasz Bocheński przyznał, że celem jego ugrupowania są “samodzielne rządy”, a “doskonałym kandydatem na premiera jest Przemysław Czarnek”. Oznacza to, że Mateusz Morawiecki jest odsuwany na boczny tor. Z kolei marzenia o samodzielnej większości można na razie włożyć między bajki – to zresztą narracja dla wyborców, by się nie poddawali i pokładali w PiS swoje nadzieje.
Wróćmy jeszcze do tematu Czarnka. Bocheński w cytowanej rozmowie rozpływa się nad nim w zachwytach. – Biorąc pod uwagę dzisiejszą sytuację, jest to interesująca myśl. Patrząc na pierwszą turę wyborów, na to, jak plasują się obecnie poglądy dużej części polskiego społeczeństwa, Przemysław Czarnek jest tą osobą, która może łączyć różnego rodzaju elektoraty i wrażliwości. Jest człowiekiem o bardzo dużym doświadczeniu. Jest profesorem, nowym wiceprezesem Prawa i Sprawiedliwości, osobą cieszącą się ogromną popularnością w obozie PiS – tak jak wielu też innych, ale myślę, że on jest jedną z osób na pewno wybijających się – powiedział.
Zdementował też informację o tym, że Jarosław Kaczyński chciał pozbyć się Czarnka z najbliższego otoczenia i dlatego planuje wysłać go do kancelarii Karola Nawrockiego.
Kolejny rząd?
Wygrana Nawrockiego w wyborach sprawia, że w PiS znowu wyczuć można wiarę w to, że partii uda się wrócić do władzy. Oczywiście tym razem Kaczyński nie może popełnić już błędu i odrzucić Konfederacji – inaczej pozostanie opozycjonistą do końca swoich dni. Pytanie, jak odpowie na to obecny obóz rządzący – słabnące PSL, Polska 2050 i Lewica sprawiają, że samo KO nie wygra kolejnej elekcji.
Źródło: wp.pl
Udostepnij artykul
